Jedynie prawda jest ciekawa


Śledczy: Ciało Magdaleny Żuk nie ma śladów przemocy

16.05.2017

"Na podstawie zebranego materiały dowodowego wszczęte zostało śledztwo w sprawie zabójstwa. Przyjęto kilka wersji śledczych, wśród nich jest wersja zabójstwa powiązanego z handlem ludźmi lub handlem narkotykami. Bierzemy pod uwagę załamanie nerwowe oraz śmierć samobójczą" — powiedział podczas konferencji prasowej w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze prokurator Marek Gołębiowski.

Przypomniał, że po uzyskaniu informacji w ambasadzie w Kairze o nieprzeprowadzeniu sekcji zwłok przez stronę egipską, wystosował wniosek o międzynarodową pomoc prawną w tym zakresie.

"Jeszcze przed rozpatrzeniem wniosku do Egiptu udał się prokurator oraz biegły z zakresu medycyny sądowej. Dysponujemy raportem medycznym, który zawiera opis przebiegu czynności i skali obrażeń. Ujawniono, że obrażenia są charakterystyczne dla upadku z wysokości. Nie określa on jednak przyczyn śmierci, które zostaną ustalone po otrzymaniu pełnych wyników z laboratorium w Kairze" – mówił prok. Gołębiowski.

Dodał, że zostały podjęte działania mające na celu jak najszybsze sprowadzenie zwłok Magdaleny Żuk do Polski. Zostanie także przeprowadzona ponowna sekcja zwłok, co pomoże ustalenie ewentualnych przyczyn śmierci.

"Zapewniam, że sprawa ma charakter priorytetowy i dołożymy wszelkich starań, żeby jak najszybciej wyjaśnić okoliczności tej śmierci. Jesteśmy to winni rodzinie i polskiemu społeczeństwu, które od 2 tygodni żyje tą sprawą" - dodał prok. Gołębiowski.

Inspektor Piotr Leciejewski podkreślił, że do zespołu powołanego przez prokuratora krajowego zostali wyznaczeni najlepsi funkcjonariusze z wrocławskiej komendy.

"Od czasu powołania zespołu przesłuchaliśmy kilkudziesięciu świadków, z czego 55 wniosło do sprawy bardzo wiele okoliczności. Zabezpieczyliśmy szereg dowodów - telefonów, nośników, nagrań z lotniska, drogi dojazdu, powrotu tych osób. Ta wiedza jest weryfikowana w ramach założonych przez grupę wersji śledczych i na tę chwilę żadna nie jest wersją prowadzącą. Nie możemy jeszcze wyłowić prawdopodobnej wersji. Gdybyśmy się ukierunkowali, byłoby to nieprofesjonalne" - zaznaczył insp. Leciejewski.

Dodał, że świadkowie mogli zostać przesłuchani dopiero po ich powrocie z Egiptu. Przesłuchiwani byli w komendach w całym kraju, a materiał jest analizowany, co pozwoliło na ustalenie koncepcji dalszego prowadzenia śledztwa.

"Ze strony Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu jest pełna determinacja i robimy wszystko, by wyjaśnić wszelkie okoliczności i założone wersje śledztwa" - podkreślił inspektor.

Z kolei prok. Ewa Węglarowicz-Makowska podkreśliła, że ze wstępnego raportu nie wynika, aby ciało denatki nosiło ślady przemocy. Do tego konieczne są badania biologiczne, które na 100 proc. wykluczą osoby trzecie.

Prokuratorzy podkreślili także, że kwalifikacja śledztwa nie została jeszcze zmieniona, ponieważ pozwolą na to dopiero szczegółowe wyniki sekcji zwłok.

Prok. Węglarowicz-Makowska dodała, że polski prokurator i biegły zostali dopuszczeni do sekcji zwłok w Egipcie i na podstawie oględzin i obserwacji wskazywali, co należy robić. Sami nie mogli podejmować czynności, ponieważ nie zezwala na to prawo na terenie obcego państwa. Prokurator i biegły sporządzali własne notatki, którymi podzielili się sporządzając dokumenty po powrocie.

wkt

[fot. facebook/Magdalena Żuk]

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  6. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  7. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook