Jedynie prawda jest ciekawa

Szydło: Chcemy dla armii polskiego sprzętu

11.10.2016

„Zależy nam na tym, aby sprzęt dla armii był produkowany w Polsce. To jest gwarantem naszego bezpieczeństwa” - mówiła premier Beata Szydło podczas konferencji w wojskowych zakładach w Łodzi.

„Zależy nam na tym, aby wyposażenie dla polskiej armii było produkowane w Polsce, aby firmy działające w Polsce, miały możliwość wyposażenia polskiej armii. Jest to w strategii polskiej rządu, chcemy, aby zakłady funkcjonujące w Polsce rozwijały się, zapewniając prace Polakom” - zaznaczyła szefowa rządu.  

Premier podczas wystąpienia poinformowała, że wraz z zakładami w Mielcu doszło do porozumienia, w myśl, którego w Łodzi powstanie centrum serwisowe śmigłowców z Mielca i Świdnika. 

„Chcę bardzo jasno powiedzieć, że dla zakładów łódzkich jest dobra perspektywa wielu lat spokojnej pracy. Wczorajsze rozmowy w Świdniku i Mielcu doprowadziły do tego, że będzie kooperacja i współpraca. Tutaj w Łodzi będzie centrum serwisowe śmigłowców polskiej armii. Tworzymy skonsolidowany system zabezpieczenia sprzętu dla polskiej armii. Chcemy, aby był on wysokiej jakości. Przy zakupie sprzętu postępujemy tak, jak wszystkie państwa - kierujemy się interesem narodowym”- poinformowała. 

Szefowa rządu podkreśliła, że Polska nie zamyka się na zagranicznych inwestorów. „Jesteśmy również zainteresowani i otwarci inwestycjami z zagranicy. Warunki jednak muszą być korzystne dla obu stron. Zagraniczni inwestorzy muszą się jednak liczyć z tym, że dla rządu konieczne est, aby inwestycje dawały dobre perspektywy Polsce i prace polskimi pracownikom” - podkreśliła. 

Na konferencji prasowej głos zabrał również szef MON Antonii Macierewicz. 

"MON traktuje zakłady w Łodzi jako centrum zapewniające bezpieczeństwo obronne i przemysłowe. Liczymy i będziemy negocjować zamówienia zarówno w Świdniku i Mielcu, ale bez zakładów w Łodzi tamte rozmowy nie miałyby sensu. Dzisiaj w Łodzi są remontowane i modernizowane nasze śmigłowce. Będziemy rozwijali tą współpracę. (…) Polska armia potrzebuje nowoczesnych helikopterów. Musieliśmy mieć gwarancje, że nie będzie ryzyka, że PZL Łódź nie zostanie przejęta przez obcy kapitał. Mamy gwarancje ze strony Świdnika i Mielca, że tutaj powstanie centrum serwisowe dla polskich śmigłowców: - podkreślił Macierewicz. 

Dodał także: „Podjęliśmy decyzje, że w tym roku polskiej armii zostaną dostarczone dwa śmigłowce z Mielca, a w przyszłym roku kolejne osiem. Częścią porozumienia z Mielcem jest powstanie w Łodzi centrum serwisowego. W przyszłym roku będzie konieczne zatrudnienie przynajmniej 100 nowych pracowników”. 

Z kolei Radosław Domagalski-Łabędzki tłumacząc zakończenie negocjacji z Airbus Helicopters, powiedział, że niektóre propozycje Francuzów stwarzały „istotne ryzyko dla bezpieczeństwa Polski”. 

"Zakończyliśmy negocjację z Airbus Helicopters kiedy mieliśmy absolutną pewność, że wszelkie możliwości kompromisu zostały wyczerpane. (…) Intencje naszych partnerów nie były do końca jasne. Niektóre propozycje Airbusa stwarzały istotne ryzyko dla bezpieczeństwa Polski. (…) Airbus przedstawiał propozycje offsetowe, które nie miały żadnego związku z umową dostawy” - mówił Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju. 


ak/TVP Info/wPolityce.pl

[fot. PAP/Grzegorz Michałowski]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook