Jedynie prawda jest ciekawa

Stan wojenny był aktem bezprawnym

13.12.2011

Stan wojenny był aktem bezprawnym, sprzecznym z elementarnym poczuciem sprawiedliwości - powiedział podczas wtorkowej mszy św. za ojczyznę odprawionej w katowickiej Archikatedrze Chrystusa Króla metropolita katowicki abp Wiktor Skworc.

Msza św. za ojczyznę i w intencji ofiar komunistycznych represji była jednym z punktów obchodów 30. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.

W wygłoszonej homilii metropolita katowicki powiedział, że Polacy zbyt długo czekali na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie stanu wojennego. W marcu tego roku na wniosek b. Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego trybunał uznał dwa najważniejsze dekrety z 12 grudnia 1981 r. za niezgodne z konstytucją Polski oraz z Międzynarodowym Paktem Praw Osobistych i Politycznych.

"My, świadkowie wprowadzenia stanu wojennego, wiedzieliśmy od początku, że był to akt bezprawny, kłócący się z elementarnym odczuciem i poczuciem sprawiedliwości. Uznaliśmy go za kolejny, wrogi narodowi akt komunistycznej dyktatury, która stwarzała pozory normalności, a w chwilach zagrożenia swojej władzy pokazywała prawdziwe oblicze" - podkreślił abp Skworc.

Analizując przyczyny decyzji ówczesnych władz, wskazywał na "odejście od Boga i prawa". Przytoczył w tym kontekście fragmenty wystąpienia Benedykta XVI z Bundestagu, w którym papież - nawiązując do nazizmu - podkreślał, że podstawowym zadaniem polityka jest służba prawu i zwalczanie niesprawiedliwości.

Abp Skworc zaznaczył, że prawo nie działa automatycznie, to ludzie działają zgodnie lub wbrew niemu. Prawo powinno iść w parze z prawością prawodawcy i obywateli. Dzieje się tak jeśli przed prawem idzie etyka - przekonywał. "Bez etosu prawo jest pozbawione fundamentu" - przekonywał wskazując rolę Kościoła w tej dziedzinie.

Zwracając się do obecnych na mszy św. ludzi odpowiedzialnych za sprawy państwowe, samorządowe, gospodarcze, związkowe i inne, apelował o "adwentową przemianę". "Wiemy, że nasza Ojczyzna potrzebuje modlitwy, jedności i nawrócenia, wiemy, że Polska potrzebuje dzisiaj znowu solidarności
narodu, dlatego trzeba adwentowego nawrócenia każdego i wszystkich" - powiedział abp Skworc. "Oby ta przemiana adwentowa zaowocowała większym ładem moralnym w naszej ojczyźnie, za którym wszyscy tęsknimy" - podkreślił hierarcha.

Przed mszą św. w katowickiej katedrze odbył się uroczysty koncert. Artyści Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, chór Filharmonii Śląskiej i Camerata Silesia pod batutą Jerzego Maksymiuka wykonali III Symfonię Ludwiga van Beethowena oraz "Exodus" Wojciecha Kilara. 

Rocznicowe obchody odbywały się we wtorek także w innych miastach regionu. W Zabrzu złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą dawne miejsce internowania działaczy Solidarności. W Częstochowie Solidarność zorganizowała happening - w samo południe plac obok ratusza opanowały patrole Milicji Obywatelskiej. Na miejscu pojawił się koksownik, milicyjny duży fiat i wóz bojowy ZOMO. Z głośników słychać było przemówienie gen. Jaruzelskiego. Po południu na Jasnej Górze odprawiono mszę za Ojczyznę.

PAP

(fot.13grudnia1981.pl)

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook