Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sylwester po ziemiańsku

31.12.2012

Właściciele wielkich majątków ziemskich Sylwestra rozpoczynali zwykle od polowań, na które udawano się saniami. Staropolskie obyczaje barwnie opisuje Tomasz Adam Pruszak w książce "Ziemiańskie święta i zabawy" wydanej przez PWN.

31 grudnia, zwany potocznie Sylwestrem, uchodził w tradycji ziemiańskiej za dzień szczególny, choć nie świętowano go hucznie. Zazwyczaj dzień poprzedzający kalendarzowy Nowy Rok spędzano w gronie rodziny, ucztowano, ale nie urządzano zabaw czy wystawnych bali. O wiele częściej bawili się na nich mieszczanie, którzy zapożyczyli ten zwyczaj w XIX w. z Europy Zachodniej.

Według jednego ze staropolskich zwyczajów, 31 grudnia obdarowywano się prezentami. Jeszcze w XIX stuleciu tego dnia aptekarze przesyłali znajomym rodzinom ziemiańskim paczki m.in. z wodą kolońską.

Właściciele wielkich majątków ziemskich Sylwestra rozpoczynali zwykle od polowań, na które udawano się saniami. W przerwach między odstrzałami zwierzyny (polowano przeważnie na zające i dziki) palono ogniska, przy których ogrzewano się oraz kosztowano alkoholu. "Podawano wcześniej przygotowane zakąski, gorące i zimne, oraz trochę wódki i koniaku. Około pierwszej po południu rozjeżdżano się na nowe stanowiska w nowym rewirze. Powtarzało się więc raz jeszcze to samo, a już prawie o zmierzchu, po odtrąbieniu końca polowania, wszyscy wracali do domów" - wspominał jedno z sylwestrowych polowań w lasach w Kozłówce Antoni Belina Brzozowski.

Wieczorną porą ziemianie odwiedzali kościoły, gdzie odprawiano nieszpory. Po mszy wracano do majątków, gdzie w gronie rodziny i najbliższych znajomych przygotowywano się do kolacji – niekiedy była ona tak uroczysta, że przypominała wieczerzę wigilijną. Nawiązywał do niej także odświętny ubiór uczestników kolacji. Atmosferę świąt przybliżała także przystrojona bożonarodzeniowa choinka oraz inne elementy domowej dekoracji.

Początek nowego roku, obchodzony jako jeden z dni wchodzących w skład tzw. oktawy Bożego Narodzenia, sprzyjał także śpiewaniu kolęd. Kolędowanie wprowadzało domowników w radosny, ale i podniosły nastrój. Niekiedy śpiewano także inne, bardziej dowcipne pieśni, których teksty układano m.in. pod melodię kolędową. Przykładem jest "Kolęda jednej nocy" Jacka Woźniakowskiego: "Dziś w Chorzelowie, dziś w Chorzelowie wesoła nowina/ Stary Rok się kończy, Stary Rok się kończy, nowy rozpoczyna/ Na radiu grają - winko popijają/ Nowy Rok witają - życzenia składają/ Cuda, cuda - wyrabiają!" - napisał autor w kontekście spędzanej w Chorzelowie nocy sylwestrowej kończącej rok 1935.

Do stołów siadano po wspólnej modlitwie inicjowanej przez właściciela majątku. Dziękował on za mijający rok i prosił o łaski na kolejny. Stałym elementem uczty były słodkości, m.in. pączki, pierniki i faworki (chrust) oraz alkoholowe trunki, m.in. wino, kruszon, poncz. O północy wznoszono nimi toasty. Poczęstunkowi towarzyszyło składanie życzeń.

"Pięć minut przed dwunastą przychodził do biblioteki najstarszy służący, Wincenty, w białej koszuli i czarnym świątecznym ubraniu, niosąc ostrożnie na wielkiej tacy poncz, kieliszki, górę chrustu i wielkich, gorących jeszcze pączków, z konfiturą z róży w środku. Składano sobie życzenia spokojnego życia i obowiązkowo +żeby w całej naszej Polsce było lepiej+" - wspominała jedną z nocy sylwestrowych na dworze w Sichowie na Kielecczyźnie Zofia Skórzyńska z Radziwiłłów.

Szczególnie uroczyście świętowano m.in. noc z 31 grudnia 1899 r. na 1 stycznia 1900 r. Marianna z Malinowskich Jasiecka tak zapamiętała uroczystości związane z końcem - jak ówcześnie uważano – XIX stulecia: "O samej północy strzeliły korki szampana i powitaliśmy Nowy Rok oraz nowy wiek przy składaniu sobie nawzajem życzeń wszelkiej pomyślności. (...) Chwila była wzruszająca. Nie każdemu jest dane przeżyć początek nowego stulecia, a jeżeli tak, jest to jedyna taka chwila w życiu" - wspominała.

Niekiedy w noc sylwestrową zajmowano się wróżeniem. "Na Powiślu była tradycja wróżenia w sylwestrowy wieczór, zamiast w andrzejki. Młodzież i dzieci wkładały losowo pod talerze kartki z narysowanymi symbolami, które później domownicy odkrywali, umożliwiając tym samym ich interpretację. Drugi rodzaj wróżenia polegał na topieniu cynowych figurek (...) i wylewaniu do naczynia z zimną wodą. Następnie odczytywało się wróżbę z kształtu cienia rzucanego na ścianę także próbując ją zinterpretować" - wyjaśnia Pruszak.

Zwyczajem, znanym przede wszystkim na ziemiach zaboru rosyjskiego, ale także w Galicji, było witanie Nowego Roku poprzez tzw. strzelanie z batów, co miało przynieść szczęście i urodzaj. Przeważnie czynność tą wykonywali służący w majątkach ziemskich furmani lub robotnicy, za co w podzięce otrzymywali od swych pracodawców poczęstunek. Z batów strzelano zarówno w noc sylwestrową, jak i w noworoczny poranek. Czasami, jak np. na Podolu, ze zwyczajem tym łączono przeprowadzanie przez posesje ziemiańskie zwierząt znajdujących się w gospodarstwie, które na różne sposoby przystrajano.

"Ubrane ciepło, w zimnym przedpokoju przyjmowałyśmy wraz z rodzicami życzenia noworoczne, nie tylko od fornali i gajowych, ale też od kolorowo przystrojonych koni, cielaków, owiec i świnek" - wspominała spędzanie Nowego Roku w Ossowcach koło Buczacza Ewa Cieńska-Fedorowicz.

Obchodzony w Polsce od XVII w. Nowy Rok uchodził w tradycji ziemiańskiej za dzień podniosły, czas "winszowania", a więc wymiany wzajemnych serdeczności z bliskimi. W XIX w. rozpowszechnił się na ziemiach polskich zwyczaj wypisywania życzeń na specjalnych biletach, które wręczano bliskim. Tego dnia służba dziękowała dziedzicom za dobre traktowanie i możliwość pracy w ich dworach.

Po noworocznej porannej mszy świętej rodziny ziemiańskie gromadziły się przy suto zastawionych stołach i wspólnie ucztowały. Nowy Rok starano się obchodzić w radosny sposób - dzieci robiły sąsiadom, a także uczestniczyły w urządzanych po obiedzie kuligach. W ziemiańskich dworach kultywowano także ludowe zwyczaje - według jednego z nich, nawiązującego do Wigilii Bożego Narodzenia, w Nowy Rok należało wystrzegać się różnych czynności, które uznawano za nieprzyjemne. Obawa przed wykonywaniem ich w najbliższej przyszłości była związana z popularnością porzekadła: "Jaki Nowy Rok, taki cały rok".

PAP/JKUB

[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

zwyczaje

,

Nowy Rok

,

modlitwa

,

kościoły

,

rodzice

,

korki

Warto poczytać

  1. szczerskipapSISI 24.05.2017

    Szczerski o szczycie NATO

    Naszym oczekiwaniem jest potwierdzenie trwałości zobowiązań warszawskiego szczytu NATO - powiedział w środę szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapowiadając udział prezydenta Andrzeja Dudy w spotkaniu szefów państw Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

  2. mid-17524148 24.05.2017

    B. właściciel Jet Air przed komisją ds. Amber Gold

    "Pierwszy kontakt z Marcinem P. miałem w czerwcu 2011 r.; dzień po naszym spotkaniu i przedstawieniu propozycji inwestycji w Jet Air przelano nam pieniądze" – mówił były właściciel OLT Jet Air Poland Krzysztof Wicherek w środę przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

  3. mid-17523010 24.05.2017

    Macierewicz: Zobowiązuję się do służby Polsce

    „Trzeba, by na czele rządu stali tacy ludzie, którzy rozumieją, czym jest bezpieczeństwo, patriotyzm i Ojczyzna”.

  4. macierewiczpap 24.05.2017

    Przepadł wniosek o wotum nieufności dla Macierewicza

    Sejm odrzucił wniosek PO o wotum nieufności wobec szefa MON min. Antoniego Macierewicza. W głosowaniu 190 posłów opowiedziało się za jego odwołaniem, 238 – przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.

  5. mid-17524161 24.05.2017

    Ostre słowa premier Szydło w obronie szefa MON

    "Dokąd zmierzasz Europo? Powstań z kolan, bo będziesz opłakiwała codziennie swoje dzieci!"

  6. carac21 24.05.2017

    Airbus Helicopters poszkodowanym?

    Grupa Airbus Helicopters wystąpiła o dołączenie jej w charakterze poszkodowanego do postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień - poinformowała firma w środę PAP.

  7. mid-17524049 24.05.2017

    Ziobro: Stachowiak nie zginął od tasera

    „Biegli uznali, że badania nie dają podstaw do jednoznacznego ustalenia bezpośredniej przyczyny śmierci”.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook