Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szef MSW oczekuje wyjaśnień ws. BOR

16.06.2012

Minister Jacek Cichocki oczekuje wyjaśnień związanych z funkcjonowaniem zagranicznych placówek Biura Ochrony Rządu. To reakcja na publikację „Naszego Dziennika”, w której opisano patologie, do jakich dochodzi na placówkach zagranicznych o podwyższonym stopniu ryzyka.

Jak opisywał „ND”, na placówkach panuje totalne rozprzężenie i brak nadzoru. - W składzie broni w Islamabadzie funkcjonuje nielegalna bimbrownia, a w Kabulu nikt nie sprawuje kontroli nad funkcjonariuszami, którzy faszerują się sterydami na przyrost masy mięśniowej. Ostatnio jeden z borowców, prawdopodobnie po ich zażyciu, trafił w stanie zagrożenia życia do szpitala wojskowego w bazie Ramstein, w Niemczech - przypomina gazeta. Do tego dochodzą fatalne warunki mieszkaniowe oraz niskiej jakości wyżywienie. BOR niemal na wszystkim musi oszczędzać.

Zdaniem Bartosza Kownackiego (SP) z sejmowej komisji obrony informacje dot. Biura są bardzo niepokojące. - To, do czego dochodzi na placówkach zagranicznych BOR jest dla mnie niedopuszczalne i skandaliczne. Jeżeli te informacje się potwierdzą, to powinien to być powód do zastanowienia się nad zmianą kierownictwa – mówi poseł „ND”, zapowiadając złożenie interpelacji w tej sprawie.

Inny z posłów Jarosław Zieliński również jest oburzony. - Jeśli te informacje się potwierdzą, to jest to oczywisty skandal polegający na tym, że nie ma właściwego dowodzenia. Gdy go brakuje, nie ma odpowiedzialności, jest rozgardiasz, rozprzężenie i może się to kończyć - jak w przypadku funkcjonariusza z zakrzepicą żył - zagrożeniem życia. Będziemy tę sprawę wyjaśniać na komisji administracji, zastanowię się nad interpelacją - zapowiada Zieliński.

Więcej o sprawie BOR w „Naszym Dzienniku”.

KL
[Fot. Wikipedia.pl]
Facebook