Jedynie prawda jest ciekawa


Spór w Sejmie przed rozpoczęciem debaty o SN. Opozycja totalna próbowała przerwać obrady

18.07.2017

- Wprowadzenie projektu ustawy o SN do wtorkowego porządku posiedzenia Sejmu wywołało ostry spór między opozycją, a PiS-em. W głosowaniu zdecydowano, że nie będzie przerwy w obradach, czego chciała opozycja, zarzucając, że łamane są zasady demokracji i regulamin Sejmu.

O przerwę w obradach Sejmu wnioskowali posłowie Nowoczesnej, PO i PSL.

Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) mówiła do posłów PiS, że chce im dać czas, aby zastanowili się na tym co robią z SN. - Zgłaszam wniosek formalny o przerwę, o to abyście mieli chwilę, żeby się zastanowić nad tym, co zrobicie, to jest ten moment, kiedy musicie powiedzieć "stop", ta ustawa to jest katastrofa dla Polski, ona cofnie rozwój cywilizacyjny Polski nie o lata, ale o całe dziesięciolecia - powiedziała Gasiuk-Pihowicz.

Stwierdziła, że ustawa "uderzy nie tylko w posłów opozycji, obywateli, ona uderzy także w was, w polityków PiS". - Tych wszystkich którzy staną na drodze (Zbigniewa) Ziobry do sukcesji po Jarosławie Kaczyńskim, zobaczycie ta ustawa uderzy także w was, wy także będziecie siedzieli w więzieniach - powiedziała posłanka Nowoczesnej.

Z kolei Borys Budka (PO) wniósł o przerwanie posiedzenia Sejmu do czasu zaproszenia przez marszałka Sejmu I prezes Sądu Najwyższego. - Państwo łamiecie w tej Izbie wszystkie zasady demokracji parlamentarnej, państwo traktujecie polski Sejm jako przybudówkę partyjnych działań na Nowogrodzkiej - powiedział Budka.

Szef klubu PO Sławomir Neumann mówił, że jest mu wstyd za PiS. - Jest mi wstyd za was, Polacy będą się wstydzić za taką reprezentację w parlamencie i za takiego marszałka - wstyd i hańba. Jesteście tchórzami, boicie się zwykłej debaty, jesteście odważni tylko wtedy, kiedy od Polaków odgradzacie się barierkami i tysiącami policjantów albo strażą marszałkowską - wstyd! - dodał.

Polityk Platformy ocenił też, że Kuchciński wprowadzając pod obrady ustawę o SN i nie dopuszczając wniosków formalnych opozycji złamał regulamin.

Odnosił się do tego, że w czasie gdy marszałek przeprowadzał głosowanie, posłowie opozycji domagali się głosu wołając, że chcą zgłosić wnioski formalne. Przed głosowaniem ws. uzupełnienia porządku obrad marszałek Sejmu przypomniał, że głosowania nie są poprzedzone debatą ani zadawaniem pytań. Gdy już po głosowaniu posłowie wołali, że chcą zgłosić wnioski formalne, marszałek powiedział "zaraz będą wnioski formalne".

Neumann zwrócił się również o godzinną przerwę na zwołanie posiedzenia klubu PO.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zawnioskował o odroczenie debaty nad projektem ustawy o SN, do czasu gdy marszałek Sejmu zaprzestanie stosować "przemocy politycznej". - To jest przemoc polityczna, która wynika ze strachu. Wprowadziliście na początku tego posiedzenia Straż Marszałkowską. Bo się boicie - powiedział szef Stronnictwa.

O przerwę wnioskowała też m.in. posłanka PO Monika Wielichowska. - Skoro już demolujecie i podpalacie Polskę na czele z panem posłem Kaczyńskim, to panie Kaczyński niech pan ma odwagę i nie chowa się za kobietami, nocami i za barierkami i za poselskimi projektami. Dziś postawiliście tutaj kobiety ze Straży Marszałkowskiej, jak żywe tarcze - mówiła. - Nie macie przyzwoitości, nie macie odwagi i nie macie po prostu jaj. Zasłaniacie się kobietami - dodała Wielichowska.

Wicemarszałek Sejmu szef klubu PiS Ryszard Terlecki, po serii wniosków formalnych opozycji protestującej wobec wprowadzenia pod obrady projektu ustawy ws. SN, złożył wniosek o przejście do porządku dziennego obrad, który został następnie przyjęty w głosowaniu. Wnioski o przerwę Sejm odrzucił.

Przed szefem klubu PiS, z trybuny sejmowej wystąpił m.in. poseł PO Paweł Olszewski, który zaapelował do parlamentarzystów o minutę ciszy i powstanie, bo - jak mówił - "18 lipca, czyli dzisiaj, de facto umiera demokracja". Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zwrócił mu w odpowiedzi uwagę, że zakłóca obrady Sejmu i przywołał go do porządku.

Poseł Kukiz'15 Grzegorz Długi wnioskował natomiast o zmianę sposobu prowadzenia obrad Sejmu, bo - jak mówił - Sejm "ma być świątynią demokracji, świątynią dyskusji, świątynią kultury".

Uważam, że powinniśmy przywrócić godność tej Izbie. Powinniśmy zacząć rozmawiać, na pewno nie rozmawiać pod pistoletem czasu. To są zbyt ważne sprawy, abyśmy w ciągu minuty rozmawiali o wymiarze sprawiedliwości, dlatego wnoszę abyśmy zmienili sposób prowadzenia tych obrad i aby te wnioski o przerwy i odroczenia były poważnie dyskutowane - podkreślił Długi.

W odpowiedzi na to marszałek Kuchciński powiedział, że nie może przyjąć wniosku formalnego ws. zmiany sposobu prowadzenia obrad, ponieważ w regulaminie Sejmu nie ma takiego wniosku. Jest za to - jak wskazał - wniosek o zmianę sposobu prowadzenia dyskusji.

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru oświadczył, że oczekuje ustosunkowania się do projektu ustawy o SN przez premier Beatę Szydło. Zwrócił się też do szefowej rządu z pytaniem, czy rząd popiera projekt ws. SN "w pełnej rozciągłości". Dlaczego boicie się sami ją zgłosić, dlaczego boicie się konsultacji społecznych? - dodał Petru.

Podczas wystąpienia lidera Nowoczesnej z ław posłów PiS słychać było okrzyki: "Na Maderę". Z kolei z ław posłów opozycji podczas całej dyskusji wielokrotnie słychać było okrzyki: "hańba".

Projekt PiS dotyczący Sądu Najwyższego wpłynął do Sejmu w ubiegłą środę wieczorem. Przewiduje m.in. trzy nowe izby SN, zmiany w trybie powoływania sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku "z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości".

Złożenie w Sejmie projektu ustawy o Sądzie Najwyższym oraz zakończenie w ubiegłym tygodniu prac parlamentarnych nad zmianami w ustawach: o Krajowej Radzie Sądownictwa i o ustroju sądów powszechnych wywołało protesty opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej.

Przeciw planom zmian w sądownictwie protestowało w niedzielę przed Sejmem kilka tysięcy przedstawicieli opozycji. Demonstrację zorganizowały partie i środowiska opozycyjne, m.in. PO, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP, Partia Razem.

PAP

 

Warto poczytać

  1. 1270lupaszko 24.05.2018

    Młodzież Wszechpolska chce organizować patrole na ul. im. Szendzielarza "Łupaszki"

    Młodzież Wszechpolska chce organizować patrole, aby na ulicy im. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" w Białymstoku nie pojawiły się ponownie napisy dotyczące patrona ulicy.

  2. 1270joachim 24.05.2018

    "Będziemy dokładać starań, żeby wszyscy obywatele mieli takie samo poczucie bezpieczeństwa"

    Będziemy dokładać wszelkich starań, żeby wszyscy obywatele mieli takie samo poczucie bezpieczeństwa, a funkcjonariusze mieli godne warunki, żeby o to bezpieczeństwo dbać - powiedział w czwartek w Gdyni minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.

  3. walesa24052018 24.05.2018

    Jak SB opisywała Lecha Wałęsę? Znany historyk udostępnił notatkę służb

    Sławomir Cenckiewicz ujawnił na Twitterze fragment notatki przygotowanej przez Służby Bezpieczeństwa, które opracowały portret psychologiczny Lecha Wałęsy.

  4. 1270menty01 24.05.2018

    Rosjanin napisał prawdę o pakcie Ribbentrop-Mołotow – został skazany

    Rosja skutecznie walczy z nieprawomyślnością. Od kilku lat eliminuje z internetu i przestrzeni publicznej treści, które mogą godzić w jedyną słuszną wizję świata i historii proponowaną przez Kreml

  5. kacperplazynski22042018 24.05.2018

    "Spółka, w której doszło do awarii w przepompowni ścieków przekazała do Francji 60 milionów zysków"

    "Spółka Saur Neptun Gdańsk (SNG) przekazała w ciągu 10 lat do Francji ponad 60 mln zł zysków; to "łupienie kieszeni" gdańszczan"

  6. 1270duda01 24.05.2018

    Trzy lata temu Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie

    Mijają trzy lata od wygranej Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Pełniąc funkcję głowy państwa Andrzej Duda odwiedził 176 miejscowości w Polsce, złożył 67 wizyt zagranicznych, przyjął 97 szefów państwa, rządów i następców tronu

  7. 1270morawieckirozwoj 23.05.2018

    Morawiecki: postawiliśmy przed sobą zadanie równomiernego rozwoju Polski

    Inaczej niż nasi poprzednicy postawiliśmy przed sobą takie zadanie, żeby Polska rozwijała się równomiernie - powiedział w środę w Bystrzycy Kłodzkiej premier Mateusz Morawiecki. Apelował o wsparcie dla obozu rządzącego tak, aby mógł "przez najbliższe 5-10 lat zmieniać Polskę".

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook