Jedynie prawda jest ciekawa

Szczeciński Korpus w nowej strukturze

01.06.2015

W kwaterze głównej korpusu od początku czerwca wprowadzono nową strukturę kadrową. Zamiast dotychczasowych 200 stanowisk, jest gotowych 400.

O zmianach zdecydowało szefostwo NATO m.in. podczas szczytu Sojuszu w ub.r. w Walii.

W kwaterze głównej korpusu od początku czerwca wprowadzono nową strukturę kadrową. Zamiast dotychczasowych 200 stanowisk, jest gotowych 400. W najbliższych miesiącach obejmą je żołnierze z około 20 państw. Rekrutacja powinna zakończyć się jeszcze w tym roku.

- Docelowo liczba wojskowego personelu podwoi się i wyniesie 400 żołnierzy, wraz z kluczowymi oficerami łącznikowymi sił powietrznych, marynarki wojennej i sił specjalnych - zapowiedział dziennikarzom szef sztabu Korpusu niemiecki generał Lutz Niemann. Nowa struktura jednostki pozwoli na realizację zadań w ramach głównych operacji połączonych sił NATO, jak również jako dowództwo połączone dla mniejszych operacji połączonych - podkreślił.

Generał nie ukrywa, że zmiany w Korpusie zostały wprowadzone w związku z kryzysem na Ukrainie. Zapadły decyzje, by podnieść gotowość bojową jednostki, tak, by dowodzone przez nią siły mogły reagować bardzo szybko - dodał.

Zdaniem Niemanna, który jest odpowiedzialny za rozbudowę i restrukturyzację personelu Korpusu, to wielkie wyzwanie dla szczecińskiej jednostki.
Prof. Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej, podkreśla, że tak słabe wzmacnianie flanki wschodniej nie rozwiązuje problemu. Ekspert zaznacza, że potrzebna jest twarda infrastruktura NATO-wska na terenie Polski.

- Wiadomo, że jeżeli jest to tylko ruchoma militarna obecność – samoloty, które przyleciały mogą odlecieć, przyjechało wojsko, które może wyjechać – a nie ma trwałych baz, to jest to wątpliwe z naszego punktu widzenia. Chcemy koniecznie, żeby tego typu infrastruktura NATO-wska na trwałe zjawiła się w Polsce. Kiedy istniał blok sowiecki, kiedy trwała zimna wojna, to taką twardą infrastrukturę zbudowano m.in. na terenie Niemiec. Obecnie granica się przesunęła. Polska znajduje się w tej strefie, w której kiedyś znajdowały się Niemcy. O dziwo, Niemcy podchodzą do tego bardzo egoistycznie – powiedział prof. Romuald Szeremietiew.

Po podniesieniu szczecińskiej jednostce stopnia gotowości bojowej, jednym z jej zadań ma być synchronizacja działań tzw. NATO Force Integration Units, czyli jednostek łącznikowych, koordynujących ćwiczenia i zajmujących się wspólnym planowaniem.

PAP/Radio Maryja/mmil

[Fot. PAP/Marcin Bielecki]

Słowa kluczowe:

NATO

,

Szczecin

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook