Jedynie prawda jest ciekawa

Skompromitowana polityk zostanie marszałkiem Sejmu

07.11.2011

Ewa Kopacz nie ma kompetencji, ani moralnych, ani sprawczych do pełnienia funkcji marszałka Sejmu – mówi portalowi Stefczyk.info prof. Krystyna Czuba.

Kiedy media poinformowały, że Ewa Kopacz odrzuciła ofertę pomocy zachodnich międzynarodowych struktur ws. katastrofy smoleńskiej, podniosła się fala oburzenia. Rzecznik rządu, Paweł Graś twierdził, że to bzdura, ponieważ takich rozmów nie było. "Gazeta Polska Codziennie" opisała jednak stenogramy z przebiegu spotkania, które odbyło się 13 kwietnia 2010 roku, z których jasno wynikało, że strona polska nie zareagowała na chęć pomocy m.in organów śledczych Unii Europejskiej, czy NATO.

Minister Graś podkreślał, że Ewa Kopacz nie miała prawa podejmować decyzji w imieniu rządu, była tam po to, aby wesprzeć poszkodowane rodziny. Antoni Macierewicz twierdzi jednak, że przecież na spotkaniu w Rosji, Ewa Kopacz, pełniła funkcję przedstawiciela rządu.

Gazeta przytacza jeszcze jedną ważno wydarzenie. Premier Donald Tusk 29 kwietnia 2010 roku z trybuny sejmowej zapewniał, że nie widzi żadnych przeszkód, aby korzystać z pomocy ekspertów międzynarodowych. "Jeżeli premier nie wiedział, że taką pomoc odrzuciła wcześniej pracująca w Rosji komisja oznacza to, że minister Kopacz nie poinformowała go o tym fakcie. Jeżeli zaś wiedział, to chroniąc minister Kopacz, nie poinformował o tym Sejmu, co jest złamaniem Konstytucji" - pisze gazeta. Czy w takim wypadku postawienie minister Ewy Kopacz na czele polskiego Sejmu jest odpowiedzialne?

Artur Zawisza mówi w rozmowie ze Stefczyk.info, że premier Donald Tusk, chce zastąpić Grzegorza Schetynę kobietą, ponieważ to zawsze utrudnia polemikę. Nie wziął jednak pod uwagę tego, że nie jest to tylko kobieta, ale osoba o konkretnej drodze politycznej i budząca daleko idące kontrowersje. Ewa Kopacz była bardzo aktywna w tygodniach po katastrofie smoleńskiej, jednak jej odpowiedzi nie odzwierciedlały rzeczywistości. Zamiana na stanowisku marszałka spowoduje duże kłopoty. Ewa Kopacz nie jest powszechnie akceptowanym politykiem - mówi Zawisza.

Krystyna Czuba, etyk i publicystka twierdzi, że ostatnie doniesienia na temat Ewy Kopacz sprawiają, że sytuacja jest jasna. Człowiek, który kłamie, nie może tworzyć prawa. Ewa Kopacz nie ma kompetencji, ani moralnych, ani sprawczych do pełnienia funkcji marszałka Sejmu. Tutaj nie ma mowy o honorze. Słowo "honor" ze słowników już dawno zniknęło, zniknęło również z czasopism, z mediów – dodaje prof. Czuba.

MK

[fot. PAP/ Grzegorz Jakubowski]


Warto poczytać

  1. 1270zziobro 19.09.2017

    Rząd przyjął projekt rozszerzenia granic obrony koniecznej

    Rząd przyjął we wtorek projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. "Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  2. 1270religa 19.09.2017

    Nie żyje pacjent prof. Religi, bohater słynnego zdjęcia

    Zmarł Tadeusz Żytkiewicz, pacjent któremu prof. Zbigniew Religa przeczepił w 1987 r. serce - bohater słynnego zdjęcia opublikowanego na łamach National Geographic - poinformował we wtorek "Poltransplant".

  3. Gowin19092017 19.09.2017

    Gowin przedstawił założenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym

    Poszerzenie autonomii uczelni, ich podział na akademickie i zawodowe, możliwość organizowania egzaminów wstępnych, nowy model kształcenia doktorantów - to niektóre z założeń ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, przedstawione we wtorek przez szefa resortu nauki Jarosława Gowina.

  4. Gasiuk-Pihowicz2007 19.09.2017

    Kłopoty Gasiuk-Pihowicz. Została pozwana za skandaliczną wypowiedź

    Posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz została pozwana ws. ochrony dóbr osobistych przez byłego ministra skarbu Dawida Jackiewicza (PiS). Chodzi o wypowiedź z trybuny sejmowej z lipca tego roku.

  5. Pomnikwegrow19092017 19.09.2017

    Przy Sejmie odsłonięto pomnik Węgrów wspierających Powstanie Warszawskie

    Pomnik ku czci węgierskich żołnierzy, którzy wspierali Polaków podczas Powstania Warszawskiego, mimo że formalnie byli sojusznikami Niemców, odsłonięto we wtorek w pobliżu Sejmu w Warszawie. W uroczystości wzięli udział m.in. wiceszef MON Węgier i prezes IPN.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook