Jedynie prawda jest ciekawa


Spotkanie z obrońcą więźnia CIA

05.02.2014

Amerykańscy obrońcy jednego z więźniów Guantanamo, mającego w śledztwie ws. więzień CIA w Polsce status pokrzywdzonego, spotkali się z polskimi prokuratorami. PG Andrzej Seremet spodziewa się, że nie będzie raczej zgody USA na przesłuchanie więźniów Guantanamo.

W środę rzecznik krakowskiej prokuratury apelacyjnej Piotr Kosmaty w rozmowie z PAP potwierdził, że w prokuraturze doszło do spotkania z amerykańskimi obrońcami Walida bin Attasha, posiadającego status pokrzywdzonego w polskim śledztwie. "W trakcie tych rozmów rozważano różne możliwości pozyskania zeznań od świadków" - powiedział PAP prok. Kosmaty.

O spotkaniu obrońców w prokuraturze poinformowała w środę Panorama TVP2. Według informacji Panoramy, "krakowscy prokuratorzy zostali zaproszeni do Guantanamo przez amerykańskich obrońców przebywającego tam Walida bin Attasha".

"Jako prokuratura potwierdzamy, że dołożymy wszelkich starań, by wykorzystać każdą okazję do przesłuchania w charakterze świadków wszystkie osoby posiadające jakąkolwiek wiedzę w tej sprawie" - powiedział PAP rzecznik prokuratury.

Zaprzeczył jednak, by w trakcie rozmowy z obrońcami rozważano możliwość wyjazdu polskich śledczych do Guantanamo. "W trakcie spotkania nie ustalano takiej możliwości. Takie ustalenia nie leżą w zakresie rozmów z obrońcami. Tego typu działania wymagają ustaleń z odpowiednimi organami władz

USA" - powiedział Piotr Kosmaty. Na pytanie PAP, czy taka podróż śledczych wchodzi w grę, prok. Kosmaty odpowiedział: "Wykorzystamy każdą okoliczność. Jeżeli będzie taka możliwość, to oczywiście tak".

O możliwość wyjazdu polskich prokuratorów do Guantanamo pytany był w środę prokurator generalny Andrzej Seremet. "Prokuratura wysłała stosowny wniosek do właściwych organów Stanów Zjednoczonych.

Czekamy na odpowiedź. Mam sygnały, które pozwalają stwierdzić, że w najbliższym czasie taka odpowiedź nadejdzie, ale nie należy oczekiwać, że będzie ona zawierała treść inną niż powołanie się na zapis umowy pomiędzy Polska a USA, że z uwagi na bezpieczeństwo obu państw-stron umowy kraj może nie udzielić odpowiedzi na wniosek" - ocenił.

Prowadzone od sierpnia 2008 r. w Warszawie tajne śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce w połowie lutego 2012 r. przekazano do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Prokuratura bada, czy była zgoda polskich władz na stworzenie w Polsce tajnych więzień CIA w latach 2002-03 i czy ktoś z polskich władz nie przekroczył uprawnień, godząc się na tortury, jakim w punkcie zatrzymań CIA w Polsce mieli być poddawani podejrzewani o terroryzm.

W śledztwie zarzuty przedstawiono jednej osobie, będącej funkcjonariuszem publicznym; oficjalnie potwierdziła to krakowska prokuratura po styczniowej publikacji "Washington Post" o tym, że polska prokuratura wydała nakazy aresztowania agentów CIA oraz że amerykańscy agenci przekazali w 2003 r. Agencji Wywiadu 15 mln dolarów za współpracę przy tajnych więzieniach.

Nie wiadomo ani kto ma zarzuty, ani kiedy zostały one postawione. W marcu 2012 r. "Gazeta Wyborcza" napisała, że b. szefowi Agencji Wywiadu Zbigniewowi Siemiątkowskiemu Prokuratura Apelacyjna w Warszawie postawiła w styczniu 2012 r. zarzut ws. więzień CIA w Polsce. Według gazety chodziło o przekroczenie uprawnień oraz naruszenie prawa międzynarodowego poprzez "bezprawne pozbawienie wolności" i "stosowanie kar cielesnych" wobec jeńców wojennych. Według "GW" podobne zarzuty miały

być postawione zastępcy Siemiątkowskiego płk. Andrzejowi Derlatce, który bezpośrednio odpowiadał za współpracę z Amerykanami.

Status pokrzywdzonych w śledztwie mają trzy osoby twierdzące, że były przetrzymywane także w Polsce - Saudyjczyk Abd al-Rahim al-Nashiri, Palestyńczyk Abu Zubaida i Jemeńczyk Walid bin Attash.

Domniemanie, że w Polsce - i w kilku innych krajach europejskich - mogły być tajne więzienia CIA, wysunęła w 2005 r. organizacja Human Rights Watch. Według niej takie więzienie w Polsce miało się znajdować na terenie szkoły wywiadu w Kiejkutach lub w pobliżu wojskowego lotniska w Szymanach na Mazurach. Polscy politycy różnych opcji politycznych wielokrotnie zaprzeczali, by takie więzienia w Polsce istniały.

PAP, lz

[fot: wP]


Warto poczytać

  1. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  2. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  3. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  4. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  5. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  6. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  7. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook