Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Służby ochronią władzę?

28.08.2013

Co kryje się za zmianami w służbach? Zdaniem byłego szefa ABW może chodzić o to, by po zmianie władzy obecnie rządzących nie dało się ścigać za ewentualne przestępstwa.

Czy w zmianach w ABW oraz polskich służbach specjalnych jest drugie dno? Bogdan Święczkowski komentując dla "GPC" przypominane przez gazetę zmiany zaznacza, że odebranie kompetencji Agencji będzie osłabieniem bezpieczeństwa narodowego. "Oznacza to, że tak naprawdę ABW nie będzie mogła realizować działań wynikających z konstytucji. Powstanie luka w systemie bezpieczeństwa państwa" - wyjaśnia Święczkowski.

Jego zdaniem zmiany w służbach mogą mieć cel - być może chodzi o to, by po zmianie władzy nie było możliwe ściganie ekipy Tuska „za ewentualne przestępstwa popełnione przez tę ekipę rządzącą”.

Czy zatem zapowiedziana rok temu przez premiera reforma służb jest kolejnym politycznym projektem, obliczonym na potrzeby władzy? Nie jest to wykluczone. Bowiem chaos, jaki rząd robi w służbach jest ogromny.

Przypomnijmy, że zgodnie z założeniami rządu ABW ma być służbą wyspecjalizowaną w przeciwdziałaniu zagrożeniom terrorystycznym, kontrwywiadzie i ochronie informacji niejawnych. Ma się zajmować przestępstwami gospodarczymi, ale jedynie wtedy, gdy straty państwa sięgają powyżej 16 mln zł.

Jak pisał ostatnio tygodnik "Wprost" do chaosu kompetencyjnego rząd chce również dodać kolejne zmiany na stanowisku szefa ABW. W czasie jesiennych zmian politycznych - zapowiadana jest rekonstrukcja rządu - szefem Agencji ma ponoć zostać jej dotychczasowy wiceszef Jacek Gawryszewski.

TK,GPC
[Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook