Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szef BOR podaje się do dymisji

31.10.2015

Szef Biura Ochrony Rządu gen. Krzysztof Klimek złożył raport odejścia ze służby z dniem 4 grudnia. To zapewne efekt chęci uniknięcia dymisji po zmianie rządu - informuje „Nasz Dziennik”. „To sytuacja kuriozalna” - komentują decyzję byli funkcjonariusze formacji.

Raport Klimka to pisemne zgłoszenie wystąpienia ze służby. Zwolnienie z niej powinno nastąpić w terminie do 3 miesięcy. W przypadku, gdy wskazany termin jest krótszy od terminu granicznego, wymagana jest zgoda minister.
Mogę potwierdzić, że taki raport został złożony, lecz na razie nie ma decyzji kierownictwa w tym zakresie. Pani minister się z nim jeszcze nie zapoznała – mówi rzecznik MSW Małgorzata Woźniak.
Jak pisze dziennik decyzja o ewentuanlnym przyjęcu demisji zapadnie w ciągu najbliższych kilku dni. Jeśli tak się stanie - nowego szefa BOR - wskaże Teresa Piotrowska.
To sytuacja kuriozalna; kapitan nie powinien schodzić z okrętu, póki ten jeszcze płynie – tak na łamach dziennika komentują decyzję szefa Biura byli funkcjonariusze formacji.
Klimek obowiązki szefa BOR przejął po Marianie Janickim w 2013 r. Jak wskazują rozmówcy „NDz”, mimo, że zastał służbę w zapaści i mocno upolitycznioną, nie zrobił nic, by ten stan rzeczy zmienić. Klimek przez 5 lat był ochroniarzem premiera Donalda Tuska. I choć całe życie spędził w działaniach ochronnych, to do zarządzania całą strukturą BOR nie miał odpowiedniego przygotowania – pisze gazeta,

Dziennik wymienia też różne wpadki BOR pod kierownictwem Krzysztofa Klimka, wśród nich wyciek informacji o dokładnej trasie przejazdu prezydenta Andrzeja Dudy na Żoliborz, gdzie spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim.

ansa/Nasz Dziennik

[fot. TVN24]

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook