Jedynie prawda jest ciekawa

Śledztwo ws. cofnięcia dofinansowania dla toruńskiej geotermii

19.08.2016

Wszczęto śledztwo w sprawie cofnięcia w 2008 r. dofinansowania Fundacji Lux Veritatis na poszukiwania wód geotermalnych w Toruniu. Według zawiadomienia ministra środowiska, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej stracił w tej sprawie niemal 5 mln zł.

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Warszawie dotyczy wyrządzenia w maju 2008 r. szkody majątkowej w wysokości 4,9 mln zł w mieniu NFOŚiGW poprzez nadużycie uprawień przez członków zarządu Funduszu, w związku z podjęciem decyzji o wypowiedzeniu umowy dotacji z czerwca 2007 r. zawartej między NFOŚiGW a Fundacją Lux Veritatis - podała w piątek rzeczniczka tej prokuratury prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Według niej zakres podmiotowo-przedmiotowy postępowania obejmuje również badanie zasadności podjęcia decyzji o wyrażeniu zgody na zawarcie ugody sądowej pomiędzy NFOŚiGW a Fundacją Lux Veritatis w cywilnej sprawie z powództwa Fundacji o zapłatę przez NFOŚiGW 22 mln zł - tytułem odszkodowania za niewykonanie umowy dotacji z czerwca 2007 r.

Śledztwo wszczęto 8 sierpnia - o czym wtedy nie informowano. Jego podstawą jest art. 296 par. 1 i 3 Kodeksu Karnego. Par. 1 stanowi, że kto - będąc obowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej - przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Par. 3. głosi, że jeżeli sprawca wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Zdaniem prok. Zabłockiej-Konopki, z uwagi na wstępny etap postępowania i tajemnicę śledztwa, planowane w sprawie czynności procesowe nie mogą być obecnie przedmiotem informacji prasowych.

W kwietniu br. minister środowiska Jan Szyszko i prezes NFOŚiGW Kazimierz Kujda zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełniania przestępstwa na szkodę NFOŚiGW w związku z cofnięciem dofinansowania geotermii toruńskiej. Jak tłumaczyli, kwota 4,9 mln zł jest związana m.in. z kosztami długotrwałego procesu cywilnego, który trwał od kwietnia 2009 r.

Początkowo zawiadomieniem zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Warszawie; 11 lipca sprawa trafiła do Prokuratury Regionalnej.

W 2007 r. - za rządów koalicji PiS-LPR-Samoobrona - NFOŚiGW w dwóch transzach przyznał w sumie ponad 27 mln zł dotacji fundacji Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka na geotermię toruńską. Po objęciu władzy przez koalicję PO-PSL, w połowie 2008 r. Fundusz wypowiedział umowę na dofinansowanie. Jako powód wskazano liczne wątpliwości co do prawidłowej realizacji umowy, m.in. dotyczące praw własności nieruchomości mających stanowić zabezpieczenie wypłaty dotacji.

Po tym Fundacja pozwała NFOŚiGW, żądając 27 mln zł odszkodowania za wypowiedzenie umowy. Według Fundacji sprawa zabezpieczenia była tylko pretekstem do „pozaprawnej decyzji o wypowiedzeniu umowy”. Proces trwał kilka lat w Sądzie Okręgowym w Warszawie - w tym czasie adwokaci występujący w imieniu NFOŚiGW wnosili o oddalenie powództwa. Po dojściu do władzy PiS, w lutym br. strony zawarły ugodę sądową. Kwota uzgodnionego odszkodowania dla Fundacji wyniosła blisko 26,5 mln zł.

- Sąd w uzasadnieniu dokonał druzgocącej krytyki działania NFOŚiGW w 2008 r., czyli w czasie gdy doszło do wypowiedzenia umowy dotacji. Zdaniem sądu wypowiedzenie umowy przez NFOŚiGW było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i ustalonymi zwyczajami. W ocenie sądu w wypowiedzeniu nie wskazano faktycznych i szczegółowych okoliczności - podkreślono w zawiadomieniu ministra.

Według sądu wykazanie przez Fundację prawa własności do budynków na nieruchomości objętych księgą wieczystą - czego żądał NFOŚiGW - „było o tyle niemożliwe, co absurdalne”. Sąd wskazał ponadto, że NFOŚiGW uzyskał zabezpieczenie, które znacznie przekraczało kwotę przyznanej dotacji.

W kwietniu br. b. wiceminister środowiska, obecnie przewodniczący sejmowej komisji środowiska, Stanisław Gawłowski (PO), oceniał, że samo przyznanie dofinansowania w 2007 r. było „skandaliczne” i motywowane politycznymi celami. Jego zdaniem zawarcie ugody było spłatą politycznego długu „związanego z wyborami do parlamentu i poparcia ojca Tadeusza Rydzyka”.

wkt/PAP

[fot. Nasz Dziennik/Katarzyna Cegielska]

Warto poczytać

  1. 1270kempa 14.12.2017

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o podpalenie biura Kempy

    Dolnośląscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o podpalenie biura poselskiego szefowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beaty Kempy w Sycowie. Do podłożenia ognia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek.

  2. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  3. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  4. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  5. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook