Jedynie prawda jest ciekawa


Szef IPN z wizytą u „Jastrzębia”

30.08.2016

Instytut Pamięci Narodowej uhonorował kpt. Józefa Bandzę "Jastrzębia" - jednego z ostatnich żołnierzy mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". 92-letniego weterana odwiedził prezes IPN Jarosław Szarek, który "złożył meldunek" o pogrzebie "Inki" i "Zagończyka".

"Tysiące Polaków z udziałem najwyższego władz Rzeczypospolitej uczestniczyło w Gdańsku w pogrzebie Danuty Siedzikówny +Inki+ i Feliksa Selmanowicza +Zagończyka+" - powiedział PAP we wtorek prezes IPN Jarosław Szarek. 

"Nie możemy jednak zapominać o garstce jeszcze żyjących niezłomnych Żołnierzach Wyklętych. Tych, którzy są jeszcze wśród nas. Nim odejdą na wieczną wartę państwo polskie musi zapewnić im szczególną opiekę. Nie możemy uchylić się od wypełnienia tego obowiązku. Nie może dla nich zabraknąć miejsc w domach weterana czy opieki medycznej" - podkreślił prezes IPN. 

Kapitan Józef Bandzo "Jastrząb", żołnierz 3. i 5. Brygady Wileńskiej AK, przyjął prezesa IPN ze współpracownikami w swoim domu w Warszawie. Przedstawiciele Instytutu przekazali kombatantowi pamiątkowy ryngraf oraz fotografie z uroczystości pogrzebowych "Inki" i "Zagończyka", które odbyły się w Bazylice Mariackiej i na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. 

Weteran podziękował za pamięć, dodał też, że przyjęcie ryngrafu jest dla niego zaszczytem. Mimo chęci kpt. Bandzo nie mógł - ze względu na stan zdrowia - uczestniczyć w uroczystościach w Gdańsku; choć jeszcze w kwietniu br. odprowadzał w ostatniej drodze swojego dowódcę Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", który został pochowany na Wojskowych Powązkach. 

"Poznałem Józefa Bandzo po 1989 roku, gdy działał w niezależnych strukturach kombatanckich" - powiedział PAP jeden z uczestników spotkania historyk IPN dr Kazimierz Krajewski. "Nieustannie żył sprawami historii, kontaktował się z dawnymi kolegami i zabiegał o to, żeby ich walka i działalność nie poszły w zapomnienie. Starał się o to, aby ich czyny zostały opisane i udokumentowane. Józef Bandzo jest wspaniałym człowiekiem - odbyłem z nim szereg wypraw na tereny, gdzie walczył wraz majorem +Łupaszką+, razem upamiętnialiśmy męstwo i ofiarę żołnierzy podziemia niepodległościowego, także tego powojennego. To przedstawiciel pokolenia, którego Polska pewnie już nigdy nie będzie miała. Pokolenia, które wyrosło w okresie międzywojennym i zostało wychowane w patriotycznych domach i szkołach okresu niepodległości" - dodał Krajewski. 

Józef Bandzo, ps. Jastrząb urodził się 21 października w 1923 r. w Wilnie; w okresie II wojny światowej należał do oddziału partyzanckiego Gracjana Fróga "Szczerbca", przekształconego później w 3. Wileńską Brygadę AK. Był jednym z najstarszych stażem partyzantów, który dosłużył się stopnia oficerskiego. Brał udział w wielu akcjach bojowych, także tych spektakularnych, m.in. razem ze "Szczerbcem" zdobywał powiatowe miasto Nowe Troki, brał też udział w ataku na Wilno w trakcie operacji "Ostra Brama". Następnie został wcielony do komunistycznego tzw. ludowego Wojska Polskiego, czyli do Armii Berlinga, jednak przy pierwszej okazji porzucił szeregi tej formacji. W 1945 r. dołączył do 5. Wileńskiej Brygady AK, dowodzonej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę", gdy ta walczyła na ziemi białostockiej. 

"Kpt. Bandzo przeszedł z oddziałami mjr. +Łupaszki+ epopeję walk na Białostocczyźnie, a potem na Pomorzu i Mazurach. W 1946 roku, gdy major ponownie wyruszył w pole i odtwarzał swoje oddziały, Józef Bandzo należał do jego podstawowego składu wypróbowanych i najwierniejszych żołnierzy" - podkreślił Krajewski. Przypomniał też, że w 1947 r. Bandzo ujawnił się podczas tzw. amnestii, która - jak zaznaczył - "zdawała żołnierzy niepodległościowego podziemia na łaskę i niełaskę komunistów". 

"Przykład Józefa Bandzo pokazuje doskonale czym była ta amnestia. Chodziło w niej nie o stworzenie ludziom podziemia możliwości powrotu do normalnego życia, które i tak musiałoby się toczyć w nienormalnym kraju, pod dyktaturą komunistyczną, ale o zyskanie materiału operacyjnego i wydobycie tych ludzi z lasów, tak aby byli całkowicie zależni od władzy komunistycznej. W efekcie Józef Bandzo został oskarżony i pod fałszywymi zarzutami skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na wieloletnie więzienie. Karę odbywał w ciężkich warunkach; przeżył i w końcu został wypuszczony" - powiedział Krajewski, który przypomniał też, że w latach PRL-u Bandzo współtworzył niezależny ruch kombatancki. 

"Józef Bandzo jest postacią o wymiarze symbolicznym, nie tylko dla środowisk kresowych, ale dla całego pokolenia akowskiego. Zaczynał swoją walkę z okupantem niemieckim, a potem kontynuował ją ścierając się z okupantem sowieckim i rodzimymi komunistycznymi zdrajcami. Walczył więc z obydwoma wrogami wolności naszego kraju i zapłacił za to bardzo wysoką cenę" - podsumował Krajewski. 

W poniedziałek przedstawiciele krakowskiego oddziału IPN odwiedzili również przebywającego w szpitalu płk. Tadeusza Bieńkowicza "Rączego" - żołnierza legendarnego Jana Borysewicza "Krysi". Również "Rączy" otrzymał pamiątkowy ryngraf z pogrzebu "Inki" i "Zagończyka". 


ak/PAP 

[fot. YouTube/Głos Bohatera]

Warto poczytać

  1. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  2. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  3. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  4. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  5. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  6. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  7. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  8. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook