Jedynie prawda jest ciekawa

Stonoga trafi do więzienia?

03.08.2015

Zbigniew Stonoga chce kandydować do Sejmu, ale może mieć z tym pewien problem. Prawdopodobnie bowiem będzie musiał prowadzić swoją kampanię wyborczą z więzienia.

Rzecz w tym, że przedsiębiorca otrzymał właśnie wezwanie do odbycia kary 1 roku więzienia w zakładzie karnym na warszawskiej Białołęce.  Poinformował o tym sam – na swoim facebokowym profilu.

Z opublikowanego dokumentu wynika, że ma się stawić w Zakładzie Karnym 31 sierpnia do godziny 10- tej. Jeśli tego nie zrobi – zostanie doprowadzony siłą.

Stonoga twierdzi, że chodzi o sprawę z której już wcześniej został uniewinniony. Ale pokazane fragmenty dokumentów nie pozwalają w pełni zorientować się w szczegółach.
Informację przedsiębiorca okrasił komentarzem w swoim stylu. Te cenzuralne fragmenty brzmią tak:

"Ponieważ wygrywam walkę o Polskę, ponieważ pomagam zwyczajnym ludziom, zamykają mnie do więzienia! Wezwanie do odbycia niby kary za niby przestępstwo podpisała sędzia Agnieszka Ławryńczuk - ta sama, która w 2011 roku uniewinniła mnie w tym samym procesie"
"Stalinowskie sposoby uciszania ludzi chcących zmienić antypolską i aspołeczną rzeczywistość przestały być nawet owijane w bibułę. Dożyliśmy czasów, w których każdego człowieka można uciszyć używając do tego niby niezawisłych sądów - napisał Stonoga.

Na swoim profilu umieścił też  wideo-oświadczenie, w którym zapewnia, że do więzienia  nie trafi, a sędziom, którzy chcą go w nim umieścić grozi – ujawnieniem kompromitujących materiałów.
" Wy się nie łudźcie, że ja wam to odpuszczę. Wiem o was bardzo dużo. O tym z jakich agencji towarzyskich  korzystacie. Nie łudźcie się s...ny, że ja wam odpuszczę. Zmieni się władza i będziemy was pomału plewić jak chwasty"–- odgraża się Stonoga.

Zapewnia też, że wezwanie do odbycia kary nie zmienia jego kampanijnych planów i zachęca swoich stronników do zbierania podpisów...

Cóż, Stonoga nie traci tupetu. To nie nowość. Faktem jest, że prowadzić kampanię zza krat teoretycznie można, jednak już sprawować mandat poselski -  byłoby mu znacznie trudniej.

ansa/facebook
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook