Jedynie prawda jest ciekawa

Sprawa Comey'a - zamknięta

23.04.2015

To ewolucja w dobrą stronę - uznał prezydent, premier uważa, że to więcej niż można było oczekiwać, a MSZ ogłasza: to zamyka sprawę. Takie reakcje wywołał list szefa FBI James Comey'a do ambasadora RP w USA, w którym znalazły się słowa: "Żałuję, że powiązałem Polskę z Niemcami; Polska nie odpowiada za okrucieństwa nazistów".

MSZ podał w czwartek, że w środę szef FBI spotkał się z polskim ambasadorem w USA Ryszardem Schnepfem, by wyjaśnić sprawę swej niedawnej wypowiedzi w waszyngtońskim Muzeum Holokaustu z okazji Dnia Pamięci o Holokauście. Comey mówił tam, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając się władzy grupy. "W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić" - mówił szef FBI.

Wobec kierowanych do niego z Polski oczekiwań przeprosin Comey przekazał Schnepfowi odręczny list, w którym wyraził żal z powodu zaistniałej sytuacji i stwierdził, że Polska nie ponosi odpowiedzialności za zbrodnie nazistów. "Dziękuję za nasze dzisiejsze spotkanie. Cenię naszą przyjaźń z Polską. Jak już mówiłem, żałuję, że powiązałem w mojej wypowiedzi Polskę z Niemcami, gdyż Polska została zaatakowana i była okupowana przez Niemcy. Państwo Polskie nie ponosi odpowiedzialności za okrucieństwa, których dopuszczali się naziści. Żałuję, że użyłem nazw konkretnych krajów, ponieważ moja argumentacja miała charakter uniwersalny i dotyczyła ludzkiej natury" - napisał szef FBI.

"Ta ewolucja jest w dobrą stronę, ale według mnie, jest jednocześnie wskazaniem na to, że powinna być wykonywana konsekwentnie i z włożeniem dużej ilości energii dalsza praca na rzecz przebudowy wiedzy społeczeństwa amerykańskiego o historii zarówno Polski w okresie II wojny światowej, roli Polaków także w zakresie przeciwstawiania się zbrodni Holocaustu. To w Stanach Zjednoczonych można robić skutecznie m.in. w oparciu o liczne szeregi przyjaciół Polski i przyjaciół prawdy" - powiedział proszony o komentarz prezydent Bronisław Komorowski. Przytoczoną w "Washington Post" opinię Comeya prezydent uznał za "nierozsądną, szkodliwą i nieprawdziwą" i wyraził satysfakcję, że szef FBI się z niej wycofuje.

"Oczywiście odnotowałam list dyrektora FBI do naszego ambasadora (...) Chcę, by wiedział o tym cały świat - że Polska nie była sprawcą II wojny światowej, ale ofiarą. O taką prawdę historyczną zawsze musimy walczyć" - komentowała premier Ewa Kopacz. Pytana, czy list zamyka sprawę, szefowa rządu odpowiedziała, że "każdy Polak pewnie oczekiwałby więcej", jednak - jak dodała - słowa, które padły, to więcej niż można było się spodziewać z docierających (z USA) doniesień.

Nawiązała ona do publikacji "Gazety Wyborczej", która podała w czwartek, że Comey chciał wyrazić oficjalne przeprosiny, a stosowny tekst został nawet napisany przez jeden z departamentów rządu USA. Miały one brzmieć: "Upamiętniając 6 milionów żydowskich ofiar Holocaustu, źle się wyraziłem, opisując kontekst tamtych wydarzeń. W pełni zdaję sobie sprawę, że winowajcą nie jest Polska, która została zniszczona, była okupowana, zniewolona i sterroryzowana". Według gazety, list nie spodobał się w Białym Domu i uznano (nie wiadomo, na jakim szczeblu), że nie należy go publikować. Powodem miałyby być relacje USA z Izraelem, w których administracja Baracka Obamy "musi dmuchać na zimne, by nie sprawiać wrażenia, że jest wroga wobec Żydów w ogóle" - podała gazeta.

"To zupełna bzdura" - tak doniesienia GW skomentował ambasador USA w Warszawie Stephen D. Mull.

Szef MSZ Grzegorz Schetyna komentując list Comeya powiedział jedynie: "Lepiej późno niż wcale. Sprawa jest zamknięta". W poprzednich dniach Schetyna mówił, że oczekuje od władz USA zamknięcia sprawy wypowiedzi Comeya i mówił, że Polska liczy na przeprosiny za "niefortunne słowa".

ansa/PAP

Słowa kluczowe:

FBI

Warto poczytać

  1. GryglasNSZ 20.09.2017

    Nowoczesna udzieliła nagany posłowi za oddanie szacunku żołnierzom Polskiego Podziemia. "To sprzeczne z ideami i programem naszej partii"

    Posłowi Zbigniewowi Gryglasowi udzielono nagany za „zajmowanie postaw sprzecznych z programem i ideami Nowoczesnej, w szczególności takich, które mogą być odbierane za przejaw przyzwalania na zachowania nacjonalistyczne i ksenofobiczne”

  2. Blaszczak20092017 20.09.2017

    Błaszczak: nie ma przyzwolenia na nadużycia, szczególnie w policji

    Nie ma przyzwolenia na jakiekolwiek nadużycia, szczególnie w policji; liczę, że sprawa zostanie wyjaśniona - powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak, pytany o dwoje policjantów z Zabrza, którzy targnęli się na życie po tym, jak sąd zdecydował o ich aresztowaniu.

  3. Meksyk200920171 20.09.2017

    Polska pomoże poszkodowanym w Meksyku. Jest deklaracja MSWiA

    Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreślił, że polscy ratownicy są gotowi nieść pomoc w takich sytuacjach jak trzęsienie ziemi w Meksyku. Zgłosiliśmy gotowość, czekamy na wnioski ze strony meksykańskiej - powiedział w środę minister, pytany o ewentualną pomoc dla tego kraju.

  4. Sejm2107 20.09.2017

    Klub PiS powiększył się o 2 posłanki

    Na polskiej scenie politycznej powstaje nowe ugrupowanie - Partia Republikańska, która ma współtworzyć Zjednoczoną Prawicę - poinformowali w środę działacze ruchu republikanów. Dwie posłanki sejmowego koła Republikanie - Anna Siarkowska i Małgorzata Janowska dołączą do klubu PiS.

  5. agora19092017 20.09.2017

    Agora zaciąga kredyt i zastawia siedzibę przy Czerskiej

    Spółka wydająca m. in. „Gazetę Wyborczą” poinformowała w specjalnym komunikacie o ustanowieniu hipoteki na należącym do Agory biurowcu przy ulicy Czerskiej 8/10

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook