Jedynie prawda jest ciekawa

Szpitale używają starego sprzętu

19.06.2013

Jedna trzecia skontrolowanych szpitali z powodu braku koordynacji zakupów nie używała efektywnie nowego sprzętu zakupionego dzięki środkom UE - wynika z raportu NIK.

NIK podkreśla, że jedna trzecia skontrolowanych szpitali, które zakupiły specjalistyczny sprzęt, nie wykorzystała go tak, jak planowała we wnioskach o dofinansowanie, a oznacza to, że liczba faktycznie udzielonych świadczeń była niższa od przewidywań.

Izba oceniła, że obecnie stosowane procedury zakupowe sprawiają, że w jednych miejscowościach specjalistycznego sprzętu brakuje, a w innych jest go zbyt dużo. Kontrola wykazała, że w wielu placówkach unijne projekty przygotowano niedbale: brakowało np. wykwalifikowanej kadry, uprawnionej do obsługi zamówionych urządzeń, a także odpowiednio przystosowanych gabinetów i laboratoriów, choć dofinansowanie można było przeznaczyć także na adaptację pomieszczeń.

NIK wskazuje, że opóźniało to dostawy, instalację i uruchomienie zakupionej aparatury. W konsekwencji nowoczesne i specjalistyczne urządzenia przez wiele miesięcy stały niewykorzystane, a zamiast oczekiwanej poprawy doszło nawet do pogorszenia sytuacji finansowej niektórych szpitali, ponieważ musiały ponosić koszty m.in. amortyzacji sprzętu.

W sześciu lecznicach kontrolerzy zakwestionowali także sposób wykorzystania urządzeń: pobierano tam opłaty za badania diagnostyczne, mimo że aparatura dofinansowana ze środków unijnych mogła być wykorzystywana wyłącznie do udzielania świadczeń w ramach kontraktu z NFZ.

W ocenie NIK obowiązujące regulacje prawne nie sprzyjają prowadzeniu skoordynowanej polityki dotyczącej wyposażenia lecznic w sprzęt i aparaturę medyczną. Samorządy województw nie mogą np. monitorować liczby i rodzaju badań wykonanych w placówkach prywatnych lub w placówkach publicznych, podlegających np. gminom. Utrudnia to ocenę potrzeb populacji zamieszkałej na terenie danego województwa.

Kontrola NIK potwierdziła, że samorządy nie dokonały na swoim terenie rzetelnych analiz potrzeb zdrowotnych ani nie posiadały aktualnych danych dotyczących rozmieszczenia aparatury medycznej. Dane o rozmieszczeniu specjalistycznego sprzętu, zgromadzone przez Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia dla Ministerstwa Zdrowia, różniły się od danych uzyskanych przez kontrolerów bezpośrednio od wojewodów.

Według NIK, efektywnym rozwiązaniem mogłaby być stała współpraca jednostek realizujących inwestycje finansowane z UE na określonym terenie, w tym wspólne planowanie inwestycji w oparciu o analizę potrzeb zdrowotnych. Jest to szczególnie istotne w związku z pozyskaniem przez Polskę środków w nowej perspektywie budżetowej UE 2014-2020.

NIK skontrolowała 46 jednostek, w tym m.in. Ministerstwo Zdrowia i 30 podmiotów leczniczych.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  2. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  3. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  4. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

  5. DudaSzydloKukiz 23.10.2017

    Duda, Szydło, Kukiz. Tym politykom Polacy ufają najbardziej

    Prezydent Andrzej Duda cieszy się największym (74 proc.) zaufaniem - wynika z sondażu CBOS. Na kolejnych miejscach są: premier Beata Szydło (58 proc.) oraz Paweł Kukiz (55 proc.). Liderami rankingu nieufności są: szef MON Antoni Macierewicz (53 proc.) oraz lider PO Grzegorz Schetyna (49 proc.).

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook