Jedynie prawda jest ciekawa

Szef MON: Wydarzenia Radomskie '76 to było powstanie

25.06.2016

"To było powstanie" - powiedział o robotniczych wystąpieniach 1976 r. szef MON Antoni Macierewicz, który wziął udział w sobotnich obchodach rocznicy tych wydarzeń.

Poinformował o utworzeniu specjalnego funduszu wsparcia uczestników tamtych wydarzeń, którzy dziś są w trudnej sytuacji materialnej, zapowiedział też systemowe uregulowanie kwestii ówczesnych opozycjonistów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji. "To było prawdziwe powstanie, to było powstanie w Radomiu, w Ursusie, to był Płock, to był Grudziądz, Nowy Targ, Gdańsk, Gdynia; szykował się Śląsk, to było ponad 80 zakładów pracy, które wyszły na ulice, żeby powiedzieć Sowietom: dosyć" - mówił Macierewicz w Fabryce Broni w Radomiu. 

Dodał, że mówiono wtedy, iż protestującym robotnikom "chodzi tylko o kiełbasę". "To bzdura, to kłamstwo i mieliśmy wtedy absolutną pewność, że tak nie jest, że w tamtym czasie walka o poziom życia, o to, żeby ludzie mieli na chleb, żeby nie pomiatano nimi, żeby traktowano ich jak ludzi i jak Polaków, to był podstawowy front ówczesnej walki" - powiedział. 

Poinformował o stworzeniu przez PGZ i MON specjalnego funduszu wsparcia byłych pracowników i ich rodzin. Podkreślił, że jest to kwestia nie tylko Radomia, "ale wszystkich ludzi w Polsce, którzy wtedy zostali tak straszliwie potraktowani". "Ale mam czasem wrażenie, że jeszcze gorzej zostali potraktowani po 89 roku, że było to jeszcze bardziej upokarzające, gdy widzieli, jak ich zakład pracy, dla którego się poświęcali, idzie w ruinę" - wskazał. 

Prezes PGZ, do której należy radomska Fabryka Broni, Arkadiusz Siwko, powiedział, że będzie to fundusz przeznaczony w pierwszej kolejności do wsparcia ówczesnych pracowników Fabryki Broni i powiązanych z nią zakładów należących dziś do PGZ, a w dalszej kolejności także dla innych. Środkami będzie zarządzać specjalna fundacja. Macierewicz dodał, że problem wymaga rozwiązania "systemowego, a nie tylko zasiłkowo-pomocowego" i zostanie ono wprowadzone przez Sejm.

Nową Fabrykę Broni szef MON uznał za dowód na to, że "to nie jest tak, że tylko inni mogą budować nowoczesny przemysł zbrojeniowy, Polacy potrafią, właśnie dlatego, że wiedzą, że wywalczyli swoją ojczyznę". Po odwiedzinach FB, gdzie wręczył pamiątkowe tablice uczestnikom Czerwca 1976, minister wziął udział w dalszych obchodach rocznicy.

kk/PAP

[fot. PAP/Wojciech Pacewicz]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook