Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szef CBA wyjaśni, skąd ma podsłuchy

05.03.2015

Komisja ds. służb specjalnych na dodatkowym posiedzeniu ma zapytać szefa CBA Pawła Wojtunika, skąd pochodzą nowe nagrania podsłuchów, które przekazał prokuraturze. W ocenie szefa komisji Marka Biernackiego (PO) co jakiś czas będą wypływały nowe nagrania z tzw. afery podsłuchowej.

„Wiadomo, że nie zostały zabezpieczone wszystkie nośniki, ale też nie zabezpieczono prawdopodobnie przegranych wszystkich taśm, wszystkich rozmów” - powiedział Marek Biernacki.

„Osoby, które były w tym czasie w Sowie czy Amber Roomie (restauracjach, gdzie dokonywano podsłuchów - przyp. red.) - przykro mi to powiedzieć - ale nie będą mogły spać spokojnie. Podejrzewam, ze co pewien czas taśmy z tych nagrań będą się pojawiały, ponieważ wiadomo, że one są w obiegu - nie publicznym, ale u różnych osób są pochowane” - zaznaczył.

Biernacki powiedział, że komisja po wtorkowym posiedzeniu, podczas którego wysłuchała już raz Wojtunika oraz prokuratora generalnego i prokurator prowadzącą śledztwo, nie wie, kogo dotyczą te nowe nagrania.

„Prokuratura formalnie powiedziała, że są nowe nagrania i że z tego powodu przedłużyła to śledztwo. Będziemy rozmawiali z szefem CBA i minister Wojtunik będzie mógł nam powiedzieć, w jaki sposób te taśmy uzyskał” - stwierdził szef speckomisji.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która prowadzi śledztwo ws. tzw afery podsłuchowej, podała, że otrzymała od CBA nagrania 11 rozmów. Rzeczniczka prokuratury powiedziała PAP, że wśród nagranych są też nowe osoby. Rozszerzył się też katalog osób, które były nagrywane, a które dotychczas nie mają w śledztwie statusu pokrzywdzonego.

„Są tam nowe osoby, będziemy je musieli przesłuchać. Jeśli wystąpią o status pokrzywdzonego, lista rozszerzy się. Do tej pory jest to 39 osób” - wyjaśniła.

Mazur podkreśliła, że prokuratura nie zna źródła – skąd CBA uzyskało nagrania i wystąpiło o takie informacje do Biura.

„Wystąpiliśmy z pismem do Biura o nadesłanie dokumentacji dotyczącej uzyskania tych nośników i tych nagrań, i okoliczności w jakich CBA weszło w ich posiadanie” - powiedziała.

Pytana jakie nazwiska pojawiają się wśród tych 11 nagranych rozmów, powiedziała, że prokuratura nie udzieli takich informacji. Pytana, czy jest tam nagranie rozmowy szefa CBA z b. wicepremier Elżbietą Bieńkowską, odpowiedziała, że nie ma nagrania takiej rozmowy.

Sprawę podsłuchiwania w dwóch warszawskich restauracjach kilkudziesięciu osób, m.in. polityków, ujawnił w ub.r. tygodnik „Wprost”. Zarzuty w śledztwie postawiono czterem osobom: biznesmenom Markowi Falencie i Krzysztofowi Rybce oraz dwóm pracownikom restauracji, w których dokonywano nagrań.

W drugiej części posiedzenia speckomisja ma się zająć sytuacją na Ukrainie – szefowie służb i dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich maja przekazać posłom bieżące informacje w tej sprawie.

AM/PAP

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Słowa kluczowe:

taśmy

,

Marek Biernacki

,

rozmowy

,

nagrania

,

czas

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook