Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Słuszne karanie za lekceważenie narodu

23.02.2014

Prokuratura Generalna stanęła na stanowisku, że zapis Kodeksu wykroczeń przewidujący areszt lub grzywnę za demonstracyjne okazywanie lekceważenia Narodowi Polskiemu i Rzeczypospolitej Polskiej jest zgodny z konstytucją. To opinia PG do skargi Rzecznika Praw Obywatelskich, złożonej w Trybunale Konstytucyjnym.

W 2013 r. Irena Lipowicz zaskarżyła do TK zapis Kodeksu wykroczeń stanowiący: "Kto w miejscu publicznym demonstracyjnie okazuje lekceważenie Narodowi Polskiemu, Rzeczypospolitej Polskiej lub jej konstytucyjnym organom, podlega karze aresztu albo grzywny". TK nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy.

Zdaniem RPO zapis Kw jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą wolności słowa i międzynarodowymi konwencjami. RPO podkreśliła, że ingerencja w wolność słowa uzasadniona jest jedynie wtedy, gdy jest to konieczne dla zapewnienia porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa. W związku z tym kary powinny być wymierzane jedynie za wyjątkowo poważne zachowania, a nie sposób zaliczyć do nich zachowań lekceważących - uznała RPO.

"Trybunał w Strasburgu wielokrotnie podkreślał, że ochronie podlegają nie tylko poglądy i informacje odbierane jako przychylne, nieszkodliwe lub neutralne, lecz także te, które obrażają, oburzają lub budzą niepokój państwa bądź jakiejkolwiek grupy społeczeństwa. Takie są bowiem wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których nie istnieje demokratyczne społeczeństwo" - wskazała Lipowicz w swym wniosku.

W opinii dla TK wiceprokurator generalny Robert Hernand napisał, że kwestionowany zapis w żaden sposób nie ogranicza prawa do krytyki Narodu Polskiego, RP czy działalności jej konstytucyjnych organów, a tym samym nie stanowi ingerencji w swobodę debaty publicznej. "Lekceważenie, podobnie jak zniewaga, nie zmierza bowiem do skrytykowania działalności lub cech jakiegoś podmiotu, ale bezpośrednio do wyrządzenia krzywdy w zakresie prawa każdego podmiotu do czci i szacunku" - oświadczył.

Hernand podkreślił, że przedmiotem debaty publicznej jest rzeczywiste funkcjonowanie aparatu państwa, które może podlegać ocenie. Według niego nie służy temu demonstracyjne okazywanie lekceważenia za pomocą wyrażających nieliczenie się lub brak czci albo należnego szacunku sformułowań, które nie podlegają kwalifikacji w kategoriach prawdy i fałszu.

Zastępca Seremeta zwrócił uwagę, że cechą Narodu Polskiego i Rzeczypospolitej Polskiej jest to, że - w odróżnieniu od konstytucyjnych organów RP - nie podejmują one jakichkolwiek działań. Skoro zatem ani Naród Polski, ani Rzeczpospolita nie działają w oderwaniu od organów RP, to nie występuje ukształtowany przez te podmioty temat debaty publicznej, który mógłby podlegać ocenie. "W tym przypadku mamy więc do czynienia z pozbawionym jakichkolwiek wątpliwości co do intencji uzewnętrznieniem negatywnych uczuć wobec wartości konstytucyjnych najwyższej rangi" - ocenił Hernand.

Według niego istotne jest, że wobec sprawcy tego wykroczenia można poprzestać na pouczeniu, zwróceniu uwagi czy ostrzeżeniu. Jego zdaniem nie znaczy to, iż nie należałoby rozważyć złagodzenia sankcji za to wykroczenie, np. wyeliminowania kary pozbawienia wolności. "Nie oznacza to jednak niekonstytucyjności rozwiązania dotychczasowego" - oświadczył Hernand.

RPO wywodzi, że są inne przepisy dostatecznie chroniące naród i konstytucyjne organy państwa. "Skrajne, wyjątkowo poważne zachowania są penalizowane w Kodeksie karnym" - wskazała. Chodzi o publiczne znieważenie narodu, Rzeczypospolitej Polskiej, prezydenta lub konstytucyjnego organu RP. Czyny takie zagrożone są karą do dwóch lub trzech lat więzienia.

W 2011 r. TK orzekł, że przepis Kodeksu karnego przewidujący do trzech lat więzienia za publiczne znieważenie prezydenta RP jest zgodny z konstytucją. Przypominając to orzeczenie, RPO zaznaczyła, że publiczna zniewaga prezydenta może "w skrajnych przypadkach stanowić również zagrożenie bezpieczeństwa państwa". Trudno jednak - w jej ocenie - uzasadnić potrzebą bezpieczeństwa państwa karanie na podstawie Kodeksu wykroczeń okazywanej postawy "lekceważenia".

"Zachowania lekceważące - w tym czynem, gestem, słowem - czyli mniej dolegliwe w skutkach niż zachowania znieważające, mieścić się powinny w tzw. dozwolonej krytyce, nawet jeśli zachowania te obrażałyby, oburzały lub budziły niepokój państwa bądź jakiejkolwiek grupy społeczeństwa" - zaznaczyła Lipowicz. Dodała, że w szczególności karanie "bagatelizowania nawet istotnych dla społeczeństwa symboli nie odpowiada dzisiejszym standardom wolności słowa".

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


PAP/JKUB

[fot. Jerzy Wiktor]

Warto poczytać

  1. CHAD160516503t573ddda4m800x074345a7 29.05.2017

    Mazurek: Państwo PO nie zdało egzaminu

    "Mam przekonanie graniczące z pewnością, że po dzisiejszych informacjach nikt nie zarzuci nam, że prokuratura działa pod dyktando PiS, bo to nieprawda" - powiedziała w Sejmie Beata Mazurek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

  2. mid-17527010 29.05.2017

    HGW stanie przed Komisją Weryfikacyjną

    W poniedziałek popołudniu odbędzie się pierwsze posiedzenie Komisji Weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji w Warszawie.

  3. gromnato54vg5b65 29.05.2017

    Prezydent: Jesteśmy dumni z Weteranów

    "Oficerowie i Żołnierze, Szanowni Weterani działań poza granicami państwa! Dziękujemy za Wasze męstwo i sumienną służbę”.

  4. warsaw-6984161270x714aav1av21asv1 29.05.2017

    Ruszają prace Komisji Weryfikacyjnej

    Pierwsze posiedzenie komisji będzie miało charakter organizacyjny.

  5. GeneralBronislawKwiatkowski07 29.05.2017

    8 ciał w trumnie gen. Kwiatkowskiego!

    W trumnie generała Bronisława Kwiatkowskiego spoczywały szczątki jeszcze siedmiu innych ofiar katastrofy smoleńskiej - donosi dziennik „Fakt”.

  6. dudapapgrygiel 28.05.2017

    Prezydent na pielgrzymce mężczyzn w Piekarach Śl.

    Powołaniem i zadaniem chrześcijan jest czynienie dobra wszędzie tam, gdzie brakuje sprawiedliwości i miłości społecznej - mówił abp Wiktor Skworc do uczestników dorocznej pielgrzymki mężczyzn. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Andrzej Duda.

  7. ksszydlopapbednarczyk 28.05.2017

    Ks. Szydło, syn premier, odprawił Mszę prymicyjną

    Ks. Tymoteusz Szydło, syn premier Beaty Szydło, odprawił w niedzielę prymicyjną mszę św. w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w rodzinnym Przecieszynie. W Eucharystii uczestniczyła rodzina wyświęconego dzień wcześniej księdza, w tym szefowa rządu.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook