Jedynie prawda jest ciekawa

Tablica poświęcona Andrzejowi Przewoźnikowi

23.07.2016

Na stołecznym budynku Ministerstwa Rozwoju, gdzie mieści się Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, odsłonięto w sobotę tablicę poświęconą historykowi, sekretarzowi generalnemu Rady Andrzejowi Przewoźnikowi, który zginął w 2010 r. w katastrofie smoleńskiej.

Odsłonięcia tablicy dokonali wdowa po Andrzeju Przewoźniku Jolanta Przewoźnik, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury Jarosław Sellin i Andrzej Kunert, który został sekretarzem ROPWiM po Przewoźniku. 

Przewoźnik (1963-2010) w latach 1981-89 działał w NSZZ "Solidarność". Od 1992 r. był sekretarzem generalnym ROPWiM. Dzięki jego działalności udało się uzyskać zgodę na rekonstrukcję cmentarza Orląt Lwowskich oraz otwarcie Polskich Cmentarzy Wojennych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Nadzorował remonty i budowę polskich mogił, kwater i cmentarzy poległych oraz ofiar wojny na całym świecie. 

Sellin opisywał Przewoźnika jako pasjonata, który dużo opowiadał o swoich kontaktach jeszcze z lat 80. ze środowiskiem żołnierzy AK. "I było naturalne, że odnajdzie się w rzeczywistości wolnej Polski kontynuując swe pasje historyczne. I stąd ta służba, to 18 lat bycia sekretarzem Rady Ochrony Pamięci. Kiedy myślimy o tych osobach, które zginęły w Smoleńsku myślimy - zginęli państwowcy i na pewno Andrzej Przewoźnik takim państwowcem był. On po prostu wiedział, że jak dobrze służy państwu polskiemu, to służy konkretnym ludziom z własnej wspólnoty" – powiedział Sellin. 

Wspominał, że Przewoźnika poznał podczas służby wojskowej. "Historyków wysyłali pod koniec PRL-u do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Inżynieryjnych we Wrocławiu. To był czas przełomu, kiedy Ludowe Wojsko Polskie przekształcało się w Wojsko Polskie i mógłbym opowiadać wiele anegdot jak historycy wychowani w duchu wolności, niepodległości na bezdebitowej literaturze próbowali to wojsko jeszcze ludowe od wewnątrz przekształcać i Andrzej był bardzo w tym czynny" - mówił wiceminister kultury. 

"Jeśli mówi się o Andrzeju, to mówi się jako o przyjacielu, człowieku, który z ogromną pasją bronił w każdej sytuacji politycznej tego, w co wierzył" - charakteryzowała Przewoźnika prezes Federacji Rodzin Katyńskich Izabella Sariusz-Skąpska. "O Andrzeju powinniśmy pamiętać jako o człowieku, po którym zostały dzieła i pamięć w każdym z nas. W każdym z nas zostanie cząstka Jędrka i przekażemy tę pamięć tym, którzy przyjdą po nas" – zaakcentowała. 

Przyznała, że mówienie o Przewoźniku jest trudne, a mówienie o nim w czasie przeszłym "wydaje się ciągle absurdem". 

Ambasador Węgier w Polsce Ivan Gyurcsik zaznaczył, że Przewoźnik był dla Węgrów bliskim, dobrym przyjacielem. Historii Węgier okresu II wojny poświęcił pracę magisterską, przy jego udziale – jak mówił ambasador - wydano wiele książek historycznych i opracowań na tematy węgierskie. "Wspominamy go ze szczególną wdzięcznością, bowiem prowadził działalność dla nas ważną i cenną. Rada pod jego kierownictwem wspierała inicjatywy mające na celu upamiętnienie miejsc, mogił osób zasłużonych dla przyjaźni polsko-węgierskiej. Andrzej Przewoźnik to dla nas symbol szczerej przyjaźni między Polską a Węgrami" - powiedział ambasador.

Podziękowania za przybycie i pamięć o mężu złożyła zebranym Jolanta Przewoźnik. "Jak głosi sentencja, która może pasować do Andrzeja - w życiu warto robić tylko to, co służy drugiemu człowiekowi. I temu był wierny do ostatnich dni. Pozostawił po sobie dobre wspomnienia człowieka, który był wierny wartościom, kochał Polskę i dla niej poświęcił życie" - mówiła.  Na zakończenie pod tablicą złożono wieńce, a upamiętnienie poświęcił biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek, który odprawił później mszę św. w intencji Andrzeja Przewoźnika w Katedrze Polowej WP. 

Przewoźnik był wiceprzewodniczącym i sekretarzem Komisji ds. Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Katyńskiej przy Prezesie Rady Ministrów, członkiem Rady Muzealnej Państwowego Muzeum KL Auschwitz-Birkenau, wiceprzewodniczącym rady Muzeum Wojska Polskiego, członkiem Rady Programowej Muzeum Powstania Warszawskiego. W 2009 r. został powołany przez ministra kultury na członka pierwszej kadencji Rady Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. 


ak/PAP 

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. 1270aborcjonistkiaspolicjaas 16.01.2018

    Dramat na Pomorzu: Ciężarówka wjechała na przejście dla pieszych. Zginęła 8-latka

    18-letnia dziewczynka została śmiertelnie potrącona przez ciężarówkę, która - przy zielonym świetle dla pieszych, wjechała na przejście

  2. 1270wesolyjunak 16.01.2018

    Kukiz'15: spór z UE zaczyna być wygaszany; wystarczyła zmiana w rządzie

    Wystarczyła zmiana w rządzie i rozpoczęcie dialogu z partnerami w Europie, by spór z UE zaczynał być wygaszany

  3. 1270lekarzzuj 16.01.2018

    Lekarz segreguje pacjentów: „Nie obsługuję ludzi z PiS”

    Zdziczenie przeciwników władzy nie zna granic. Ludzie, którzy szafują takimi hasłami, jak wolność, demokracja czy równość, coraz częściej udowadniają jednak, że słowa te, tak naprawdę niewiele dla nich znaczą.

  4. 1270neumanna23 16.01.2018

    Obłuda PO nie zna granic. Neumann: lepiej żeby w ogóle nie głosowali

    Neumann: gdyby trójka wykluczonych posłów w ogóle nie zagłosowała to nie byłoby problemu Gdyby trójka wykluczonych z PO posłów w ogóle nie zagłosowała w sprawie ustawy dotyczącej aborcji, to nie byłoby problemu - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann.

  5. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  6. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook