Jedynie prawda jest ciekawa


SLD w wyborach do sejmików pod szyldem SLD Lewica Razem

24.06.2017

Kandydaci SLD i ugrupowań partnerskich wystartują w wyborach do sejmików pod szyldem SLD Lewica Razem - poinformował w sobotę przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty. Jak dodał, do startu zostali zobowiązani m.in. b. parlamentarzyści Sojuszu.

Na konferencji prasowej po poświęconej przygotowaniom do wyborów Radzie Krajowej partii Czarzasty
zaprezentował kluczowe ustalenia dotyczące przyszłorocznego startu. Jak zapowiedział, SLD i jego
partnerzy wystawi łącznie "16 tys. osób w skali kraju na poziomie powiatów oraz na poziomie
województw", obsadzając tym samym "kandydatury do wszystkich sejmików i do wszystkich powiatów".

Szef Sojuszu zaznaczył, że SLD będzie występowało w wyborach do sejmików pod szyldem SLD Lewica
Razem - podobnie jak w poprzednich wyborach w 2014 r. 

Poinformował ponadto, że decyzją Rady Krajowej Sojuszu "wszyscy byli posłowie, wszystkie osoby,
które startowały z komitetu Zjednoczonej Lewicy i są członkami SLD, a mają zamiar kandydować w
najbliższych wyborach do Sejmu, zostali dzisiaj jednomyślnie zobowiązani do kandydowania na listach
do sejmików". "W związku z tym będziecie państwo widzieli wszystkich naszych b. posłów jako osoby,
które będą kandydowały do sejmików w 87 okręgów wyborczych" - podkreślił Czarzasty.

Jak zadeklarował, sam będzie kandydował z okręgu płocko-ciechanowskiego.

Sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek powiedział, że założenia przyszłorocznej kampanii, w tym jej
filary programowe opracowane zostały przez zespół, w którego skład weszli samorządowcy zrzeszeni w
SLD, m.in. wiceprezydent Bydgoszczy Anna Mackiewicz, wiceprezydent Kalisza i wiceprzewodnicząca
Sojuszu Karolina Pawliczak, wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela, a także radny dolnośląskiego sejmiku,
b. poseł SLD i b. sekretarz generalny partii Marek Dyduch.

Jak mówili na sobotniej konferencji prasowej przedstawiciele zespołu, w swoim programie dla
samorządów SLD zaproponuje m.in. "Pakiet dla malucha", obejmujący darmowe drugie śniadanie dla
uczniów z klas 1-3, wyprawkę szkolną dla rozpoczynających edukację w postaci przekazywanego szkołom
bonu edukacyjnego o wartości 500 zł.

Jednym z filarów wyborczego programu Sojuszu będzie ponadto polityka mieszkaniowa. Jak mówił Tomasz
Trela, SLD proponuje, by wydatki budżetowe na budownictwo komunalne były - podobnie jak wydatki na
obronność - ustalane jako określony odsetek PKB. Zaznaczył, że Sojusz chce przeznaczenia na wydatki
gmin na budownictwo komunalne kilkunastu miliardów złotych w skali kraju - "tak, żeby można było
budować nowe mieszkania komunalne albo remontować już istniejący zasób komunalny". Jak dodał
wiceprezydent Łodzi, program ten obejmowałby budowę ok. kilkudziesięciu tys. nowych mieszkań
komunalnych rocznie oraz kilkaset tys. remontów istniejących zasobów mieszkaniowych gmin.

Karolina Pawliczak zapowiedziała, że kolejnym elementem programu SLD do samorządów będzie program
profilaktyki zdrowotnej, obejmujący m.in. program szczepień przeciwko grypie dla osób w wieku 60
plus oraz opiekę stomatologiczną w każdej szkole. 

Jak mówił Marek Dyduch, który zajmuje się strategią polityczną SLD, głównym założeniem Sojuszu jest
"mieć wpływ na to, co się dzieje w samorządzie". Zaznaczył, że plan minimum na najbliższe lata to
"1 plus 2 plus 3" - uzyskanie w 2017 r. średniego poparcia powyżej 6 proc., w przyszłym roku
powyżej 8 proc., a w 2019, roku wyborów parlamentarnych, powyżej 11 proc. Wtedy - mówił Dyduch -
realne jest uzyskanie ok. 30-40-osobowego klubu w Sejmie, a także współrządzenie w sejmikach,
powiatach i gminach. "Na to wszystko muszą zapracować i doły, i nasza centrala" - zaznaczył.

Pytany o decyzje Sojuszu dotyczące wystawienia kandydatów na prezydentów miast, Czarzasty
poinformował, że na sobotniej Radzie Krajowej przyjęty został "bardzo dokładny" harmonogram, który
przewiduje, że komitet SLD Lewica Razem przedstawi kandydatów na prezydentów miast, "w tym
oczywiście również Warszawy", do końca roku.

Lider SLD był również pytany o plany dotyczące kampanii wyborczej. Odpowiedział, że w każdym
powiecie będzie ona wyglądała inaczej, a o programach szczegółowych dla poszczególnych powiatów i
województw będą decydować rady wojewódzkie i powiatowe partii. "Rada Krajowa ustaliła strategię
dotyczącą sejmików" - zaznaczył Czarzasty.

"Ja bym nie chciał, żeby partia, której przewodniczę, SLD, zachowywała się tak, jakby wybory miały
być jutro. Naprawdę do wyborów jest półtora roku: mądrość, rozsądek, pracowitość, brak bufonady i
nigdy więcej pani Magdaleny Ogórek jako kandydatki na prezydenta - to nam da możliwość powrotu do
Sejmu, dobrego wyniku w eurowyborach i dobrego wyniku w wyborach samorządowych" - mówił polityk.

PAP



Warto poczytać

  1. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  2. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  3. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  4. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  5. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  6. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook