Jedynie prawda jest ciekawa

"Sprawdzić hipotezę dot. zamachu"

10.08.2012

Piloci nigdy nie zamierzali lądować w Smoleńsku. Samolot nigdy nie zszedł również poniżej 18 metrów. Załoga realizowała plan odejścia znad lotniska. Jednak został on przerwany przez jakiś inny plan - mówi Antoni Macierewicz.

W Sejmie zakończyło się posiedzenie zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej. Przewodniczący Antoni Macierewicz wraz ze swoimi współpracownikami przedstawił wyniki prac zespołu z ostatnich 2,5 lat. Poseł PiS przedstawił również najnowszą analizę trajektorii lotu Tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku. - Mamy dane pokazujące, co działo się z samolotem co pół sekundy. To najnowsza nasza analiza. Ona pokazuje, że piloci nigdy nie zamierzali lądować w Smoleńsku. Samolot nigdy nie zszedł również poniżej 18 metrów. Załoga realizowała plan odejścia znad lotniska. Jednak został on przerwany przez jakiś inny plan. Wizualizacja pokazuje, że samolot stracił zasilanie - mówił Macierewicz.

Podczas posiedzenia odczytano również szereg relacji, jakie zespół parlamentarny zebrał od świadków wydarzeń z 10 kwietnia. Osoby, które przebywały 10 kwietnia w Smoleńsku, mówiły o tym, że słychać było wybuchy na pokładzie Tupolewa. Wskazywały również, że samolot zwiększał obroty silników.

Poseł Antoni Macierewicz wskazywał, że nie ma żadnych dowodów, by brzoza spowodowała tragedię w Smoleńsku.

Przewodniczący zespołu parlamentarnego poinformował, że śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej nie jest prowadzone w oparciu o załącznik 13. do Konwencji Chicagowskiej, ale w oparciu o rozporządzenie Władimira Putina. - Śledczy trzymają się tego dokumentu do dziś - mówił poseł.

Zespół parlamentarny w przedstawionym dokumencie wskazuje na potrzebę przeprowadzenia badań, które zweryfikują czy nad lotniskiem w Smoleńsku doszło do zamachu. Przypomniano, że to dziś nie ma odpowiednich analiz i badań.

Antoni Macierewicz wskazuje, że na razie nie można jeszcze zakończyć prac zespołu, ponieważ wciąż czeka on na wykonanie analiz i ekspertyz współpracujących z zespołem badań.

Poseł PiS zaznaczył, że zaniedbania urzędników Donalda Tuska miały związek z katastrofą smoleńską. Wskazuje jednak, że na razie nie można przesądzać, jaki miały one wpływ na wydarzenia z 10 kwietnia. Macierewicz przypomina jednak, że gdyby nie doszło do gry rządu polskiego z rosyjskim do katastrofy by nie doszło.

KL
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook