Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szydło: Nie wolno marnować potencjału Polaków

30.09.2015

„Państwo odwróciło się od Polaków plecami. To trzeba zmienić. Polsce potrzeba dobrego gospodarza”.

Beata Szydło w Żyrardowie wróciła do organizowanego przez PiS objazdu po Polsce. „Ruszyliśmy w Polskę i rozmawialiśmy z Plakami o ważnych sprawach, o ich bolączkach, o tym co trzeba zrealizować, o tym, jakie mają problemy. I szukaliśmy w tych rozmowach również rozwiązań problemów. Z tych spotkań, narodził się program PiS-u. To jest program napisany przez obywateli. Tak było. Bo te ważne sprawy i rozwiązania, jakie proponujemy, zrodziły się w czasie tych spotkań, w czasie podróży po Polsce. Dziś w Polsce potrzeba jest przede wszystkim dobrego gospodarza, polityków, którzy dotrzymują słowa, którzy są wiarygodni, którzy deklaracje swoje przekuwają w czyny” - mówiła kandydatka PiS na premiera.

Dodawała, że „takim wiarygodnym politykiem, który buduje nową jakość polityki, jest prezydent Andrzej Duda”. „On udowodnił już przecież, że jest rzeczywiście politykiem, który dał w kampanii wyborczej słowo i tego słowa dotrzymuje. On się wywiązuje ze swoich zobowiązań. Zadeklarował, że złoży projekt ustawy obniżającej wiek emerytalny i zrobił to. Reprezentuje godnie Polskę za granicą, jesteśmy z niego dumni” - mówiła Szydło.

Dodała, że „chce bardzo podziękować za pracę w kampanii prezydenckiej”. „To dzięki wam, dziś możemy być dumni z prezydenta Andrzeja Dudy. Jednak, żeby ten program, program naprawy państwa, o jakim mówi prezydent, te wielkie sprawy, o których mówią nam Polacy, wielkie, ale i normalne, bowiem bardzo często słyszę na spotkaniach: „chcemy normalnie żyć, chcemy normalności”. Co to znaczy normalnie żyć? To znaczy mieć prace, móc utrzymać rodzinę. Musimy dziś rozmawiać o jakości pracy o wysokości zarobków. Nie utrzymamy tutaj młodych, jeśli nie zaoferujemy im takich zarobków, na jakie mają szansę za granicą. Musimy rozmawiać o programie dla rodziny, przygotowaliśmy taki program. 500 złotych dla rodziny na dziecko. Chodzi o pomoc rodzinom, które mają mniejsze dochody. Jednak z drugiej strony chodzi o problem, który przed nami staje, o problem demograficzny. W Polsce dziś mało dzieci się rodzi” - mówiła Szydło.

Dodała, że „musimy pamiętać o tym, że to dla nas niezmiernie istotne”. „Musimy budować warunki, by rodziny mogły spokojnie myśleć o swojej przyszłości w kraju, by budowały przyszłość, by dzieci się tu rodziły, by powstawały firmy. To wielkie wyzwanie, ale to nie są oczekiwania wygórowane. Takie same oczekiwania mają rodziny w innych krajach Unii Europejskiej. Jesteśmy w UE, chcemy mieć takie same prawa, mamy takie same obowiązki, często ich narzuca się nam więcej niż możemy udźwignąć. Bardzo często nasz rząd ulega presji silniejszych państw i gospodarek. Musimy bronić polskich przedsiębiorców, polskiej gospodarki. Musimy dbać o polską markę i ją budować. Dbać o to, by rozwijała się produkcja. Stać nas na to. Mamy świetnych ludzi, mamy świetną młodzież. Mamy ludzi z wielkim doświadczeniem. Ten potencjał trzeba wykorzystywać, nie można go marnować” - podkreślała polityk PiS.

Wskazała kolejny raz, że „potrzebujemy dobrego gospodarza w Polsce”. „Dziś jest taki dzień, w którym usłyszycie państwo panią premier, która będzie opowiadała, jak wiele dla nas uczyniła. Będzie to taki festiwal chwalenia się i mówienia „dałam radę, zrealizowałam, co zapowiedziałam”. Jednak można słowa i czyny to często dwie różne sprawy. I warto zastanowić się, czy rzeczywistość jest taka, jaką opisują słowa. Dziś spotkałam się z górnikami. I tam mogliśmy rozmawiać o deklaracjach, jakie składał rząd. Na początku stycznia podpisano umowę, zadeklarowano umowę. Dziś mija ten dzień, kiedy ta umowa powinna być zrealizowana. Nie zrobiono nic. Nie dotrzymano słowa. Pani premier nie dotrzymała słowa” - tłumaczyła Szydło.

Dodała, że „premier ogłosiła na dziś posiedzenie rządu i zapowiedziała, że ogłosi rozwiązania dla górnictwa”. „Jakie to mogą być rozwiązania? Pewnie będzie mówiła o tym, że wszystko będzie dobrze. Niedawno mówiła, że potrzebuje jedynie więcej czasu. Tak można w kółko deklarować i mówić. I tak działa dziś rząd PO i PSL. Dużo słów, dużo obietnic. Pamięć ludzka jest zawodna, ale ludzie już nie dadzą się oszukać. Ludzie powinni rozliczać władzę. To państwo wysyłacie nas na służbę, a my powinniśmy robić to, na co się z państwem umawiamy. Politycy są dla obywateli. To obywatele decydują. Nie może być tak, że obywatele przynoszą projekty obywatelskie i lądują one w koszu. To obywatele decydują, a koalicja wyrzuciła miliony podpisów. Tak nie może być. Dziś państwo odwróciło się od obywateli. To trzeba zmienić. To wielkie zadanie, wielkie wyzwanie. Czas skończyć ze stwierdzeniem „nie da się”. Trzeba zacząć myśleć, co zrobić, by dało się zrobić” - mówiła Beata Szydło.

TK,wPolityce.pl
[Fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

Facebook