Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sprawdzą farmy wiatrowe

13.10.2013

Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi do końca roku funkcjonowanie i lokalizację w Polsce farm wiatrowych. Jest coraz więcej kontrowersji związanych z tą formą zdobywania energii.

Kontrolerzy zbadają lokalizację skupisk wiatraków, tzw. farm wiatrowych na terenie 10 województw: dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego, mazowieckiego, podkarpackiego, podlaskiego, pomorskiego, śląskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

– W szczególności przyglądać się będziemy procedurom przeprowadzanym podczas uchwalania przez gminy dokumentów planistycznych, wydawaniu przez wójtów, starostów i inspektorów nadzoru budowlanego decyzji administracyjnych dotyczących realizacji tych inwestycji wiatrowych – informuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Krzysztof Całka, koordynator ogólnopolskiej kontroli NIK.

Inspekcja będzie dotyczyła także czy planowanie farm uwzględniło udział w nim miejscowej ludności. Zdarza się bowiem, że wiatraki lokalizowane są w pobliżu domostwa, a naukowcy potwierdzają coraz cześciej negatywny wpływ na otoczenie szybko wirujących skrzydeł wiatraków, które wywołują powstanie szkodliwych infradźwięków oraz świetlnego efektu stroboskopowego.

Jak przypomina „Nasz Dziennik” kontrola NIK była zaplanowana jeszcze za poprzedniego szefa Izby – Jacka Jezierskiego, po tym gdy w lutym tego roku Jarosław Zieliński zawiadomił NIK o podejrzeniu sponsoringu stosowanego przez przedstawicieli firm ubiegających się o zgodę siedmiu gmin Suwalszczyzny.

Slaw/ "Nasz Dziennik"

[FOTO: Dosp84 - Wikipedia CC 3.0]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook