Jedynie prawda jest ciekawa

SLD neutralne ws. referendum

06.10.2013

"SLD decyzję o udziale w referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz i ewentualnym sposobie głosowania pozostawia własnym wyborcom" - zdecydowała Rada Warszawska Sojuszu.

Jak ocenił na niedzielnej konferencji prasowej szef warszawskiego SLD Sebastian Wierzbicki referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz nie jest inicjatywą obywatelską, a ma jedynie na celu utorować drogę do władzy w Warszawie PiS

"Na to nie ma zgody SLD, nie ma zgody na to, aby w stolicy naszego państwa odtworzyła się IV RP. Z drugiej strony szanujemy głos 200 tys. mieszkańców Warszawy, którzy podpisali się pod wnioskiem referendalnym. Z tego względu SLD przyjął w dniu dzisiejszym stanowisko, żeby decyzję o udziale w referendum i ewentualnym sposobie głosowania pozostawić naszym wyborcom do własnej decyzji" - zaznaczył Wierzbicki. 

Istotny wpływ na decyzję warszawskiego SLD miał też sobotni list PO do członków stołecznego Sojuszu, w którym Platforma pozytywnie odniosła się do postulatów dotyczących Warszawy. 

We wrześniu Rada Warszawska Sojuszu sformułowała 13 postulatów programowych dla Warszawy, m.in. od których spełnienia uzależniała decyzję czy poprzeć referendum, czy nie. Chodziło np. o rozwiązanie problemu reprywatyzacji, przede wszystkim w kontekście pomocy dla lokatorów, wyrównanie dysproporcji w rozwoju dzielnic poprzez zmianę sposobu naliczania ich budżetów, zmniejszenie liczby dzieci w klasach szkolnych, wycofanie się z likwidacji szkół. SLD chciało też zwiększenia liczby miejsc w przedszkolach i żłobkach, przywrócenia 50-procentowej zniżki na bilety komunikacji miejskiej dla emerytów oraz refundacji in vitro z budżetu miasta.

PO w liście, który został zaprezentowany na sobotnim zjeździe wyborczym Platformy, pozytywnie odniosła się do 12 spośród 13 postulatów Sojuszu. Sprzeciw wzbudziła jedynie kwestia dofinansowania in vitro. Jak podkreśliła Kidawa-Błońska, nie jest to zadanie własne samorządu. "Program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego na lata 2013-2016 realizowany przez ministerstwo zdrowia jest finansowany z budżetu państwa" - czytamy w liście do SLD.

Referendum ws. odwołania prezydent stolicy odbędzie się 13 października. Będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 wyborców, którzy uczestniczyli w wyborach prezydenta w Warszawie w 2010 roku, czyli co najmniej 389 430 osób.

ansa/ PAP

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Zainteresował Cię artykuł?Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Policja 26.07.2017

    Umorzono sprawę policjanta, który postrzelił 14-latka

    Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo ws. użycia broni służbowej przez policjanta z Ostrzeszowa podczas pościgu za samochodem, którym jechało 5 nastolatków. Przy próbie zatrzymania auta postrzelono 14-latka.

  2. KaczynskiWalesa 26.07.2017

    Kaczyński pozywa Wałęsę za słowa o Smoleńsku

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że J. Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, Wałęsa powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

  3. Narkotyki 26.07.2017

    Policyjna specgrupa zatrzymała 7 osób podejrzanych o produkcję narkotyków

    Policyjna specgrupa zatrzymała siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych; wszyscy zostali aresztowani - poinformowały w środę PAP Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa.

  4. Karczewski26072017 26.07.2017

    Karczewski: zachęcałbym polityków unijnych do zajmowania się sprawami UE

    Rozmowy z Brukselą, takie jakie powinny być, są i będą prowadzone, tu potrzebne jest obniżenie emocji; zachęcałbym polityków UE do zajmowania się sprawami Unii, a nie sprawami politycznymi Polski - powiedział w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  5. lapinski20175 26.07.2017

    Po tych słowach wśród sympatyków PiS zawrzało. "Nie wypada, żeby wiceministrowie go pouczali"

    Nie wypada, żeby wiceministrowie pouczali prezydenta - powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Mam nadzieję, że politycy Solidarnej Polski nie będą rozbijać Zjednoczonej Prawicy - dodał, odnosząc się do wypowiedzi wiceministrów sprawiedliwości ws. prezydenckich wet.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook