Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szef BOR pod specjalną ochroną?

05.01.2012

Minister Spraw Wewnętrznych Jacek Cichocki zaprzeczył informacjom prasowym, by myślał o odwołaniu Biura Ochrony Rządu. Co więcej, Cichocki twierdził w "Kontrywywiadzie" RMF, że nawet ewentualne postawienie zarzutów gen. Janickiemu w sprawie Smoleńska nie będzie oznaczało "automatycznej" dymisji:

Konrad Piasecki: Prokuratura już teraz mówi: BOR w Smoleńsku nie wypełnił należycie swojego zadania. Czy to nie jest argument, żeby odwołać generała Janickiego?

Minister Cichocki: Ja nie jestem prokuratorem, żeby... Prokurator ma tu pełną autonomię w ocenie faktów, do których ma dostęp. Dopóki nie będzie jednoznacznego werdyktu ze strony prokuratury, a tylko takie ogólne zapowiedzi, to trudno budować na tym poważną decyzję personalną.

Konrad Piasecki: A jeśli będą poważne zarzuty w tej sprawie? Dla któregokolwiek z funkcjonariuszy BOR-u? To jest powód do odwołania generała Janickiego?

Minister Cichocki: To jest powód do zastanowienia się jakiego typu to są zarzuty, wobec kogo, za co wyciągnięcie konsekwencji. A jakie one będą, proszę nie wymagać ode mnie w tej chwili jednoznacznej odpowiedzi.

Konrad Piasecki: Nie będzie automatyzmu? Zarzuty dla BOR-u oznaczają koniec generała?

Minister Cichocki: W przypadku, kiedy mówimy o wysokich funkcjonariuszach, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo, nigdy nie może być automatyzmu.

Przypomnijmy: Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga podejrzewa, że funkcjonariusze BOR mogli nie dopełnić obowiązków przygotowując wizyty w Katyniu Donalda Tuska i Lecha oraz Marii Kaczyńskich w kwietniu 2010 r.

(...)  Uznano, że zgromadzone dowody rodzą uzasadnione podejrzenie, iż funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, podczas planowania i realizacji działań ochronnych, podejmowanych wobec osoby Prezydenta Pana Lecha Kaczyńskiego i Jego Małżonki Pani Marii Kaczyńskiej oraz Premiera Pana Donalda Tuska mogli nie dopełnić ciążących na nich obowiązków służbowych, co z kolei mogło mieć wpływ na bezpieczeństwo - mówiła pod koniec zeszłego roku rzeczniczka prokuratury.

W czerwcu ubiegłego roku gen. Marian Janicki otrzymał z rąk prezydenta Komorowskiego awans na generała dywizji - 16 miesięcy po katastrofie smoleńskiej i śmierci polskiej elity...

Jak

[Fot. Mik]

Warto poczytać

Facebook