Jedynie prawda jest ciekawa

SP chce kary dla Hofmana za słowa o Ziobrze

08.05.2013

Solidarna Polska chce ukarania rzecznika PiS Adama Hofmana za jego wypowiedź dotyczącą lidera SP Zbigniewa Ziobry.

"Mam nadzieję, że wyborcy rozstrzelają go przy urnie" - mówił Hofman w TVP Info.
Według posłów Solidarnej Polski, to przykład używania mowy nienawiści do walki z konkurencją polityczną.
Chodzi o środową wypowiedź Hofmana w TVP Info. Rzecznik PiS poinformował, że b. pełnomocnika prezesa PiS mecenasa Rafała Rogalskiego przyprowadził do Jarosława Kaczyńskiego jeden ze współpracowników Zbigniewa Ziobro.
"Rzecznik dużej partii opozycyjnej nie powinien używać do walki z konkurentami - nie przeciwnikami a konkurentami - tak prymitywnych i brutalnych słów" - powiedziała w środę na konferencji prasowej w Sejmie posłanka SP Beata Kempa. Przekonywała, że użycie słowa "rozstrzelać" prowadzi do eskalacji nienawiści w stosunku do polityków SP i może prowadzić do "bardzo negatywnych skutków".
Dziennikarze zwrócili uwagę, że Hofman w tej samej audycji mówił o "rozstrzeliwaniu", że "to ironia i sarkazm" i że nie można tych słów traktować wprost.
"Rozstrzelać można w każdej sytuacji, wystarczy dać osobie niezrównoważonej broń, ona może to zrobić pod urną wyborczą, w biurze poselskim, na ulicy" - odparła Kempa. Przypomniała też historię Marka Rosiaka, który został zastrzelony w biurze poselskim PiS w Łodzi.
"Nawoływanie do rozstrzelania, a potem wycofywanie się z tych słów jest dla mnie nie do przyjęcia" - dodała posłanka. Zaznaczyła, że inni politycy PiS też "pozwalają sobie na wycieczki" w stosunku do polityków SP. W jej przekonaniu panuje "przyzwolenie kierownictwa PiS" na tego typu zachowania.
"Nie może być tak, byśmy po tym, co się stało w Łodzi, w ten sposób prowadzili politykę" - oceniła Kempa. "Apeluję serdecznie do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, aby postawił tamę temu" - podkreśliła.
PAP/run
fot. facebook
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook