Jedynie prawda jest ciekawa

Śledztwo ws. Amber Gold opóźnione

27.05.2015

Marcin P., były właściciel Amber Gold, pozostanie w areszcie do 28 sierpnia.

Łódzki sąd apelacyjny przedłużył w środę o trzy miesiące areszt dla b. prezesa Amber Gold Marcina P., podejrzanego m.in. o oszustwa znacznej wartości.

Od dwóch miesięcy podejrzany - ze względu na stan zdrowia - nie zapoznaje się jednak z aktami sprawy; może to opóźnić przesłanie do sądu aktu oskarżenia.

O przedłużeniu do 28 sierpnia aresztu dla Marcina P. poinformowała PAP Grażyna Jeżewska z biura prasowego łódzkiego sądu.

Akt oskarżenia w tej głośnej aferze - według zapowiedzi prokuratury - miałby trafić do gdańskiego sądu w czerwcu. Jeśli jednak Marcin P. nadal nie będzie mógł zapoznawać się z aktami sprawy liczącymi ponad 16 tys. tomów, może to - zdaniem śledczych - opóźnić zakończenie śledztwa nawet o kilka miesięcy.

Kilka dni temu łódzka prokuratura nie wyraziła zgody na przewiezienie Marcina P. na jego proces w Gdańsku. Do tamtejszego sądu wpłynęło też pismo biegłego psychiatry stwierdzające, że P. z powodów zdrowotnych do 2 czerwca nie może uczestniczyć w rozprawach.

Jak powiedział w środę PAP rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania, z opinii biegłych wynika, że podejrzany może przebywać w areszcie, ale od dwóch miesięcy nie może brać udziału w czynnościach procesowych ze względu na stan zdrowia. "Oznacza to, że od tego czasu nie zapoznaje się z aktami sprawy" - powiedział PAP Kopania.

Powołano nowy zespół biegłych, który przeprowadził już częściowo badania podejrzanego i na początku czerwca ma wydać opinię, czy Marcin P. może brać udział w czynnościach procesowych. "Jeżeli będzie mógł zapoznawać się z aktami, to będziemy chcieli w czerwcu skierować do sądu akt oskarżenia w tej sprawie" - dodał Kopania.

Jeżeli tak się nie stanie, to jest prawdopodobne, że zakończenie postępowania opóźni się nawet o kilka miesięcy w związku z mającą wejść w życie od 1 lipca reformą postępowań karnych. Według łódzkich śledczych konieczne wówczas byłoby napisanie od nowa aktu oskarżenia i posegregowanie 16 tys. tomów akt zgodnie z wymogami nowej procedury.

Marcin P. przebywa w areszcie od sierpnia 2012 r. Od ponad dwóch lat aresztowana jest także jego żona Katarzyna P. Niedawno media doniosły, że kobieta zaszła w ciążę. Nikt oficjalnie nie potwierdza tych doniesień, ale podejrzana została przeniesiona z Łodzi do innego aresztu.

Łódzka prokuratura prowadzi natomiast śledztwo w sprawie przekroczenia uprawień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy służby więziennej w Zakładzie Karnym nr 1 w Łodzi. Chodzi o dopuszczenie - według informacji medialnych - do kontaktów intymnych więziennego wychowawcy z aresztowaną.

Według prokuratury Marcin P. i jego żona Katarzyna P. - działając wspólnie i w porozumieniu - w ramach tzw. piramidy finansowej doprowadzili w sumie ok. 18 tys. osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie prawie 851 mln zł. Przyjęto, że oboje działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili z tej działalności stałe źródło dochodu.

Marcin P. jest podejrzany obecnie w sumie o 24 przestępstwa, jego żonie zarzucono ich 17. Obok oszustwa znacznej wartości zarzuca się im m.in. poświadczenie nieprawdy w oświadczeniach o podwyższeniu kapitału zakładowego kilku spółek, naruszenie ustawy o rachunkowości oraz kodeksu spółek handlowych. Podejrzani - według prokuratury - nie przyznają się do zarzutów i odmawiają składania wyjaśnień. Obojgu grożą kary do 15 lat więzienia.

W postępowaniu przesłuchano dotąd niemal 19 tys. świadków, głównie pokrzywdzonych, ale także pracowników centrali Amber Gold i oddziałów parabanku oraz przedstawicieli m.in. Komisji Nadzoru Finansowego, NBP, banków oraz pośredników.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 nawet do 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

mly/PAP

[fot. wPolityce.pl]

 

Warto poczytać

  1. ProkuraturaKrajowa10082017 19.09.2017

    Prokurator stanął w obronie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów LGBT

    Uniewinnienia łódzkiego drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT, chce minister sprawiedliwości-prokurator generalny w kasacji do Sądu Najwyższego w tej głośnej sprawie. Sąd prawomocnie uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary.

  2. NSZbrygadaswietokrzyskawiki 19.09.2017

    Bulwersujący atak dyrektora Muzeum Żydów Polskich na NSZ. "Tę organizację założyli faszyści"

    Przyjęcie przez Sejm uchwały o upamiętnieniu 75. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych bardzo mnie zaskoczyło i zasmuciło, zwłaszcza że nie poprzedziła jej przynajmniej burzliwa debata - przyznał dyrektor Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN prof. Dariusz Stola

  3. WyszkowskiWalesawiki 19.09.2017

    Wałęsa żąda przeprosin! Chodzi o sprawę wyroku dot. "Bolka"

    Lech Wałęsa żąda przeprosin od Krzysztofa Wyszkowskiego za jego wypowiedzi w mediach, że przed kilku laty wygrał proces z b. prezydentem dotyczący oskarżenia pierwszego lidera "Solidarności" o to, że był tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek".

  4. Gajewska1 19.09.2017

    Takiej laudacji na temat Grzegorza Schetyny nie usłyszycie nigdzie. Posłanka PO w akcji [WIDEO]

    - Nie wyobrażam sobie innej osoby, uważam że ma niezwykłą charyzmę - powiedziała Kinga Gajewska

  5. Terlecki19092017 19.09.2017

    Terlecki: Sejm niezwłocznie zajmie się prezydenckimi projektami

    Sejm zajmie się prezydenckimi projektami ustaw o SN i KRS niezwłocznie po ich przedstawieniu - zapowiedział we wtorek wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS). Wtedy będziemy dyskutować nad tym, co jest możliwe do przyjęcia, a co nie - dodał.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook