Jedynie prawda jest ciekawa

Słomka już wolny. „Sądy krzywdzą obywateli”

02.02.2012

Uznałem, że nie mam już innego wyjścia, by dochodzić sprawiedliwości. Od 22 lat walczę z ludźmi odpowiedzialnymi za zatuszowanie procesu sprawcy śmierci mojej matki. Walczę o to, by ukarać sędziów komunistycznych – mówił dziś Adam Słomka podczas konferencji prasowej.

W siedzibie Prawicy Rzeczypospolitej były opozycjonista zapowiedział początek walki o uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Sądy krzywdzą obywateli. Czas rozliczyć komunistycznych zbrodniarzy – mówił Słomka. Do swojej walki zaprosił wszystkich, którzy nie mogą doczekać się sprawiedliwości za represje, jakich doznali w czasie stanu wojennego. To nie tylko moja sprawa. Będę rozmawiał z organizacjami, które zgłosiły się do mnie w czasie aresztu. Będziemy rozmawiać o współpracy – mówił lider KPN.

Podczas konferencji przypomniał sprawę tragicznej śmierci swojej mamy. Została ona w 1986 roku przejechana przez pijanego oficera Służby Bezpieczeństwa. Mimo ustalenia przez Słomkę i jego współpracowników personaliów sprawcy, proces nie został wszczętym, ponieważ sędzina uznała, że nie można ustalić adresu Adama Słomki. Jednak niedługo potem ta sama sędzina podpisała się pod nakazem aresztowania Słomki za organizację strajku na Śląsku. Ja od 22 lat walczę o ściganie tej sędziny. Na mój wniosek Instytut Pamięci Narodowej odtworzył jej teczkę, zniszczoną na polecenie jednego z sądów. Tej, prostej w zasadzie sprawy, nie można załatwić do dziś. A przecież samo wydarzenie miało miejsce w 1986 roku. W tej sprawie pomagali mi najlepsi prawnicy. Mimo tego proces utknął w sądzie – tłumaczył Słomka.

W swojej wypowiedzi Słomka informował również, że zdziwiło go zachowanie sędziny Jethon, podczas procesu autorów stanu wojennego. Chciałem tylko odczytać moje oświadczenie. Nie spodziewałem się, że zostanę ukarany aresztem. Co więcej, moje aresztowanie odbyło się w momencie, gdy decyzja o nim była nieprawomocna. Wciąż trwała procedura uprawomocnienia, a dodatkowo okazało się, że na dokumencie widnieją nie moje dane. Zostałem aresztowany bezprawnie, na podstawie decyzji dotyczącej kogoś innego – mówił Słomka. Zaznaczył, że „widzimisię sędziny spowodowało, że trafił do aresztu”. Na dokumencie nie jest zaznaczone, za co zostałem ukarany, kodeksy nie przewidują kar za podbiegnięcie do stołu sędziego – tłumaczył były opozycjonista.

Słomka zaznaczał, że od czasu jego aresztowania w sądzie doszło do złamania podstawowych zasad demokratycznego i praworządnego państwa. Sąd, który w dniu mojego aresztowania prowadził rozprawę w procesie wytoczonym przeze mnie sądowi, nie pozwolił nikomu na udział w rozprawie. Asystowali mi jedynie trzej funkcjonariusze policji. To niesłychane. Nawet w PRLu sąd pozwalał na obecność jednej osoby z rodziny. W wolnej Polsce nikogo nie wpuszczono na salę – tłumaczył Słomka.

Z zachowaniem sprzecznym z zasadami praworządności i przyzwoitości Słomka miał do czynienia również w areszcie przy Rakowieckiej. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego osoba skazana na karę porządkową powinna zostać osadzona w areszcie półotwartym. W nim można przyjmować gości, można brać udział w zajęciach otwartych. Tymczasem mnie skierowano do aresztu śledczego. To najcięższy areszt, w którym panuje pełna izolacja – tłumaczył Słomka. Zaznaczył, że przez dwa tygodnie swojego osadzenia nie miał ani jednego widzenia. Były opozycjonista informuje, że gdy wnosił o przeniesienie do aresztu półotwartego, dowiedział się, że „szukają miejsca w takim zakładzie”.Ta sytuacja pokazuje, że w Polsce jest gorzej niż na Białorusi. To Korea Północna. To dzieje się w kraju, będącym w sercu Europy. Kraju, który sam domaga się i apeluje o przestrzeganie praw człowieka – mówił Słomka.

Lider KPN zaznaczał, że jego historia pokazuje degrengoladę i samowolę władz i urzędników. Tę degrengoladę ktoś musi zakończyć. To powinni zainicjować ludzie, którzy już raz walczyli z reżimem. Cieszę się, że nie jestem sam – tłumaczył Adam Słomka.

Były opozycjonista zaznacza, że czas skończyć z mafią, która opanowała wymiar sprawiedliwości. Stoją za nami standardy europejskie i poczucie przyzwoitości – mówił. Jednen ze współpracowników Słomki po jego wypowiedzi podziękował opozycjoniście za zainicjowane akcji. Adam, dziękujemy Ci. Ratujesz honor nas wszystkich – kwitował.

saż
[fot. Jan Nowak]

Warto poczytać

  1. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  2. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  3. Myslistwo 17.01.2018

    "Masz 5 minut, chyba że chcesz dostać kulką". Będzie śledztwo w sprawie myśliwych i sportowca

    Incydent, do którego doszło między myśliwymi a Igorem Traczem w gminie Trąbki w woj. pomorskim, badany jest przez Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku - poinformowała rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska

  4. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  5. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

  6. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook