Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Szczecin upamiętniał podpisanie Porozumień Sierpniowych

30.08.2014

Postulat związkowców sprzed 34 lat "godnej pracy i płacy" przypomniał w Szczecinie szef związku zawodowego "Solidarność 80" Marek Mnich. W stolicy Pomorza Zachodniego odbyły się uroczystości upamiętniające podpisanie w tym mieście Porozumień Sierpniowych.

Przemawiając na szczecińskim pl. Solidarności Mnich podkreślał, że sierpniowy postulat godnej pracy i płacy nie jest realizowany. "Nikt z tych, którzy 34 lata temu walczyli o lepszą i wolną Polskę, nie ma dziś powodów do radości" - mówił.

"Stojąc dziś przed pomnikiem symbolizującym wolność, a ustawionym ku czci pomordowanych w 1970 roku, nasuwa mi się refleksja, że chyba nie o taką wolność nam chodziło" - dodał. "Dzisiaj, by mieć pracę, musimy wyjeżdżać za granicę. Przypomnę więc jeden z postulatów sprzed 34 lat: godnej pracy i płacy" - powiedział.

Biskup senior archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Marian Błażej Kruszyłowicz modlił się za tych, którzy ponieśli ofiarę za Polskę. "Tą modlitwą pragnę objąć też dzisiejsze czasy, (...) aby życie naszego narodu opierało się na prawdzie, by prawda była fundamentem podstawowym w działalności polityków i mediów" - powiedział hierarcha.

Po przemówieniach i modlitwie związkowe delegacje pod pomnikiem Anioł Wolności, który upamiętnia wydarzenia Grudnia '70 i Sierpnia '80, złożyły wiązanki kwiatów.

W południe zaś przed bramą szczecińskiej stoczni zakładowe syreny dały sygnał do kolejnej uroczystości.

Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego "Solidarności" odczytał przesłanie Piotra Dudy. Podkreślono w nim m.in., że "S" nie budował jeden człowiek, ale nawet miliony Polaków, którzy mieli wtedy swoje marzenia. "Ich marzenia, Polski sprawiedliwej i socjalnej znalazły wyraz w sierpniowych postulatach" - mówił Biś. "Nie pozwolimy, by sierpniowe postulaty stały się reliktem zamkniętym w muzeach, będziemy walczyć o ich realizację" - zaznaczył.

Biś wspomniał też weteranów związkowych, którzy inaczej niż - jak mówił - "oprawcy, dawna komunistyczna nomenklatura" - cierpią niedostatek.

Także przed stocznią zebrani, m.in. przedstawiciele lokalnych i regionalnych władz, zakładów pracy, związków zawodowych oraz sami uczestnicy tamtych wydarzeń modlili się za walczących o prawdę, sprawiedliwość, wolność i uczciwość.

Przed tablicą upamiętniającą poległych w Grudniu '70. złożono kwiaty i wieńce.

Szczecińskim obchodom towarzyszy otwarta w sobotę plenerowa wystawa powstałych w latach 80. rysunków zmarłego w ub.r. satyryka Arkadiusza Gacparskiego, pokazujących ówczesną rzeczywistość.

Wieczorem w szczecińskiej katedrze koncelebrowana będzie msza święta w intencji ludzi pracy.

Dzień zakończy koncert na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich promujący powstające w mieście muzeum Centrum Dialogu Przełomy. Impreza połączona będzie z prezentacją filmów promocyjnych o wystawie stałej i działalności Centrum. Podczas koncertu wystąpią zespoły Kolaboranci i Lady Pank.

Już po zmierzchu odbędzie się premierowy pokaz oświetlenia placu Solidarności, na którym wybudowano Centrum oraz nową filharmonię.

Obchody rocznicy Sierpnia 80. poprzedziła w piątek w Szczecinie uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych działaczom opozycji niepodległościowej oraz promocja książki "Regionalny wymiar +Solidarności+ 1980-1981. Szczecin na tle kraju", wydanej przez regionalny oddział IPN.

30 sierpnia 1980 r. podpisano Porozumienia Szczecińskie, kończące strajki 1980 roku na Pomorzu Zachodnim. Było to pierwsze z porozumień zawartych pomiędzy strajkującymi robotnikami a rządem.

Kolejne podpisano następnego dnia w Gdańsku. Porozumienia Sierpniowe doprowadziły do powstania NSZZ "Solidarność" - pierwszej w krajach komunistycznych, niezależnej od władz, legalnej organizacji związkowej - i stały się początkiem przemian z 1989 roku - obalenia komunizmu i końca systemu jałtańskiego.

Pierwsze strajki latem 1980 roku były reakcją na podwyżki cen mięsa i wędlin, wprowadzone przez ówczesną ekipę Edwarda Gierka. W połowie sierpnia 1980 r. zaczęły się strajki na Wybrzeżu.

PAP, lz

[fot: youtube]

Warto poczytać

Facebook