Jedynie prawda jest ciekawa


Beata Szydło o nagrodach dla ministrów PiS: opozycja urządza hucpę

22.03.2018
1270szydlowa
Beata Szydło o nagrodach dla ministrów PiS: opozycja urządza hucpę

Ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały - oświadczyła w czwartek w Sejmie b. premier Beata Szydło. Dodała, że dzięki pracy członków rządu, wszyscy Polacy mogą cieszyć się z rozwoju Polski.

W czwartek b. premier Beata Szydło zabrała głos przed głosowaniem ws. wniosku o odrzucenie informacji szefa MSZ nt. polityki zagranicznej. Odniosła się w nim do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która - w jej ocenie - stała się "hucpą urządzaną przez polityków opozycji".

Jak mówiła Szydło, informację na ten temat w szczególności chciała przedstawić wszystkim Polakom, bo należy im się ona ze względu "na kłamstwa opozycji". "Czas przeciąć tę spiralę niszczącą polskie państwo nakręcaną przez opozycję" - podkreśliła.

"Na początku podkreślę jedno: biorę odpowiedzialność za rząd, którym miałam zaszczyt przez dwa lata kierować, biorę odpowiedzialność za sukcesy i borę odpowiedzialność za to wszystko, co było niedociągnięciami" - oświadczyła Szydło.

"Tak, rzeczywiście ministrowie, wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały. To były nagrody oficjalne, nagrody, które zostały przyznane w ramach budżetu uchwalonego w tej izbie, a nie zegarki od kolegów-biznesmenów. Ci ludzie ciężko pracowali i pracują po to, żeby wszyscy Polacy mogli cieszyć się z rozwoju Polski, a nie tylko wybrane grupy interesów" - mówiła b. szefowa rządu.

"Ja mogę dzisiaj stanąć przed wszystkimi i rozliczyć się ze wszystkiego, co przez dwa lata zostało zrobione. Mogę z otwartą przyłbicą mówić o premiach, nagrodach, bo to były pieniądze uczciwie wypłacane z budżetu, który był na to przeznaczony, a gdzie były wypłacane nagrody dla waszych polityków? Na śmietnikach, cmentarzach, czy u Sowy?" - pytała Szydło.

"Naszym błędem - i tu zwracam się do naszych rodaków, do Polaków - było to, że na początku kadencji nie porozmawialiśmy z państwem o tym, jak należy wynagradzać uczciwie i ciężko pracujących urzędników" - oceniła Szydło. Wyraziła jednocześnie nadzieję, że ten temat zostanie uporządkowany i zamknięty.

Szydło dziękowała wszystkim ministrom i wiceministrom swojego rządu, a także klubowi parlamentarnemu PiS, który wspierał go "w trudnej drodze". "Przede wszystkim podziękowania należą się Polakom, tym wszystkim, którzy dzisiaj, kiedy mnie spotykają mówią +dziękujemy, trzymamy za was kciuki, tylko martwimy się, że przyjdzie taki czas, że może się w Polsce coś złego stać i zmienić+. Nie zmieni się, będziemy dalej pilnować interesu Polaków" - oświadczyła.

W trakcie przemówienia Szydło z ław opozycji słychać było skandowanie "oddaj kasę".

"Mam pytanie do polityków PO, skoro tak państwo (...) głośno krzyczycie, to proszę powiedzieć, jak to się stało, że tylko w ciągu dwóch lat rządów PiS, kilkanaście najważniejszych spółek skarbu państwa podwoiło swoje zyski, a ich wartość giełdowa wzrosła o 100 mld zł? 100 mld w dwa lata. I te 100 mld zł zostało przeznaczone na programy społeczne, zostało skierowane do zwykłych obywateli. To są pieniądze Polaków, a nie wasze" - podkreśliła.

"A pieniądze Polakom oddajcie te, które za waszych czasów wypływały z budżetu" - zwróciła się do posłów PO.

Szydło wskazywała, że jej rząd w ciągu dwóch lat wywiązał się z deklaracji złożonych 16 grudnia 2015 r. w trakcie expose. "500 plus, darmowe leki dla seniorów, przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego - oddaliśmy Polakom ten przywilej, który wy im zabraliście" - wyliczała b. premier. "Prawo rodziców do decydowania, kiedy ich dzieci mają pójść do szkoły - to prawo, które wy im odebraliście. Wzrost minimalnych wynagrodzeń, wzrost minimalnej stawki godzinowej, wzrost minimalnej emerytury. To są osiągnięcia tego rządu, dwa lata ciężkiej pracy" - dodała.

B. premier jako sukces rządu wskazała również reformę wymiaru sprawiedliwości, czy uszczelnienie systemu podatkowego. "Pieniądze, które za waszych czasów wypływały z budżetu, trafiły dzisiaj do kieszeni zwykłych obywateli" - zaznaczyła.

"Wzmocniliśmy działanie CBA, tego biura, z którego wy się śmiejecie, ale którego tak bardzo boją się ci, którzy robią +deale+ i różnego rodzaju szwindle na styku gospodarki i polityki" - dodała.

Ławy PiS przyjęły wystąpienie wicepremier oklaskami na stojąco, wznoszono okrzyki "Beata, Beata".

W grudniu ubiegłego roku poseł PO Krzysztof Brejza zwrócił się z interpelacją ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów. W odpowiedzi wiceszef Kancelarii Premiera Paweł Szrot zamieścił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Wynika z niej, że nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów (od 65 100 zł rocznie do 82 100 zł), 12 ministrów w KPRM (od 36 900 zł rocznie do 59 400 zł) oraz b. premier Beata Szydło (65 100 zł).

Informacja o przyznanych nagrodach wywołała oburzenie opozycji, która wielokrotnie apelowała do rządzących o ich zwrot. Politycy PO w kilku miastach zorganizowali też "konwój wstydu" - kolumnę aut, które ciągnęły na przyczepach plakaty z wizerunkami polityków PiS i kwotami przyznanych im nagród.

Na początku marca premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację wszelkich nagród, premii dla ministrów i wiceministrów.

Zapowiedział również, że w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy chce zredukować liczbę ministrów i wiceministrów o 20-25 proc., a także przejście podsekretarzy stanu do grupy urzędników służby cywilnej. Dotychczas Morawiecki przyjął dymisję 21 wiceministrów. (PAP)

autor: Aleksandra Rebelińska

fot. PAP/Marcin Obara


Warto poczytać

  1. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  2. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  3. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  4. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  5. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  6. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  7. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  8. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook