Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Stoczniowcy w sądzie

21.05.2012

We wtorek 22 maja w Sądzie Rejonowym w Warszawie odbędzie się rozprawa przeciwko związkowcom ze Stoczni Gdańsk oraz Huty Cegielski - Poznań S.A. Członkowie „S” oskarżeni są o czynną napaść na policjantów podczas manifestacji „Solidarności” w obronie przemysłu stoczniowego, która miała miejsce w stolicy 29 kwietnia 2009 r. W tym czasie stoczniowcy przeprowadzą także pikietę.

Dwa lata temu Karolowi Guzikiewiczowi, Zbigniewowi Stefańskiemu, Robertowi Puszczowi, związkowcom ze Stoczni Gdańsk oraz członkowi „Solidarności” z Komisji Zakładowej w Hucie Cegielski - Poznań S.A. prokuratura postawiła zarzut czynnej napaści na 79 policjantów. Śledztwa nie umorzono, sprawa trafiła do sądu, choć jak zauważa mecenas Waldemar Kosiński, obrońca związkowców akt oskarżenia przeciwko działaczom „Solidarności” to próba zastraszania przywódców protestu. Jego zdaniem materiały dowodowe zostały spreparowane, a cała sprawa budzi skojarzenia z czasami stanu wojennego.


Treść komunikatu KM NSZZ „S” Stoczni Gdańskiej:

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie X Wydział Karny odbędzie się posiedzenie w trybie art. 349 kpk w sprawie X K 2380/10, dnia 22 maja 2012 r. o godz. 13:00 w sali 442 przy ul. Marszałkowskiej 82. Sprawa dotyczy oskarżenia uczestników demonstracji w Warszawie w dniu 29.04.2009r.

Był to protest przeciwko likwidacji przemysłu stoczniowego, w którym oprócz stoczniowców uczestniczyli pracownicy H. Cegielski Poznań. Rząd Donalda Tuska w 2009 roku podjął decyzję o likwidacji przemysłu stoczniowego, w wyniku czego straciło pracę 10 tysięcy pracowników stoczni polskich oraz kilkadziesiąt tysięcy pracowników firm kooperujących ze stoczniami. Pracownicy stoczni podjęli w Warszawie w dniu 29.04.2009 r. protest przeciwko takim decyzjom. W wyniku prowokacji policji pracownicy zostali zaatakowani. Użyto środków chemicznych (przypominających gazy bojowe) rozpylając je w protestujący tłum, który wcześniej został prowokacyjnie skierowany przez służby porządkowe w wąski, odgrodzony korytarz przed pałacem kultury, gdzie wyczekiwali już funkcjonariusze policji w pełnym uzbrojeniu bojowym. W związku z tym, że tak zorganizowana prowokacja uniemożliwiła protestującym ucieczkę, kilkudziesięciu z nich zostało poparzonych środkami chemicznymi i korzystało z pomocy medycznej w szpitalu w Warszawie. W wyniku użycia tych środków wywołane zostały u uczestników ataki padaczki i utraty przytomności. Niektórym poszkodowanym udzielano pomocy w szpitalu na OIOM. Pomimo zeznań ponad dwustu świadków potwierdzających zajścia w Warszawie sprawę o nadużycie władzy umorzono. Wytoczono natomiast bezpodstawne zarzuty karne wobec demonstrantów ze Stoczni Gdańskiej oraz Zakładów H. Cegielski Poznań.

Władza Donalda Tuska po trzech latach w celu zastraszenia rozpoczyna pokazowy, zagrożony karą do 10 lat pozbawienia wolności, proces mający na celu ewidentne zastraszenie. Przypomina to procesy polityczne z najgorszych czasów stanu wojennego. NSZZ ”Solidarność” nigdy nie zgodzi się na takie traktowanie protestujących pracowników.



Związek wysłał pisma z prośbą o wysłanie obserwatorów między innymi do następujących
instytucji:


1. Stowarzyszenie Amnesty International
2. Komitet Helsiński i Helsińska Fundacja Praw Człowieka
3. Rzecznik Praw Obywatelskich
4. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”
5. Stowarzyszenie „Solidarni ze Stocznią Gdańską”
6. Sekretariat Metalowców NSZZ „Solidarność”
7. Region Gdański NSZZ ”Solidarność”.


Podyktowane to zostało brakiem zaufania do sądownictwa polskiego. W rozprawie uczestniczyć będą pracownicy ze Stoczni Gdańskiej oraz z firmy H. Cegielski Poznań. Pod sądem odbędzie się pikieta związkowców.

solidarnosc.gda.pl

[fot.PAP/Tomasz Gzell]
Słowa kluczowe:

NSZZ "Solidarność"

,

stoczniowcy

,

sąd

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook