Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Spada liczba rozwodów

22.11.2011

W 2010 r. przeprowadzono 61,3 tys. rozwodów, a jeszcze w 2006 roku ich liczba sięgała 72 tys. W pierwszych III kwartałach 2011 r. rozwiodło się 48 tys. par – dane te nie zmieniły się w porównaniu z zeszłym rokiem.

Nie wyciągałbym z tych danych zbyt optymistycznych wniosków. Wydaje się, że będą to raczej krótkotrwałe trendy – komentuje mec. Michał Czarnik, ekspert Fundacji Republikańskiej.

Ludzie dużo ostrożniej podejmują decyzję o separacji czy rozstaniu – tłumaczy z kolei „DGP” dr Piotr Szukalski z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Łódzkiego, autor raportu na temat rozwodów w Polsce. – Życie w pojedynkę często oznacza drastyczne obniżenie standardu, zwłaszcza gdy jedno ze współmałżonków traci pracę.

Rzeczywiście, na spadek liczby rozwodów mają obecnie wpływ głównie wymienione czynniki – podziela tę opinię mec. Czarnik. – Po pierwsze trudno jest o decyzję rozwodową, gdy ludzie obawiają się stracić pracę. A po drugie decyzje takie znacznie hamują zaciągnięte zobowiązania kredytowe, którymi są związani małżonkowie – wyjaśnia.

Przewidywania mec. Czarnika o krótkotrwałości tego typu trendów uprawdopodabniają dane, które już mogliśmy w Polsce obserwować, m.in. na przełomie lat 80. i 90. Liczba rozwodów lawinowo spadła wówczas z 48 tys. w 1985 r. do 26 tys. w 1992 r. Problemy mieszkaniowe i lawinowe bezrobocie po wejściu w gospodarkę wolnorynkową powodowały, że wiele małżeństw podtrzymywało związki, bowiem dawały one większe możliwości przetrwania ekonomicznego. Jednak później tendencja wzrostowa szybko wróciła.

RoJ
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

rozwód

,

spadek

,

Polska

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook