Jedynie prawda jest ciekawa


Siódma rocznica zawalenia hali MTK

28.01.2013

Złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy przed pomnikiem z nazwiskami ofiar katastrofy hali Międzynarodowych Targów Katowickich (MTK) uczcili w poniedziałek ich pamięć przedstawiciele władz i służb ratunkowych. Byli też bliscy poszkodowanych.

28 stycznia mija siódma rocznica tej największej katastrofy budowlanej w historii Polski. Zginęło wówczas 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Gdy ok. godz. 17.15 runął dach hali, wewnątrz trwały międzynarodowe targi i ogólnopolska wystawa gołębi pocztowych.

W poniedziałek rano przy pomniku stojącym w pobliżu placu po zawalonym pawilonie zebrało się kilkadziesiąt osób. Kwiaty złożyli m.in. wojewoda śląski, marszałek woj. śląskiego, prezydenci Katowic i Chorzowa, a także przedstawiciele straży pożarnej, pogotowia, ratowników górniczych i Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych.

Wśród zebranych byli m.in. bliscy uczestników tamtej katastrofy. Synowie, synowa, brat i bratanek Ewy Błaszczyk z Chorzowa uratowali się, zginęli jednak ich znajomi. Przeżywaliśmy to bardzo długo, mimo że najbliższym się udało. Nic im się nie stało, synowa tylko bardziej to przechodzi, choruje do dzisiaj. Przychodzimy tu co roku znicz zapalić. To podziękowanie, że się im udało i wspomnienie o tych, którzy zginęli, o znajomych - mówiła Błaszczyk.

Wojewoda Zygmunt Łukaszczyk, który przed siedmiu laty koordynował akcję ratowniczą, podziękował za udział w niej wszystkim służbom. Zaapelował też o pamięć o tej katastrofie. "Nikt by nie myślał z tych, którzy zginęli i tych, którzy byli ranni, że gołąb - symbol pokoju - stanie się również pewnym symbolem tragedii. (...) Powinniśmy o tym zdarzeniu pamiętać" - wskazał.

Łukaszczyk był pytany przez dziennikarzy o sprawę pozwu zbiorowego, który w poniedziałek po południu ma trafić do warszawskiego sądu. Strona powodowa - 33 bliskich ofiar katastrofy - domaga się uznania, że za tragedię odpowiada Skarb Państwa, co ułatwiłoby późniejsze dochodzenie roszczeń. Ich pełnomocnik powołuje się m.in. na wydane w maju ub. roku orzeczenie Sądu Najwyższego w tej sprawie.

Wojewoda przypomniał, że organizatorem wystawy była spółka Międzynarodowe Targi Katowickie, od której dziś - jak się wyraził - trudno "czegokolwiek dochodzić z racji tego, że spółka nie ma nawet możliwości upadłości". "Stąd prawdopodobnie podmiot składający wniosek kieruje go w stronę Skarbu Państwa jako osoby prawnej, wiarygodnej" - ocenił.

Zdaniem Łukaszczyka sprawa zadośćuczynień powinna zostać jak najszybciej rozstrzygnięta, zwrócił jednak uwagę na kwestie formalne. Jak wyjaśnił, trzeba rozgraniczać odpowiedzialność organizatora, w tym przypadku - wystawy, od innych spraw, w których wypadkom ulegały osoby "w sytuacjach, gdzie organizatorem było np. państwo". Wojewoda uważa, to na podmiocie gospodarczym, organizującym jakiekolwiek przedsięwzięcie spoczywa "cały obowiązek". 

Państwo nie może odpowiadać za organizatorów wszystkich tego typu zdarzeń (...) odbywających się w budynkach Skarbu Państwa - przekonywał Łukaszczyk.

Inną sprawą jest kwestia formalna orzeczenia sądu, że było to mienie Skarbu Państwa, w związku z czym kwestia odszkodowawcza może być kierowana w tę stronę - powiedział.

Od dnia katastrofy do sądów w Katowicach i Chorzowie wpłynęło ok. stu jednostkowych spraw o odszkodowania. Do rozpoznania zostały jeszcze ostatnie z nich. W zakończonych sprawach sądy zwykle przychylały się do roszczeń, choć zasądzały odszkodowania, zadośćuczynienia i renty w niższej kwocie niż domagali się poszkodowani - od kilku do kilkuset tys. zł.

Poszkodowani początkowo kierowali roszczenia pod adresem spółki MTK, ale później także do Skarbu Państwa, podkreślając, że jest on samoistnym posiadaczem terenu, na którym stała hala (MTK były dzierżawcą terenu). Wskazywali też na zaniedbania władzy publicznej w zakresie nadzoru budowlanego, które - co w części potwierdziła również prokuratura - przyczyniły się do katastrofy.

W 2008 r. zapadł pierwszy prawomocny wyrok, w którym najpierw chorzowski, a później katowicki sąd zdecydował, że odszkodowanie jednemu z rannych w katastrofie powinna wypłacić nie spółka MTK, ale właśnie państwo. Wyrok w tamtym procesie stał się jednym z argumentów reprezentantów innych pokrzywdzonych.

PAP/run

fot. M. Czutko

Warto poczytać

  1. brudzinski22042018 22.04.2018

    Wiceprezes PiS: "Powinniśmy się bać i czuć odpowiedzialność przed narodem"

    Podczas spotkania w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie) szef MSWiA i wiceprezes PiS Joachim Brudziński powiedział, że jego partia nie obawia się "totalnej opozycji" czy zagranicy, ale musi czuć odpowiedzialność przed narodem.

  2. donald220420218 22.04.2018

    Donald Tusk świętuje urodziny. Dostał radę od przyjaciół, którą pochwalił się w sieci

    - Moi przyjaciele przekonali mnie, bym w 61 urodziny wystartował z Instagramem. Więc zacząłem z drobną pomocą moich wnuków – napisał na Twitterze Donald Tusk.

  3. biedron22042018 22.04.2018

    Robert Biedroń namawia do obalenia rządu? I narzeka: "Bycie Polakiem stało się obciachem"

    "Wszystko co sprawi, że odsuniemy te niedemokratyczne siły od władzy jest dobre"

  4. pmm22042018 22.04.2018

    PiS przedstawi nowe rozwiązania dla niepełnosprawnych. Premier Morawiecki zdradza szczegóły

    "Chcemy, żeby Polska była wielka i za rok, i za dziesięć lat, i za sto lat"

  5. Andruszkiewiczwpolsce 22.04.2018

    Te oskarżenia oburzyły Andruszkiewicza. "Jesteście chorzy z nienawiści, leczcie się"

    Posła koła Wolni i Solidarni oburzyły "oskarżenia" pod własnym adresem. Swoim oponentom zasugerował... pójście do lekarza

  6. LGBT 22.04.2018

    Odmówił druku plakatów LGBT, został skazany przez sąd. Na tym jednak nie koniec

    Na 7 czerwca Sąd Najwyższy wyznaczył termin rozpoznania kasacji prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w głośnej sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. Prawomocnie sąd uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary

  7. Lichocka22042018 22.04.2018

    PiS zmienia zdanie w sprawie ustawy antyaborcyjnej? "To nieludzki projekt"

    Czy projekt ustawy antyaborcyjnej po raz kolejny upadnie w sejmowym głosowaniu? Po wypowiedzi poseł PiS Joanny Lichockiej można odnieść takie wrażenie. Posłanka określiła proponowane zmiany jako "nieludzkie" - informuje "Fakt"

  8. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook