Jedynie prawda jest ciekawa

Szczyt NATO – nadzwyczajne środki bezpieczeństwa

02.07.2016

Przywrócenie kontroli na granicach wewnętrznych Polski i ograniczenia lotów dla małego lotnictw - te nadzwyczajne środki bezpieczeństwa będą obowiązywały podczas szczytu NATO w Warszawie, a od niedzieli w Legionowie zacznie działać Policyjne Centrum Dowodzenia.

Od 4 lipca Polska tymczasowo wstrzyma działanie umowy o ruchu przygranicznym z Obwodem Kaliningradzkim oraz z Ukrainą. "Powyższe zawieszenia nie naruszają prawa wyjazdu ze strefy przygranicznej Rzeczypospolitej Polskiej. O terminie wznowienia stosowania powyższych przepisów, strona polska poinformuje odrębnie" - poinformowały PAP służby prasowe MSZ.

Tymczasowa kontrola na wewnętrznych granicach lądowych Polski z Czechami, Niemcami, Litwą, Słowacją, a także w portach i na lotniskach zostanie przywrócona 4 lipca (zostanie zniesiona 2 sierpnia po Światowych Dniach Młodzieży - PAP). 

Kontrole prowadzone będą w sposób wyrywkowy - inaczej niż na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej - czyli wobec wytypowanych osób, na podstawie analizy ryzyka oraz informacji przekazywanych przez służby innych państw. 

W sumie wyznaczono 285 miejsc, w których można przekraczać granicę, w tym 260 na granicy lądowej, gdzie prowadzona będzie mobilna kontrola graniczna. Funkcjonariusze SG będą korzystać ze specjalistycznych pojazdów, tzw. schengenbusów. Są one wyposażone w przenośne urządzenia z dostępem do baz danych, urządzenia do weryfikacji autentyczności dokumentów, identyfikacji narkotyków oraz kontroli radiometrycznej. 

"Nie przewidujemy żadnych utrudnień, kontrole na granicy wewnętrznej prowadzone będą wyrywkowo, wobec wytypowanych osób - także na lotniskach i w portach" - powiedziała PAP rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej ppor. Agnieszka Golias. 

Polacy wyjeżdżający np. na urlop powinni jednak pamiętać o tym, by mieć przy sobie dokumenty potwierdzające tożsamość: dowód osobisty lub paszport. 

Osoby, które przyjadą do Polski z krajów należących do strefy Schengen, będą musiały mieć przy sobie dokumenty potwierdzające tożsamość i obywatelstwo - np. dowód osobisty lub paszport; a obywatele państw trzecich dokumenty uprawniające do przekraczania granicy (paszport) oraz potwierdzające prawo pobytu w Polsce, np. wizy. 

Osoby zidentyfikowane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego nie zostaną wpuszczone do Polski i otrzymają decyzje o odmowie wjazdu. 

W związku ze szczytem NATO, od północy z 6 na 7 lipca, do północy z 10 na 11 lipca będą obowiązywały ograniczenia lotów dla małego lotnictwa. W praktyce ograniczenia nie będą dotyczyć lotów rejsowych i państwowych, ale tzw. lotnictwa ogólnego, np. małych samolotów. 

Z wnioskiem o wprowadzenie ograniczeń w przestrzeni powietrznej w rejonie Warszawy do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej zwróciło się Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Ograniczenia będą dotyczyć przestrzeni w promieniu 100 kilometrów wokół Warszawy. Rejsowe samoloty pasażerskie mogą nieznacznie zmieniać kurs, tak by nie przelatywać nad centrum miasta. 

W Warszawie będą dwie strefy ograniczeń lotów - o promieniu 100 km (do lotów w tym obszarze niezbędna będzie specjalna zgoda wojska) oraz 3 km i wysokości 2 tys. stóp od Stadionu Narodowego (obszar będzie dostępny tylko dla lotnictwa specjalnego np. Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, lotnictwa państwowego i wojskowego, policyjne, straży pożarnej, rejsowe i czarterowe loty samolotów pasażerskich). 

Ponadto od niedzieli w podwarszawskim Legionowie zacznie działać Policyjne Centrum Dowodzenia. Przez miesiąc ponad 100 funkcjonariuszy - z policji oraz m.in. SG, PSP, BOR i ABW będzie nadzorować i koordynować zabezpieczenie najważniejszych wydarzeń w Polsce - m.in. Szczytu NATO i ŚDM. 

"Do tego miejsca będą spływały wszystkie informacje z całego kraju - dobowe meldunki, informacje o ewentualnych zagrożeniach i o tym, co się obecnie dzieje, sygnały i dane z zagranicy" – powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji podinsp. Mariusz Ciarka. 

Część funkcjonariuszy przeniesie się do Centrum już w sobotę 2 lipca; przez miesiąc - do 3 sierpnia - mieszkać będą w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie , pełniąc służbę w systemie zmianowym. Formalnie rozpoczną pracę w niedzielę rano. 

Większość załogi Policyjnego Centrum Dowodzenia stanowić będą policjanci z różnych pionów i różnych województw. Będą wśród nich przedstawiciele biur: ruchu drogowego, kryminalnego, głównego sztabu policji, bezpieczeństwa informacji, łączności, CBŚP czy antyterroryści. Na miejscu będą też policjanci zajmujący się na co dzień współpracą międzynarodową i wywiadem kryminalnym. 

Jak powiedział rzecznik będą to nie tylko funkcjonariusze z KGP i komend odpowiedzialnych za zabezpieczenie szczytu NATO i ŚDM - stołecznej, małopolskiej i śląskiej, ale też z innych jednostek. 

Swoich przedstawicieli w Centrum będą mieć też Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Biuro Ochrony Rządu a także formacje, które nie podlegają MSWiA - m.in. ABW i Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych. 

Do współpracy zaproszono także specjalistów z Interpolu, z grupy IMEST obsługującej duże wydarzenia, nie tylko masowe. Eksperci wejdą w skład zespołu centrum, wspierając polskich funkcjonariuszy dostępem do pełnych baz danych Interpolu. 

Policjanci niechętnie ujawniają szczegóły działania Centrum. Wiadomo jednak, że wyposażone jest w najnowocześniejszy sprzęt, np. z możliwością dostępu do obrazów rejestrowanych przez kamery znajdujące się w policyjnych śmigłowcach, do baz danych. Dysponuje ono łącznością jawną i niejawną. 

Centrum będzie nadzorować i koordynować nie tylko operacje związane z zabezpieczeniem szczytu NATO i ŚDM, ale też np. Przystanku Woodstock. Tu zapadać będą decyzje dotyczące np. skierowania w dane miejsce dodatkowej liczby funkcjonariuszy. 

Policyjne Centrum Dowodzenia po raz pierwszy uruchomione zostało w maju 2012 r. tuż przed Euro 2012. Powstało na bazie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, a jego utworzenie kosztowało 18 mln 517 tys. zł. Już wtedy zapowiadano, że ta inwestycja będzie wykorzystywana w czasie innych zabezpieczeń. Na powierzchni w sumie 1200 metrów kwadratowych znalazło się m.in. 95 stanowisk komputerowych; centrum wyposażono w niezależne zasilanie, łączność światłowodową i satelitarną. 

Szczyt NATO w Warszawie odbędzie się w dniach 8-9 lipca. Spodziewanych jest 58 delegacji z całego świata, w tym 28 z państw NATO, 26 z krajów stowarzyszonych oraz delegacje kwatery głównej NATO, Banku Światowego, ONZ i UE. 

ak/PAP 

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook