Jedynie prawda jest ciekawa

Spotkanie liderów jest niepotrzebne

14.03.2012

Premier Donald Tusk w liście skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego zaprosił prezesa PiS na spotkanie ws. deregulacji zawodów - dowiedziała się we wtorek nieoficjalnie PAP ze źródeł rządowych. Zdaniem rzecznika PiS Adama Hofmana "nie czas na polityczne show, ale konkretną merytoryczną robotę". W jego ocenie lepszą formułą będzie spotkanie powołanego przez Prawo i Sprawiedliwość zespołu ds. deregulacji z ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem.

"Nie zmieniliśmy stosunku do premiera Tuska. Uznaliśmy, że jeśli rząd chce zrealizować część naszego programu, to my to poprzemy, ale na poważnie. Nic nie zmieniło stosunku Jarosława Kaczyńskiego do Donalda Tuska" - podkreślił Hofman.

Zapewnił jednak, że prezes PiS - po zapoznaniu się z zaproszeniem - odpisze premierowi i prześle mu wszystkie projekty dotyczące deregulacji autorstwa PiS.

We wtorek Kaczyński przedstawił propozycje PiS w sprawie deregulacji. Według PiS powinno zostać otwartych 200 zawodów. Kaczyński zadeklarował, że jego partia jest gotowa do współpracy z PO w sprawie zmiany konstytucji w kwestii deregulacji.

Kaczyński zaznaczył, że PiS mówi o potrzebie deregulacji zawodów od lat. "Podjęliśmy w tej sprawie wiele wysiłku, w tej chwili zostało to po części przejęte przez władzę - tzw. pakiet (Jarosława) Gowina" - powiedział. Według prezesa PiS są to jednak "działania bardzo ograniczone, nie dające perspektywy radykalnej zmiany".

Dlatego - jak mówił - PiS podjęło prace nad tym, by takiej radykalnej zmiany dokonać, licząc na poparcie całej PO. "Jest potrzeba współpracy w tym wypadku - w tej jednej sprawie przynajmniej - tych dwóch partii (PiS i PO - PAP), konieczna jest zmiana konstytucji" - powiedział szef PiS.

Zaznaczył, że zmiana konstytucji jest potrzebna, by "system korporacyjny w Polsce został zlikwidowany".

PiS chce wykreślenia z ustawy zasadniczej artykułu 17. Zgodnie z nim "w drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony".

Prezes PiS powiedział też o potrzebie powołania sejmowej, nadzwyczajnej komisji ds. deregulacji. "Chcemy, by taka komisja była powołana" - oświadczył. PiS złożyło w Sejmie projekt uchwały o powołaniu komisji oraz projekt zmian w konstytucji.

Jak podkreślił Kaczyński, w ocenie PiS deregulacja powinna objąć ponad 200 zawodów. "Chcemy dokonać generalnego, wielkiego odblokowania. Mamy pakiet Gowina, (...) to jest pakiet Kaczyńskiego (...), dużo dalej idący" - zaznaczył.

Na liście zawodów, które - zdaniem PiS - powinny podlegać deregulacji, znalazły się m.in. zawody: adwokata, radcy prawnego, trenera, detektywa, syndyka, egzaminatora jazdy, pośrednika obrotu nieruchomościami, zarządcy nieruchomości, doradcy zawodowego, bibliotekarza, geodety, pilota wycieczek, doradcy podatkowego, konserwatora zabytków, psychologa, urbanisty.

Na początku marca Gowin zaprezentował transzę pierwszych 49 zawodów regulowanych (z ogólnej liczby 380), do których dostęp ma zostać ułatwiony lub całkowicie otwarty. Dalsze plany obejmują deregulację państwowych wymogów dostępu do kolejnych około 200 profesji. Mają być dwie transze, liczące po około sto zawodów: pierwszą resort chce przedstawić do końca lipca, a drugą - do końca listopada.

PAP/red.
[fot.PAP/Pietruszka]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook