Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

SLD z petycją ws. medycznej marihuany

22.08.2016

Politycy SLD złożyli w poniedziałek do Sejmu petycję, w której apelują do posłów o szybką zmianę przepisów, by umożliwić leczenie medyczną marihuaną oraz substancjami zawierającymi olej konopny. Do petycji dołączono, dopuszczający takie leczenie, projekt tzw. "ustawy Kality".

Petycja wraz z przygotowanym przez SLD projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, nazwanym przez szefa SLD Włodzimierza Czarzastego "ustawą Kality", została złożona w Biurze Podawczym Kancelarii Sejmu. Sojusz - przypomniał Czarzasty - jako partia pozaparlamentarna nie ma inicjatywy ustawodawczej. 

Tomasz Kalita to b. rzecznik Sojuszu, który zmaga się ze złośliwym guzem mózgu i który wywołał na nowo dyskusję na temat medycznej marihuany, pisząc na portalu społecznościowym, że być może mógłby mu pomóc olej z marihuany. Olej nie jest jednak w Polsce dopuszczony do obrotu. 

"Sojusz zwraca się do Sejmu o podjęcie działań zmierzających do zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w sposób umożliwiający dopuszczenie do stosowania w lecznictwie medycznej marihuany oraz substancji o charakterze leczniczym, zawierających olej konopny" - czytamy w petycji Sojuszu. 

Czarzasty zapewnił, że SLD nie traktuje sprawy legalizacji marihuany leczniczej w sposób polityczny. "Nie traktujemy naszego projektu jako konkurencyjnego wobec jakiegokolwiek innego projektu, wspieramy projekt Kukiz'15 w tej sprawie i każdy inny projekt" - podkreślił szef SLD. Jak zauważył, problem polega na tym, że posłowie - choć deklarują poparcie dla projektu umożliwiającego stosowanie medycznej marihuany, to "nie ma z tego żadnego efektu". 

"Mówimy do posłów - weźcie się chłopaki i dziewczyny do roboty" - oświadczył szef SLD. 

Czarzasty powiedział, że projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, autorstwa SLD, przewiduje możliwość stosowania w lecznictwie medycznej marihuany oraz substancji zawierających olej konopny. "Proponujemy, aby określone rodzaje specyfików, były dostępne" - dodał. Projekt noweli reguluje kwestie związane ze stosowaniem medycznej marihuany, określa, jakie jej rodzaje mogą być użyte do leczenia pacjentów oraz w jaki sposób pacjenci będą kwalifikowani do leczenia. Projekt ma również za zadanie uregulowanie rynku handlu i dystrybucji substancji medycznych.

Z kolei projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, autorstwa Kukiz'15, zakłada m.in., że po uzyskaniu odpowiedniego zezwolenia pacjenci mogliby samodzielnie uprawiać konopie i sporządzać przetwory na potrzeby terapii u pacjentów, u których konwencjonalna farmakoterapia jest nieskuteczna lub zbyt obciążająca, o ile wiedza medyczna wskazuje na możliwość poprawy tym sposobem stanu zdrowia lub jakości życia pacjenta. 

Na początku marca sejmowa komisja ustawodawcza uznała, że projekt - złożony przez klub Kukiz'15 w lutym - może być dalej procedowany, jednak od tamtej pory prace nad nim nie były kontynuowane. W poprzednim tygodniu przedstawiciele wszystkich klubów w rozmowie z dziennikarzami opowiedzieli się za dalszymi pracami nad projektem. 

Rzeczniczka Sojuszu Anna Maria Żukowska przypomniała, że SLD już trzykrotnie - w 2007, 2011 i 2015 roku, składał projekty ustaw, mających na celu legalizację marihuany leczniczej. "Teraz apelujemy, aby uchwalenie tych przepisów miało miejsce jak najszybciej" - podkreśliła. 

Petycja SLD trafi teraz do sejmowej komisji do spraw petycji. Sposobem załatwienia petycji - jak zauważyli politycy SLD - może być wniesienie przez komisję do Sejmu projektu ustawy. 

O kwestię dopuszczenia w leczeniu medycznej marihuany, była pytana w poniedziałek rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek. "Z całą pewnością będziemy popierać rozwiązanie, które będzie służyło temu, aby leczniczą marihuanę można było legalnie stosować. W chwili obecnej nie wiadomo, jaki będzie ostateczny kształt ustawy. Z całą pewnością, (jesteśmy za tym) żeby wprowadzić do aptek leczniczą marihuanę. Co przy okazji wydarzy się, jakie poprawki będą składane, trudno powiedzieć" - powiedziała Mazurek. 


ak/PAP

[fot. YT]

Warto poczytać

Facebook