Jedynie prawda jest ciekawa

Świetlik: krytykuję taką formę lustracji

25.09.2014

„Cała sprawa przesiąknięta jest sporem prof. Kieżuna z Cenckiewiczem nt. Powstania”.

Nad sprawą przeszłości prof. Witolda Kieżuna wisi spór o Powstanie Warszawskie – uważa Wiktor Świetlik, publicysta tygodnika „wSieci”. „Stworzona jest tu nadmierna interpretacja” – stwierdził w TV Republika.

Publicysta zaznaczył, że w Polsce mamy wieloletnie zapóźnienia dotyczące procesu lustracji. Świetlik nie ma wątpliwości, że dziś płacimy za grzech zaniechania, jakim było nieprzeprowadzenie lustracji. „To jak stwierdzenie komunału. Jednak istotna jest też forma, w jakiej przeprowadza się ją dzisiaj” – zauważył publicysta. Dodał, że w tej sprawie forma mu się nie podoba.

„Dziennikarze i historycy mają prawo lustrować prof. Kieżuna, bo jest osobą publiczną. Pozostaje jednak forma tej lustracji, którą osobiście krytykuję” – podkreślał Świetlik.

W ocenie gościa TV Republika nie da się tej sprawy oddzielić od dyskusji dotyczącej Powstania Warszawskiego. Jego zdaniem cała sprawa przesiąknięta jest sporem prof. Kieżuna ze Sławomirem Cenckiewiczem nt. zrywu. „Mam też wrażenie, że w całej tej sprawie przewija się nadmiernie ten wątek powstańczy. Stworzona jest tu nadmierna interpretacja” – podkreślał Świetlik. Publicysta ponadto przyznał, że zasług profesorowi jednak nie da się odebrać. „Chodzi tu także o krytyczną analizę dot. polskiej transformacji” – tłumaczył publicysta.

TK
[Fot. Youtube.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook