Jedynie prawda jest ciekawa

Szef NIK tłumaczy, że nie złamał prawa

27.06.2016

Żadnych przepisów prawa na żadnym etapie nie złamałem - powiedział prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

- Żadnych przepisów prawa na żadnym etapie nie złamałem - powiedział w poniedziałek dziennikarzom prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski, odnosząc się do wniosku prokuratury o uchylenie mu immunitetu. Zdaniem prezesa, trwająca procedura da mu okazję do wykazania tego.

Kwiatkowski, który gościł w Kielcach, był poproszony przez PAP o komentarz do sprawy wysłania przez Prokuraturę Krajową (PK) do Sejmu wniosku o uchylenie jego immunitetu. Prokuratorzy z Katowic chcą mu przedstawić zarzuty dot. przekroczenia uprawnień przy obsadzaniu stanowisk w NIK.

Jak zapewnił prezes NIK, do wniosku "oczywiście" ustosunkuje się "w całości" wówczas, kiedy będzie miał możliwość zapoznania się z dokumentem. "Dzisiaj mogę powiedzieć, że żadnych przepisów prawa na żadnym etapie nie złamałem, a procedura, która teraz jest, umożliwi mi pokazanie, że właśnie do takiego złamania przepisów prawa na żadnym etapie nie doszło" - podkreślił Kwiatkowski.

Zgodnie z czwartkowym komunikatem PK chodzi o "zarzuty nadużycia władzy w związku z postępowaniami konkursowymi na stanowiska Dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, Wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie i Wicedyrektora Departamentu Środowiska NIK, a także podżegania do popełnienia przestępstwa nadużycia władzy w związku z postępowaniem konkursowym na stanowisko Dyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie".

O zamiarze przedstawienia zarzutów dot. nieprawidłowości w NIK katowicka prokuratura poinformowała w sierpniu 2015 r. Przesłała wówczas do Sejmu wnioski o uchylenie immunitetów Kwiatkowskiemu, a także b. posłowi i szefowi klubu PSL Janowi Buremu.

Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska ws. pierwszego wniosku prokuratury; Kwiatkowski wtedy sam na pewien czas wyłączył się z prac Izby i wniósł do Sejmu o uchylenie mu immunitetu. Zapewnił, że "zawsze postępował uczciwie".

Bury usłyszał trzy zarzuty związane z NIK po jesiennych wyborach, w których nie uzyskał mandatu i przestał chronić go immunitet. Prokuratura uważa, że niezgodnie z prawem wpływał na obsadę stanowisk w Izbie - miał nakłaniać pracowników NIK do przekroczenia uprawnień i manipulowania wynikami konkursów w Izbie.

Według prokuratury m.in. przy wyborze jednego z kandydatów - na dyrektora delegatury w Łodzi - prezes NIK bezprawnie unieważnił konkurs, w którym jego kandydat źle wypadł. Dowodami w śledztwie ws. Burego i Kwiatkowskiego są m.in. nagrane rozmowy telefoniczne i rozmowy z kandydatami na kierownicze stanowiska NIK o tym, jak wygrać konkurs.

W ostatnim 25-leciu nie było jeszcze przypadku odwołania prezesa NIK przed upływem jego 6 letniej kadencji. Nie było też wniosku o uchylenie mu immunitetu.

Prezes NIK nie może być bez zgody Sejmu pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani pozbawiony wolności; nie może też być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.

[fot. youtube.com]

(PAP)/tp

Warto poczytać

  1. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

  2. AbpGadecki15012018 15.01.2018

    Abp Gądecki: troska o bezpieczeństwo mniej ważna niż pomoc potrzebującym

    Troska o zachowanie własnego bezpieczeństwa nie może przeważać nad postawą, która powinna być ukierunkowana na pomoc innym osobom - powiedział w poniedziałek przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki podczas konferencji prasowej po Światowym Dniu Migranta i Uchodźcy

  3. polskaanders15012018 15.01.2018

    „Niezniszczalni” chwytają za serce. Piękny spot przypominający o polskich bohaterach

    „Polskie dziedzictwo niesie ponadczasowe wartości niezłomności, odwagi i poświęcenia dla dobra innych” – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

  4. Jakitweetwp 15.01.2018

    Ostre starcie Jakiego z dziennikarką WP. "Ordynarnie manipuluje, nawet sekundy nie poświęciła żeby zadzwonić"

    - Wystarczyłaby sekunda, aby do mnie zadzwonić - i pani "dziennikarka" by się dowiedziała, że pomyliła wszystkie pojęcia - przekonuje wiceminister sprawiedliwości odnosząc się do tekstu opublikowanego w Wirtualnej Polsce

  5. thun13012017 15.01.2018

    Thun znowu atakuje! Europosłanka PO twierdzi że PiS wprowadza dyktaturę

    PiS zaprowadza w Polsce dyktaturę i cały świat to widzi. Niszczy się trójpodział władzy, upartyjnia instytucje publiczne, a media państwowe dzielę społeczeństwo natrętną propagandą prorządową. Prawdziwa demokracja w Polsce to przeszłość - twierdzi Róża Thun w rozmowie z "Rzeczpospolitą"

  6. Olbrychskiwiki 15.01.2018

    Mocne słowa Olbrychskiego: Nie podoba mi się ta Polska

    - Nie podoba mi się ta Polska. Nie tylko obóz rządzących, ale i społeczeństwo, które tak zdecydowało - powiedział Daniel Olbrychski w rozmowie z dziennik.pl

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook