Jedynie prawda jest ciekawa

Szef NATO w Polsce

06.10.2014

Postanowienia szczytu NATO zostaną wypełnione - powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg po spotkaniu z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Jest to potrzebne dla zwiększenia bezpieczeństwa - stwierdził po spotkaniu z premier Ewą Kopacz.

Prezydent Komorowski, który przyjął Stoltenberga w poniedziałek na początku jego pierwszej wizyty zagranicznej, wyraził „głęboką nadzieję, że oznacza to nie tylko uznanie dla polskiej pozycji w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale także dobre odczytanie wagi spraw całej flanki wschodniej Sojuszu ze względu na zaistniałą sytuację agresji rosyjskiej na Ukrainę”.

To moja pierwsza wizyta, jaką składam jako sekretarz generalny NATO. Jest to wyraz uznania ważnej roli Polski w Sojuszu - powiedział Stoltenberg. Podkreślił, że to także „wyraz solidarności NATO w tych niespokojnych czasach”. -NATO broni i chroni każdego sojusznika - podkreślił.

Jest pewne, że kierunek na wzmocnienie obecności Sojuszu w krajach flanki wschodniej będzie kontynuowany, będzie miał swoją wagę i zrozumienie w praktyce działania Sojuszu — powiedział Komorowski. - Na szczycie w Walii podjęliśmy decyzje, które utrzymują siłę NATO. Plan działań na rzecz gotowości jest konkretną odpowiedzią na obecne wyzwania, będziemy go wdrażać — oznajmił Stoltenberg.

Utrzymamy trwałą obecność i aktywność we wschodniej części naszego Sojuszu. Chciałbym wyraźnie podkreślić: te wszystkie działania mają wyłącznie charakter obronny i są w pełni zgodne z naszymi międzynarodowymi zobowiązaniami — dodał Stoltenberg.

W przekonaniu Polski te zmiany w środowisku bezpieczeństwa, które są pochodną czy następstwem kryzysu rosyjsko-ukraińskiego, mają charakter trwały, co oznacza, że trzeba pracować nad odnalezieniem drogi do perspektywy poprawy relacji z Rosją, ale dzisiaj zadaniem numer jeden jest umacnianie bezpieczeństwa członków Sojuszu i wspieranie niezależnej, niepodległej, demokratycznej, dążącej ku strukturom zachodnim Ukrainy — powiedział prezydent.

Jestem w pełni usatysfakcjonowany tym, że słyszymy dzisiaj takie mocne słowa świadczące o determinacji we wdrożeniu w życie w funkcjonowaniu Sojuszu Północnoatlantyckiego wszystkich postanowień z Newport — powiedział prezydent. Dodał, że jest to istotne nie tylko z punktu widzenia poczucia bezpieczeństwa obywateli krajów członkowskich Sojuszu, ale z punktu widzenia odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego na zaistniałą, zmienioną sytuację na wschód od naszych granic w wyniku agresji rosyjskiej na Ukrainie — dodał Komorowski.

Prezydent wyraził przekonanie, że „wspólnym wysiłkiem ta implementacja zostanie przeprowadzona szybko”, bo szybka odpowiedź ma większe znaczenie i wartość „z punktu widzenia także i odczytania tej determinacji Sojuszu przez wszystkich naszych sąsiadów, w tym także przez Rosję”.
Jestem także pełen nadziei co do współpracy z sekretarzem generalnym Sojuszu Północnoatlantyckiego w kwestiach tak ważnych, jak powstrzymanie tendencji spadkowych, jeśli chodzi o budżety obronne krajów członkowskich na rzecz wzmocnienia tendencji, której przykład daje Polska, podnoszenia tych wydatków - dodał Komorowski.
Stoltenberg wyraził uznanie dla wkładu Polski we wspólne zdolności obronne przez udział w misjach. Zwrócił uwagę, że Polska współpracuje z Niemcami i Danią nad wzmocnieniem dowództwa Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w Szczecinie.
To dowództwo jest dalszym potwierdzeniem tego, że NATO jest w Polsce i z Polską. Pokazuje to też znaczenie współpracy regionalnej — dodał.
Sekretarz generalny wyraził uznanie dla zapowiedzianego zwiększenia wydatków obronnych Polski do 2 proc. PKB - poziomu, który w ciągu dekady mają osiągnąć te państwa członkowskie, które obecnie łożą mniej. Ocenił, że Polska słusznie robi, inwestując w sprzęt wojskowy i zdolności.
Prezydent zapewnił, że Polska podtrzymuje swoje zobowiązanie ze szczytu w Newport dotyczące wsparcia dla modernizacji ukraińskiego systemu obronnego, co ma zbliżyć Ukrainę do standardów NATO.

Podkreślił także determinację do budowy przez Polskę własnych zdolności obrony rakietowej i przypomniał, że Polska, popierając rozmieszczenie amerykańskiego systemu obrony balistycznej, opowiada się za włączeniem go w system sojuszniczy, „bo tylko jako taki ma on głęboki sens, zarówno natury politycznej, jak i obronnej”.

Nawiązując do decyzji o organizacji kolejnego szczytu w 2016 r. w Warszawie Komorowski wyraził satysfakcję, „że jakiś fragment tego szczytu będzie miał miejsce tu, w Pałacu Prezydenckim, w sali kolumnowej, gdzie kiedyś podpisano Układ Warszawski”.
Stoltenberg, były socjaldemokratyczny premier Norwegii, 1 października zastąpił na stanowisku sekretarza generalnego NATO Duńczyka Andersa Fogha Rasmussena. W pierwszą wizytę wyruszył do Polski i Turcji - państw położonych na wschodnich i południowych obrzeżach Sojuszu. Ich wzmocnienie - wobec konfliktu rosyjsko-ukraińskiego oraz postępów Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie - było jednym z głównych tematów szczytu w Newport.

W programie wizyty Stoltenberga znalazły się spotkania z premier Ewą Kopacz, wicepremierem, ministrem obrony Tomaszem Siemoniakiem i szefem MSZ Grzegorzem Schetyną. Stoltenberg odwiedzi też 32. Bazę Lotnictwa taktycznego w Łasku, gdzie spotka się lotnikami z państw NATO.

Po spotkaniu z szefową polskiego rządu szef NATO i Ewa Kopacz zadeklarowali, że realizacja postanowień szczytu NATO w Walii jest potrzebna dla zwiększenia bezpieczeństwa. Szef NATO podkreślił, że polskie wydatki obronne są przykładem dla całego Sojuszu.

Jak powiedziała Kopacz na poniedziałkowej konferencji prasowej, podczas rozmowy ze Stoltenbergiem podkreśliła, że dla jej rządu kwestia bezpieczeństwa ma pierwszorzędne znaczenie.

Dlatego konflikt zbrojny za naszą wschodnią granicą sprawia, że zarówno Polska, jak i cały Sojusz Północnoatlantycki nie mają prawa zlekceważyć powagi sytuacji — zaznaczyła premier.
Jak oceniła, dowodem na to, że NATO nie zlekceważyło tego zagrożenia, są decyzje podjęte podczas wrześniowego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Walii.
Kopacz podkreśliła, że decyzje podjęte podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Walii mają zwiększyć bezpieczeństwo naszego regionu.
-Żeby tak się stało, potrzebna jest szybka realizacja tych postanowień — mówiła premier.
Podpisuję się pod pani słowami, nam także zależy, aby wypełnić cele określone na szczycie w Walii. Decyzje, które wówczas zapadły były bardzo ważne, pozwolą one na to, że NATO pozostanie organizacją silną, a nasza współpraca z sąsiadami będzie dobra, pozwoli zacieśnić więzi pomiędzy Europą a Ameryką Północną — powiedział Stoltenberg. Zadeklarował też, że NATO będzie kontynuowało obecność we wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Stoltenberg przekonywał również, że Sojusz pozostaje fundamentem naszego bezpieczeństwa.
Na szczycie Sojuszu w walijskim Newport przywódcy państw członkowskich zadeklarowali podniesienie gotowości wojsk NATO, w tym wydzielenie „szpicy” - kilkutysięcznych sił gotowych do działania w ciągu kilkudziesięciu godzin w dowolnym miejscu na świecie. Zapowiedziano także utrzymywanie ciągłej obecności i aktywności w powietrzu, na ziemi i na morzu we wschodniej części sojuszu. Aby to ułatwić, sojusz ma rozbudować infrastrukturę, w tym bazy sprzętu na wschodnich rubieżach NATO.
Szczyt zapowiedział zwiększenie wydatków na cele obronne. Postanowiono też o utworzeniu specjalnego funduszu na wsparcie dla Ukrainy; kraje członkowskie mają przeznaczyć na ten cel 15 mln euro.
Przyjęty w Newport plan działań na rzecz gotowości (Readiness Action Plan), to odpowiedź na agresję Rosji na Ukrainę oraz na zagrożenia związane z niestabilną sytuacją w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, w tym postępy Państwa Islamskiego.
Kopacz powiedziała, że zgodziła się ze Stoltenbergiem, iż niezbędny jest większy wysiłek wojskowy sojuszników. Premier oświadczyła, że Polska jest na to gotowa.
Nasz stabilny budżet, jak i bardzo ambitny plan modernizacyjny naszej armii powodują, że Polska może być dobrym przykładem przygotowania do realizacji celów z Walii — podkreśliła.

Premier poinformowała, że kolejnym tematem rozmów było przygotowanie do misji szkoleniowej NATO, w miejscu, „gdzie fala przemocy i religijny ekstremizm wymagają solidarności społeczności międzynarodowej”.

-Zapewniłam sekretarza generalnego NATO, że Polska w myśl zasad solidarności sojuszniczej będzie wspierać Stoltenberga w jego inicjatywach i działaniach, które mają na celu zwiększenie skuteczności NATO - zaznaczyła.

Kopacz wyraziła też satysfakcję, że kolejny szczyt NATO w 2016 roku odbędzie się w Warszawie. -Podkreśliłam, że dla mnie to jest również sygnał, jak bardzo rośnie znaczenie Polski — zaznaczyła.

Sekretarz generalny NATO dziękował Polsce za deklarację podniesienia wydatków na obronność do poziomu - zalecanych przez Sojusz - 2 proc. PKB. -Naprawdę stanowicie państwo wspaniały przykład. To jest właśnie ten przykład, którym będę chciał się posiłkować, kiedy będę odbywał kolejne wizyty wśród pozostałych państw członkowskich NATO — powiedział Stoltenberg.

Sekretarz generalny Sojuszu ocenił, że najważniejsze wyzwania NATO dotyczą „ochrony i obrony naszych narodów przeciwko wszelkim atakom”. Będziemy bronić wszystkich sojuszników w naszym Sojuszu. Polska pozostaje bardzo silnym członkiem NATO. NATO pozostaje natomiast silnym partnerem Polski — podkreślił. Zdajemy sobie sprawę ze zmieniającego się pejzażu na Wschodzie — zapewnił Stoltenberg.

Ocenił, że „od czasu przystąpienia do NATO Polska jest bardzo oddanym członkiem Sojuszu”. Wyraził też wdzięczność za olbrzymi wkład Polski w operacje NATO w Afganistanie i w Kosowie, a także w rozbudowę systemu obrony przeciwrakietowej i systemu bezpieczeństwa zbiorowego. Sekretarz generalny NATO pogratulował też Kopacz objęcia teki premiera i zaznaczył, że wie, iż kwestie bezpieczeństwa są jednym z najważniejszych priorytetów polskiego rządu.
Bardzo się cieszę, że będę mógł z panią, ale także i z pani rządem współpracować na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa Polski, ale także grupowego bezpieczeństwa wszystkich sojuszników w NATO — zapewnił Stoltenberg.

Premier Ewa Kopacz podkreśliła, że docenia fakt, iż nowy szef NATO pierwszą wizytę zagraniczną złożył właśnie w Polsce. Stoltenberg, były socjaldemokratyczny premier Norwegii, zastąpił na stanowisko sekretarza generalnego NATO Duńczyka Andersa Fogha Rasmussena. Z pierwszą oficjalną wizytą wyruszył do Polski i Turcji - krajów na wschodnich i południowych obrzeżach NATO.

ansa/PAP

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook