Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Tajne przez poufne

28.09.2011

Jeśli parlamentarzysta sobie nie życzy, obywatel nie dowie się, w jakich godzinach pracuje jego biuro poselskie - wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.

O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Jeden z posłów, nie ujawniony z nazwiska, odmówił organizacji pozarządowej udzielenia informacji na temat pracy swojego biura poselskiego. Stowarzyszenie pytało się między innymi o przystosowanie biura do przyjmowania niepełnosprawnych, kiedy urzęduje, ilu interesantów przyjmuje. Sąd orzekł, że poseł mógł tak zrobić, bo nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej.

Zdaniem ekspertów, ten wyrok wpisuje się w postępującą kulturę tajności i jest częścią polityki informacyjnej państwa. Gazeta przypomina o ostatnio znowelizowanej i podpisanej przez prezydenta ustawie o dostępie do informacji publicznej, która była krytykowana przez ekspertów.

IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"

[fot.sxc.hu]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook