Jedynie prawda jest ciekawa


Sprawa Emila Wąsacza przedawniła się?

31.03.2017

Pełny skład Trybunału Stanu odpowie na pytanie prawne dotyczące kwestii, czy doszło do przedawnienia odpowiedzialności konstytucyjnej ministra skarbu w rządzie AWS Emila Wąsacza, oskarżonego przed TS o nieprawidłowości z końca lat 90. przy prywatyzacji PZU, TP SA i Domów Towarowych "Centrum".

Taką decyzję podjął w piątek pięcioosobowy skład TS ze sprawy Wąsacza pod przewodnictwem Jerzego Kozdronia (b. posła i wiceministra sprawiedliwości za rządów PO). Pytanie dotyczy zasad przerwania biegu przedawnienia sprawy przed TS. O umorzenie sprawy z powodu przedawnienia wniosła w lutym br. obrona Wąsacza; jej zdaniem przedawnienie nastąpiło w 2012 r. Sam Wąsacz mówił, że wolałby być uniewinniony, ale nie sprzeciwiłby się umorzeniu. 


Według oskarżyciela sejmowego, posłanki PiS Haliny Szydełko, przedawnienie nie nastąpiło. "Z chwilą złożenia wniosku wstępnego wobec Wąsacza z 2002 r. nastąpiło przerwanie biegu przedawnienia" - mówiła. 

Dodała, że z tą chwilą przedawnienie zostało wstrzymane aż do prawomocnego wyroku TS. Kozdroń przyznał, że także w tym składzie TS "stanowiska są podzielone". Członkami składu są: Kazimierz Barczyk (b. sędzia, wybrany do TS z rekomendacji PO), Jarosław Wyrembak (prawnik, wybrany z rekomendacji PiS), sprawozdawca Paweł Śliwa (adwokat, wybrany z rekomendacji PiS) i Zbigniew Sieczkoś (b. sędzia, wybrany z rekomendacji PiS). Obrońca Wąsacza Michał Królikowski wyraził satysfakcję, że TS nie lekceważy zagadnień prawnych, które decydują o warunkach tego procesu. 

Obrona ma nadzieję, że pełny skład TS wyjaśni, że nie ma możliwości prowadzenia sprawy. "Stoję na stanowisku, że przedawnienia nie ma, takie też jest oczekiwanie społeczne: ludzie chcą, by takie sprawy kończyły się nie ze względu na upływ czasu, tylko konkretnym orzeczeniem TS" - powiedziała PAP Szydełko. Zgodnie z ustawą o TS, ściganie przed Trybunałem jest dopuszczalne w okresie 10 lat od popełnienia czynu, chyba że czyn stanowi przestępstwo, dla którego przewidziany jest dłuższy okres przedawnienia. 

Ustawa stanowi też, że złożenie wstępnego wniosku do Marszałka Sejmu o pociągnięcie danej osoby do odpowiedzialności konstytucyjnej "przerywa bieg przedawnienia". Właśnie interpretacji zwrotu o tej przerwie dotyczy pytanie TS; Szydełko uważa, że pod pojęciem tej przerwy należy rozumieć zawieszenie biegu przedawnienia. Pełnemu składowi będzie przewodniczyć I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, która z urzędu jest przewodniczącym TS. Mają w nim uczestniczyć wszyscy członkowie TS, w tym także ci, którzy zadali pytanie (ma ono formalnie charakter abstrakcyjny, choć rozstrzygnięcie będzie miało znaczenie dla sprawy Wąsacza - PAP). 

Jak ustalił PAP, oddzielną kwestią będzie udział w pełnym składzie członka TS Józefa Zycha. Obrona twierdzi, że powinien on się wyłączyć, bo przewodniczył sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która prowadziła postępowanie ws. Wąsacza, zakończone oskarżeniem przed TS. W 2005 r. Sejm IV kadencji przyjął uchwałę o pociągnięciu Wąsacza do odpowiedzialności konstytucyjnej w TS za domniemane nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU, TP S.A. i Domów Towarowych "Centrum". 

Komisja odpowiedzialności konstytucyjnej uznała, że sprzedaż pakietu akcji PZU Eureko w 1999 r. doprowadziła do problemów, w tym rozpraw przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Uznano też, że wycena DT Centrum była zaniżona. 

W przypadku prywatyzacji TP S.A. Wąsacz miał niekorzystnie wybrać firmę doradczą, co miało doprowadzić do ok. 25 mln zł strat. Podczas pierwszej rozprawy ws. Wąsacza w 2006 r. TS uznał, że dokumenty Sejmu nie spełniały warunków prawnych aktu oskarżenia. 

Jednak w II instancji w 2007 r. TS zwrócił sprawę do I instancji. Wobec wygaśnięcia ówczesnej kadencji Sejmu, proces Wąsacza formalnie się nie zaczął, a Sejm przez wiele lat nie wyłaniał swego oskarżyciela. W sprawie kierowane były ponaglenia do Sejmu przez I prezesa SN. W końcu w lipcu 2016 r. Sejm wybrał posłankę Szydełko na oskarżyciela Wąsacza. "Nie naruszyłem żadnych norm prawa" - mówił w lutym br. Wąsacz przed TS, gdy sprawa ruszyła na nowo. Przyznając, że "działania prywatyzacyjne są kontrowersyjne", zaznaczył, że jako minister dbał zarówno o budżet państwa, jak i o interesy spółek, które podlegały prywatyzacji. 

Dodał, że to "dzięki prywatyzacji PZU jest to dziś taki potężny podmiot, bo wtedy był to bankrut". Niezależnie od odpowiedzialności przed TS, Wąsacz ma też proces karny za prywatyzację PZU. W 2006 r. policja na zlecenie prokuratury zatrzymała Wąsacza, bo miała informacje o jego możliwej ucieczce za granicę, gdyż wcześniej kupił walizki (wybierał się na wakacje w Himalaje). Sąd nie zgodził się wtedy na jego aresztowanie. 

Potem uznał zatrzymanie b. ministra za bezzasadne. Prokuratura z Gdańska oskarżyła Wąsacza o niedopełnienie w 1999 r. obowiązków związanych z ochroną interesów Skarbu Państwa. Zdaniem śledczych, nie podjął on działań, które dawałyby możliwość uzyskania wyższej ceny za akcje PZU i doprowadził do wyboru oferty, która "nie była najkorzystniejsza". 

B. ministrowi grozi do 10 lat więzienia. Przed Sądem Rejonowym Warszawa-Śródmieście nie przyznaje się on do zarzutów. TS może wymierzyć następujące kary: utraty czynnego i biernego prawa wyborczego; zakazu zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych i w organizacjach społecznych; utraty orderów, odznaczeń i tytułów honorowych.

wkt/PAP

[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

  2. 1270szydlo 21.04.2018

    Szydło: nasz rząd bezwzględnie walczy z korupcją i oszustami

    - Bardzo często słyszymy o problemach obywateli, którzy zostali oszukani przez instytucje finansowe, nasz rząd bezwzględnie walczy z korupcją i oszustami - mówiła wicepremier Beata Szydło w sobotę w Szymbarku w Małopolsce.

  3. 1270prezydentmieszkaniowiec 21.04.2018

    Wyborcza ustawka Pawła Adamowicza - protest przeciwko faszyzmowi. Przyszło niewielu

    W Gdańsku manifestowano przeciwko nacjonalizmowi i faszyzmowi

  4. 1270mateuszmorawieckie 21.04.2018

    PiS pierwszym rządem, który spełni wszystkie swoje obietnice?

    Wąsik: rząd PiS jest na dobrej drodze, by zrealizować cały swój program

  5. Szydlo21042018 21.04.2018

    Piękne słowa Premier Szydło: polskie rodziny są kolebką polskości

    Polska rodzi się w polskich rodzinach, które są ostoją najważniejszych wartości; polskie rodziny są kolebką polskości - mówiła w sobotę w Przemyślu wicepremier Beata Szydło

  6. Niepelnosprawni21042018 21.04.2018

    Kuchciński podsumował propozycje Premiera ws niepełnosprawnych: Odważne

    Zapowiedziane przez premiera ustawowe propozycje wsparcia osób niepełnosprawnych są odważne, ale wymagają pracy - ocenił marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który w sobotę odwiedził Żywiec (Śląskie). Dodał, że należy w tej sprawie działać roztropnie, ale bez zbędnej zwłoki

  7. TuskFlickr 21.04.2018

    Tusk trafi do sądu

    W poniedziałek od godz. 10 były premier Donald Tusk ma zeznawać jako świadek w warszawskim sądzie w procesie b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników, w sprawie organizacji wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 10 kwietnia 2010 r

  8. LubnauerSchetyna21042018 21.04.2018

    Nawet Zjednoczona Opozycja nie jest w stanie pokonać PiS! Co zrobią teraz Lubnauer i Schetyna?

    Jeszcze niedawno buńczucznie stwierdzali, że z połączenia PO i Nowoczesnej wyrośnie siła, która obali rząd PiS. Dziś już wiadomo że te zapowiedzi były przedwczesne, a Zjednoczona Opozycja może liczyć zaledwie na 29,6 procent głosów - wynika z sondażu IBRiS dla "Faktu" i "Onetu"

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook