Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Taksówkarze chcą podwyżek

22.09.2011

Podniesienia górnej granicy opłaty za wejście do auta z 6 do 10 zł, oraz opłaty czasowej za postój, z 10 do 60 złotych za godzinę, domagają się warszawscy taksówkarze. Dziś przed południem, zrzeszeni w kilku stołecznych korporacjach kierowcy przeprowadzili akcję protestacyjną.

W kilku punktach miasta taksówkarze zgromadzili się i uformowali kolumny samochodów, które powoli przejechały z ulic Stalowej, Jubilerskiej, Powązkowskiej i Puławskiej, przed Pałac Kultury. Termin i trasa nie były przypadkowe - w gmachu trwała sesja rady miejskiej. Protestujący przekazali uczestnikom sesji list z podpisami taksówkarzy, popierających wniosek o podniesienie stawek.

Prezes Warszawskiego Zrzeszenia Transportu Prywatnego, Paweł Biedrzycki, powiedział IAR, że taksówkarze nie zamierzają dokonywać drastycznych podwyżek. Chodzi o urealnienie górnej granicy stawki, nie zmienianej od dziesięciu lat. Według prezesa oznaczałoby to w praktyce, że na razie klient zapłaci średnio o 2 złote więcej za każdy przejazd. Zdaniem taksówkarzy o tyle powinna wzrosnąć opłata wstępna za wejście do auta. 

Biedrzycki zwrócił uwagę, że warszawscy radni znacznie rozszerzyli granice miasta. Granica pierwszej strefy na Pradze Południe jest za starą Miłosną. Na Mokotowie - pod Piasecznem. Dojazdy do pasażera są niekiedy bardzo długie. 

Wiceprezydent Warszawy Andrzej Jakubiak zapowiada, że Miasto powoła własnych ekspertów, którzy sprawdzą, czy żądania podwyżek są uzasadnione. Zapowiada jednak, że w tym roku ich wprowadzenie jest mało prawdopodobne.

IAR
[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook