Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sztafeta głodówki, po Częstochowie - Nysa

01.05.2012

Wczoraj w Częstochowie została zawieszona głodówka w obronie polskiej szkoły i nauczania historii. Teraz w tej swoistej sztafecie obrony polskiej szkoły pałeczkę przejęła Nysa. O podsumowanie protestu przeciwko rugowaniu historii ze szkół zwróciliśmy się do Anny Rakocz, przewodniczącej Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych i koordynatorki głodówki w Częstochowie.

Wczoraj po południu strajk w Częstochowie został zawieszony. Troje głodujących - Jan Karandziej, Krzysztof Musialski i Jerzy Zimny podjęło decyzję o kontynuowaniu protestu w Nysie, gdzie do głodówki przyłączył się Janusz Sanocki – dyrektor wydawnictwa  „Nowiny Nyskie”, radny Rady Powiatu Nyskiego, prezes Stowarzyszenia „Obywatele Przeciw Bezprawiu”. Obecnie głodówka trwa w lokalu  tygodnika „Nowiny Nyskie”.

Częstochowa przejęła głodówkę od Tarnowskich Gór. Jak pamiętamy, najpierw był Kraków, potem Warszawa, Siedlce, Tarnowskie Góry, Częstochowa i teraz jest Nysa.

Zaczęliśmy głodówkę 23 kwietnia i trwała ona 8 dni. W przeddzień, zadzwoniła do mnie Jadwiga Chmielowska, że należy kontynuować głodówkę po Tarnowskich Górach, gdzie również głodowali 8 dni. Wiadomo - nie chodzi o to, żebyśmy pomarli w czasie głodówki, ale żeby ją kontynuować aż do sukcesu. Ja zorganizowałam lokal - Zarząd Regionu "Solidarności" użyczył nam miejsca. Potem zadzwoniłam do Witka Korony i Ewy Kiślak, z naszego Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych w Częstochowie i w poniedziałek o 10 rano rozpoczęliśmy protest.

Zaraz na miejsce przyjechała posłanka Wiśniewska oraz poseł Girzyński, który nam bardzo dużo pomagał, dał nam do pomocy koleżanki ze swojego biura, załatwiał lekarzy, także trzeba mu naprawdę podziękować, bo otoczył nas bardzo dużą opieką.

W sumie głodowało 7 osób + ja jako koordynatorka, choć nie głodowałam, cały czas byłam z nimi - szłam tylko na 2-3 godziny się przespać.

Wszystkie osoby czują się dobrze - właśnie rozmawiałam z Ewą Kiślak i Witkiem Koroną - Ewa nawet chciała iść na Jasną Górą, ale jej nie pozwoliłam, choć to jest twarda dziewczyna, która przeskoczyłaby wszystko, byleby osiągnąć cel. Zresztą Witek Korona, to też jest taki patriota, że ja chylę czoła przed nimi, tak, jak i wszyscy, którzy brali udział w głodówce - i Jurek Zimny i Zbyszek Bojarski, Krzysiu Musialski, Jolanta Hajduk wszyscy są naprawdę wspaniałymi ludźmi.

Oczywiście liczba osób głodujących zmieniała się, kolejni dołączali, innym, lekarz nie pozwolił, ale 2 osoby - Witek Korona i Ewa Korona głodowały całe 8 dni. Z soboty na niedzielę dołączył do nas Jan Karandziej, działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, który teraz głoduje dalej, w Nysie.

Protest spotkał się z bardzo żywym odzewem mieszkańców. Na początku jeszcze niewielu wiedziało, że on się rozpoczął, ale w piątek po manifestacji na Jasnej Górze w obronie Telewizji Trwam, na której posłowie Wiśniewska i Girzyński mówili o naszej głodówce, zaczęło przychodzić bardzo dużo ludzi. Zgłaszali się artyści, którzy organizowali tu koncerty, żebyśmy tylko wytrwali, tak, że atmosfera była wspaniała. Mamy cały zeszyt z podziękowaniami i poparciem dla naszego działania - naprawdę społeczeństwo Częstochowy okazało się super.

not. zrk
[fot. WIR Częstochowa]
Słowa kluczowe:

Częstochowa

,

protest

,

głodówka

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook