Jedynie prawda jest ciekawa


Skandal! Kupujemy rakiety od Putina!

14.08.2014

Skandal! Rząd Donalda Tuska dofinansowuje rosyjski przemysł zbrojeniowy. Kupujemy rakiety od Putina.

Napięte stosunki z Rosją i wojna szalejąca na terenie graniczącej z Polską Ukrainy nie rażą polskiego rządu. A przynajmniej nie na tyle, żeby decydenci wstrzymali zakupy rosyjskiej broni ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej. Już w październiku do Polski trafią rosyjskie lotnicze środki bojowe i środki pirotechniczne. W 2015 rząd wyda publiczne pieniądze na dostawę pocisków rakietowych z Rosji.

W czasie, kiedy Zachód ze zgrozą przygląda się poczynaniom Rosji na Ukrainie i wprowadza kolejne sankcje chcąc jak najbardziej osłabić państwo Władimira Putina, Polska Donalda Tuska lekką ręką dofinansowuje rosyjską gospodarkę i jej przemysł zbrojeniowy. 

22 maja br. senator Maciej Klima wystosował do Donalda Tuska oświadczenie w którym pyta między innymi o sposoby modernizacji polskiej armii w obliczu narastającego konfliktu tuż za wschodnią granicą państwa i współpracę w tym zakresie z Rosją. 

„W okresie ostatnich kilkunastu miesięcy działania polityczne, militarne, finansowe i gospodarcze rządu Federacji Rosyjskiej wobec sąsiadów są wrogie. Czy Ministerstwo Obrony Narodowej dokonywało w latach 2011–2014, ewentualnie nadal dokonuje, zakupów sprzętu wojskowego, części zamiennych w Federacji Rosyjskiej, Republice Ukrainy?” – pyta w oświadczeniu Klima. 

Odpowiedź Macieja Jankowskiego, podsekretarza stanu w MON jest szokująca. Przez ostatnie lata Polska armia masowo dozbrajała lotnictwo i Marynarkę Wojenną „w kooperacji z podmiotami zarejestrowanymi na terenie Federacji Rosyjskiej”. I dozbraja nadal. 

Do Polski wkrótce trafią lotnicze środki bojowe i pirotechniczne, a na przyszły rok planowane są dostawy lotniczych pocisków rakietowych i uzbrojenia dla Marynarki Wojennej. Uzbrojenie to zainstalowane zostanie na pokładach okrętów mających strzec bezpieczeństwa Polaków. Systemy uzbrojenia łodzi podwodnych ORP Kaszub i ORP Orzeł przechodzą również naprawy w firmach „z obszaru Federacji Rosyjskiej oraz Republiki Ukrainy”. Tam też szkoliła się i będzie się szkolić w kolejnych latach obsada okrętów podwodnych. 

- Rząd w 2013 roku obcina o 3 miliardy złotych budżet na obronność kraju, a jednocześnie podpisuje się z Rosją umowy na dostawy uzbrojenia. To zupełnie niezrozumiałe. Kupowany od Rosjan sprzęt i uzbrojenie trzeba potem serwisować, muszą odbywać się przeszkolenia. To sprawia, że związki z rosyjską armią i przemysłem zbrojeniowym są trwałe. Dochodzi do tego aspekt ekonomiczny – nasze firmy nic z przecież tej współpracy nie mają – mówi portalowi wpolityce Klima. 

Na szkolenia do Rosji jeździli także przedstawiciele resortu obrony narodowej. Co ciekawe tych, wydaje się przyjaznych mimo dramatycznie napiętej sytuacji, uczuć nie odwzajemniają najwyraźniej rosyjscy wojskowi. „Z kolei przedstawiciele Federacji Rosyjskiej w latach 2013-2014 nie odbywali szkoleń ani staży na terenie Rzeczypospolitej Polskiej” – pisze Jankowski. Wschodni sąsiedzi nie łakną polskich doświadczeń, ale są za to bardzo pragmatyczni. „Jednakże realizowali oni rutynowe wizyty w jednostkach resortu obrony narodowej, wynikające z implementacji planu przedsięwzięć Wojskowego Korpusu Dyplomatycznego akredytowanego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej oraz międzynarodowych porozumień rozbrojeniowych” – dodaje w piśmie przedstawiciel MON.  

- To skandal, że współpracy wojskowej nie zrywa się nawet w obliczu potężniejącego konfliktu na Wschodzie. Z jednej strony domagamy się od Unii Europejskiej, by działała solidarnie i twardo przeciwstawiała się rosyjskiej agresji, z drugiej – kupujemy od Rosjan sprzęt wojskowy, Rosjanie szkolą naszych wojskowych. W odpowiedzi, którą otrzymałem z MON nie ma nawet sugestii, że ta współpraca będzie zerwana. Ministerstwo odpowiedziało na moje oświadczenie 2 lipca, a więc w chwili, gdy dawno było po aneksji Krymu a na wschodniej Ukrainie trwała niemal regularna wojna – mówi Klima. 

- Niedawno świętowaliśmy 25-lecie częściowo wolnych wyborów, od 15 lat jesteśmy w NATO, a od 10 lat w Unii Europejskiej. Pięknie. Szkoda tylko, że przez ten czas nie potrafiliśmy wyjść z uciążliwych związków, które nasza armia ma z dawnymi Sowietami, dzisiaj działającymi jako Rosja. Świadomość tego faktu bardzo psuje atmosferę uniesienia, związaną z nadchodzącym świętem Wojska Polskiego – podsumowuje senator Prawa i Sprawiedliwości.  

axn

[fot. PAP T.Gzell]


Warto poczytać

  1. Tarczynskimeczet 21.01.2018

    Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

    - Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński

  2. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  3. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  4. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  5. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  6. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook