Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Spór o księdza Lemańskiego

08.07.2013

Ks. Wojciech Lemański chce się odwołać się od decyzji biskupa diecezji warszawsko-praskiej Henryka Hosera, który usunął go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. Konflikt eskalują mainsteamowe media.

Ks. Wojciech Lemański zapowiedział, że odwoła się od decyzji biskupa diecezji warszawsko-praskiej Henryka Hosera, który usunął go z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy. "Kocham Kościół, jest moim domem i nie pozwolę się z niego wypchnąć" - oświadczył Lemański.

Zgodnie z dekretem arcybiskupa Hosera z 5 lipca 53-letni ksiądz Lemański ma opuścić parafię i udać się do domu księży emerytów. W dekrecie abp Hoser napisał, że "brak szacunku i posłuszeństwa biskupowi diecezjalnemu oraz nauczaniu biskupów w Polsce w kwestiach bioetycznych sprawiają, że dalsza posługa proboszczowska pod władzą biskupa diecezjalnego staje się niemożliwa". Podkreślił także, że publicznie głoszone poglądy ks. Lemańskiego "nie spełniają wymogów prawa i przynoszą poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła". 

Ksiądz Lemański na decyzję swojego przełożonego zareagował własnym oświadczeniem.

"Nie jest moim celem i nigdy nie było szkodzenie Kościołowi. Moim zdaniem pokora i posłuszeństwo nie mogą oznaczać zgody na niesprawiedliwość i krzywdę, jakiej doświadczyłem od ludzi Kościoła.
Kocham Kościół, jest on moim domem i nie pozwolę się z niego wypchnąć" - napisał  na swoim blogu na stronie parafii w Jasienicy k. Tłuszcza ks. Wojciech Lemański.

Na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami zapowiedział, że zgodnie z procedurą odwoła się od decyzji przełożonego.

W oświadczeniu ks. Lemański napisał, że czuje się w obowiązku wyjaśnić, co - według niego - stanowi rzeczywiste źródło takiego postępowania abp. Hosera. Do oświadczenia dołączył kalendarium wydarzeń,
które - w jego opinii - doprowadziły do konfliktu. Oto jak wyjaśniał motywy postępowania arcybiskupa. 

"W styczniu 2010 r. zostałem wezwany przez abp. Hosera do kurii. Rozmowa dotyczyła nieprawidłowości w dekanacie tłuszczańskim i mojego zaangażowania w dialog chrześcijańsko-żydowski. Podczas tego spotkania doszło do, według mnie, niedopuszczalnego i skandalicznego zachowania abp. Hosera wobec mnie" - napisał ks. Lemański. Ocenił też, że zdarzenie ze stycznia 2010 r. w kurii diecezji warszawsko-praskiej miało "wyraźny związek" z jego zaangażowaniem w dialog chrześcijańsko-żydowski, o czym świadczyła m.in. treść rozmowy z abp. Hoserem.
Ks. Lemański napisał, że to, co się wydarzyło podczas spotkania z arcybiskupem "można by, czerpiąc z przypadku kardynała O'Briena, określić terminem - +głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza+".

"Mijały kolejne tygodnie, a w miejsce oczekiwanej przeze mnie reakcji ze strony abp. Hosera, rozpoczęła się akcja dyskredytowania mojej osoby i mojego posługiwania (...). Przez ostatnie lata
próbowałem wyjaśnić i zamknąć tamtą sprawę zgodnie z nauczaniem Ewangelii i wymogami prawa kościelnego. Zwracałem się do abp. Hosera, abp. nuncjusza Migliore i do metropolity warszawskiego
kardynała Nycza. Starania te przyniosły skutki odwrotne od oczekiwanych. Dekrety, +próby dyscyplinowania+, zakaz wypowiadania się w mediach - odbieram jako próby ukrycia tamtego incydentu
i zamknięcia mi ust" - napisał proboszcz.
Dodał, że w liście z 25 października 2012 r. abp Hoser wezwał go do zaprzestania korespondencji z nim, a na osobiste spotkanie z hierarchą oczekuje od sierpnia 2012 r. "W ostatnim czasie przedstawiono mi propozycję mediacji między mną a abp. Hoserem. Przystałem na nią, choć uważam, że pomiędzy skrzywdzonym i krzywdzącym trudno o działania mediacyjne. Niestety, abp Hoser odrzucił wszystkich zaproponowanych mediatorów, a wreszcie wycofał się z samej procedury, którą wcześniej jakoby zaakceptował" - napisał ks. Lemański.

Redaktor naczelny miesięcznika "Więź" Zbigniew Nosowski ocenił w rozmowie,  że w sporze pomiędzy abp. Hoserem i ks. Lemańskim zabrakło mediacji i pojednania. 

Nosowski dodał, że rozumie, że z niepokornym księdzem nie jest biskupowi łatwo. "Ale czy to powód do prowadzenia kilkuletniej serii działań, które można nazwać kościelnym mobbingiem? Konflikt jest
dziś bardzo ostry. Sprawy zaszły tak daleko, że o kompromis trudniej chyba nawet niż w kwestii prawnej regulacji in vitro" - podkreślił Nosowski.

Zapytany, czy zgadza się z argumentacją abp. Hosera podaną w dekrecie, Nosowski odpowiedział, że ks. Lemański uważał, że dokument bioetyczny Episkopatu Polski został sformułowany niezrozumiałym językiem dla przeciętnego czytelnika, bez wyczucia duszpasterskiego, nie było w nim zrozumienia dla ludzi nie mogących się doczekać potomstwa, oraz że został napisany językiem ostrzejszym niż watykańskie dokumenty w sprawie in vitro. Zdaniem Nosowskiego tego typu krytyki nie można uznać za podważanie nauczania Kościoła katolickiego.
Nosowski napisał na swoim blogu, że w oświadczeniu ks. Lemańskiego przypadek kard. O'Briena (szkocki hierarcha Keith O'Brien którego rezygnację, wymuszoną z uwagi na jego zamieszanie w afery
homoseksualne, przyjął w lutym br. papież Benedykt XVI -PAP) jest przywołany jedynie jako źródło określenia "głęboko niestosowne zachowanie wobec księdza". Zaznaczył, że "nie chodziło o jakiekolwiek zachowania seksualne".

Publicysta "Polityki" Adam Szostkiewicz podkreślił w rozmowie z PAP, że po stronie ks. Lemańskiego stoją jego parafianie. "Jednak ich głos został zignorowany. Jest coś wymownego w tym, że abp Hoser
z jednej strony zaprasza na Stadion Narodowy uzdrowiciela z Ugandy, a z drugiej strony, wyprasza na margines Kościoła kapłana Polaka z ogromnym doświadczeniem duszpasterskim. Ks. Lemański jest
kapłanem powszechnie lubianym i cenionym, z wielkimi zasługami dla lokalnej społeczności. Nie mogę zrozumieć, że Kościół w Polsce, który ma bardzo dużo realnych problemów, chce się pozbyć właśnie
takiego kapłana" - powiedział Szostkiewicz. 


Ks. Lemański na swoim blogu krytykował kościelnych hierarchów, w tym przełożonego - przewodniczącego Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych abp. Henryka Hosera m.in. za dokument bioetyczny episkopatu. "W dokumencie przygotowanym przez komisję bioetyczną KEP zapisano, że +możliwy jest udział w kompromisie politycznym, ale tylko wówczas, gdy służy to osiągnięciu większego dobra, () rozwiązaniem docelowym jest prawo odrzucające procedurę in vitro+. Przy tak sformułowanych warunkach brzegowych trudno nie tylko o kompromis, ale nawet o zwykłą rozmowę na ten temat" - pisał proboszcz jasienickiej parafii.

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego, duchowni mają "szczególny obowiązek okazywania szacunku i posłuszeństwa papieżowi oraz każdy własnemu ordynariuszowi".

Proboszcz traci swój urząd przez usunięcie lub przeniesienie, "dokonane zgodnie z przepisami prawa przez biskupa diecezjalnego". Może też sam zrzec się posługi "dla słusznej przyczyny". Kodeks stanowi ponadto, że z urzędu "który został komuś nadany według roztropnego rozeznania kompetentnej władzy, można go usunąć z powodu słusznej przyczyny, ocenianej przez tę władzę". Jeśli ktoś dekretem "kompetentnej władzy" zostaje usunięty z urzędu, który był podstawą jego utrzymania, wtedy ta sama władza "winna zatroszczyć się o zabezpieczenie usuniętemu utrzymania przez odpowiedni czas, chyba że zaradzono temu w inny sposób". W zwykłych okolicznościach proboszcz jest "proszony o złożenie zrzeczenia się urzędu" na ręce biskupa diecezjalnego po ukończeniu 75. roku życia.

Na odwołanie od dekretu biskupa proboszcz ma 10 dni, wniesienie takiej prośby jest jednocześnie prośbą o zawieszenie dekretu. Biskup ma 30 dni na rozpatrzenie dowołania. Jeżeli decyzja biskupa jest podtrzymana, proboszcz w ciągu 15 dni może odwołać się do Stolicy Apostolskiej.
Ks. Lemański ma 53 lata. Za swoją działalność na rzecz poprawy stosunków polsko-żydowskich został odznaczony medalem przyznawanym przez Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej i przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

ansa/ PAP

[fot. PAP/ Grzegorz Jakubowski]

Słowa kluczowe:

biskup

,

Kościół

,

parafie

,

Hoser

Warto poczytać

  1. net-14a22082 25.10.2014

    Kaczyński: Polska będzie finansowała bogatsze kraje

    „Ta władza mu odejść! Ta władza tak bardzo zaszkodziła Polakom, że musi zostać rozliczona z lat, w których tak bardzo szkodziła Polakom” — mówił w czasie opolskiej konwencji PiS prezes ugrupowania Jarosław Kaczyński.

  2. ROSIEWICZZZ 25.10.2014

    Skąd ta zmiana? Rosiewicz napisał piosenkę wyborczą dla posła PO. WIDEO

    „Janusz Dzięcioł Song” ma poprowadzić zwycięzcę Big Brothera na fotel prezydenta Grudziądza.

  3. RMGplakatbigRGB 25.10.2014

    Kampania „Rodzina ma głos” przybiera na sile

    Kampania samorządowa „Rodzina ma głos” w której wyróżnia się i certyfikuje kandydatów przyjaznych rodzinie z różnych części Polski oraz rozmaitych komitetów wyborczych, poszerzyła swoje zasoby o kandydatów do samorządu z południowej części Ziemi Lubuskiej. Warto wybierać prorodzinnych kandydatów.

  4. 800px-Dzialdowo1 24.10.2014

    Burmistrz upamiętnił esesmanów

    „Drzewkiem pamięci i pamiątkową tablicą burmistrz Działdowa uhonorował dwóch esesmanów” - informuje Nasz Dziennik.

  5. gronkowiecSI 24.10.2014

    Wybory w stolicy. Gronkiewicz-Waltz: „To ja jestem faworytem”

    "W dużych miastach, w większości przypadków wygrywają ci, którzy są wspierani przez określoną grupę polityczną albo sami są z grupy politycznej".

  6. lekarzSXCHU608 24.10.2014

    Poprawia się stan zdrowia rannych górników

    Poprawił się stan trzech najciężej poparzonych górników - ofiar katastrofy w kopalni Mysłowice-Wesoła, przebywających w oddziale intensywnej terapii Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich - poinformowano w piątek w lecznicy.

  7. net-14a24024 24.10.2014

    PiS: Kopacz poniosła całkowitą klęskę!

    W ocenie polityków PiS premier Ewa Kopacz poniosła na szczycie UE całkowitą klęskę. Ich zdaniem, decyzje podjęte w Brukseli uderzają w polską gospodarkę i spowodują wzrost cen energii, a Kopacz powinna była zawetować ustalenia ws. redukcji CO2.

  8. trybstrsi 24.10.2014

    Polskie NIE ws. więzień CIA

    Polska złożyła do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu odwołanie od wyroku ws. więzień CIA.

Facebook