Jedynie prawda jest ciekawa

Smoleńskie nieprawidłowości oceni sąd w Poznaniu

18.03.2014

Sąd Najwyższy powołując się na zasadę bezstronności zdecydował, że zażalenie dot. umorzenia śledztwa ws. nieprawidłowości po tragedii smoleńskiej rozpatrzy sąd w Poznaniu.

Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu zajmie się zażaleniem na umorzenie śledztwa dot. niedopełnienia obowiązków przez polskich prokuratorów wojskowych po katastrofie smoleńskiej. Taką decyzję podjął Sąd Najwyższy.

Sąd zajmował się wnioskiem płk. Rafała Korkusa, zastępcy prezesa Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, który oddając sprawę do SN powołał się na wymóg zachowania bezstronności. „Sprawa dotyczy w większości prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, którzy są zarazem znajomymi sędziów Wojskowego Sądu Okręgowego” - wyjaśnia „Nasz Dziennik”.

Ten sposób myślenia przyjął również Sąd Najwyższy, decydując, że zażalenie rozpatrzy sąd w Poznaniu. „Małe liczebnie składy osobowe obu organów i częste kontakty zawodowe osób pełniących służbę w tych organach w odbiorze społecznym mogłyby wywoływać przekonanie o możliwości braku obiektywizmu orzekających w tej sprawie sędziów. Zgodzić się należy z wnioskującym Sądem, że wyjątkowość przedmiotowej sprawy i wynikające stąd znaczne zainteresowanie opinii publicznej wymaga takich działań, które zlikwidują możliwość powstania, nawet błędnego, przekonania o braku obiektywizmu w orzekaniu. Z tych powodów należało, kierując się art. 37 kpk, przekazać sprawę do rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w Poznaniu” – uzasadnia Sąd Najwyższy.

Zawiadomienie o niedopełnieniu obowiązków przez śledczych we wrześniu 2012 r. złożył mec. Piotr Pszczółkowski. Po umorzeniu śledztwa adwokat zażalił decyzję śledczych, skarga trafiła najpierw do poznańskiej prokuratury, a potem do sądu w Warszawie. Pszczółkowski jest rozczarowany decyzją Sądu Najwyższego.

„Mam tylko nadzieję, że kolejna wędrówka akt teraz z Sądu Najwyższego do Wojskowego Sądu Okręgowego, a stamtąd do sądu w Poznaniu nie spowoduje, że ta sprawa nie będzie rozpatrywana w trybie innym niż niezwłoczny jako zagrożona przedawnieniem” – komentuje adwokat. Przestępstwo niedopełnienia obowiązków przedawnia się w ciągu 5 lat, więc decyzja o ewentualnym postawieniu zarzutów musiałaby zapaść do kwietnia 2015 roku.

TK,”Nasz Dziennik”
[Fot. Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook