Jedynie prawda jest ciekawa

Sikorski wytłumaczy się dopiero w styczniu

01.12.2011

Szef klubu Platformy Obywatelskiej Rafał Grupiński zapowiedział w "Kontrwywiadzie RMF", że Radosław Sikorski wystąpi w Sejmie i rozwinie tezy swojego berlińskiego wystąpienia, w którym wzywał Niemcy do przejęcia przywództwa w Unii Europejskiej i zapowiedział pośrednio poparcie Polski dla budowy Europy federalnej. Niestety - wystąpienie będzie miało miejsce dopiero... na początku przyszłego roku:

Mamy ten specyficzny czas, że w istocie dopiero rozpoczęliśmy pracę nowego Sejmu po expose pana premiera, który skupił się na sprawach gospodarczych, co było do przewidzenia, że to będzie głównym tematem tego wystąpienia. (...) A wystąpienie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego jest przed nami. Zawsze na początku każdego roku minister spraw zagranicznych przedstawia Sejmowi plany polityki zagranicznej na następny rok.

W czasie wystąpienia Sikorski ma "rozwinąć" swoje tezy.

Warto podkreślić, że wielu komentatorów krytykowało fakt, że polski minister spraw zagranicznych przedstawia swoje propozycje w Berlinie bez uprzedniej dyskusji na forum krajowym.

Pytany, czy "to jest wizja Radosława Sikorskiego, wizja szefa polskiej dyplomacji czy to jest wizja Polski", Grupiński odpowiedział:

W każdej takiej sytuacji, kiedy minister spraw zagranicznych Polski przemawia na ważnym forum za granicą, jest to traktowane jako głos istotny, który płynie ze strony funkcjonariusza Państwa Polskiego, więc tak to trzeba traktować. Niezależnie od tego, czy to forum jest mniej czy bardziej oficjalne. (...) Oczywiście nie wiem, jak wyglądała tutaj procedura ewentualnych uzgodnień. Natomiast, moim zdaniem, zapewne minister przedłożył tezy swojego wystąpienia. Nie wiem, czy były pytania, czy jakaś bardziej szczegółowa debata na ten temat się odbyła. Pracuję w Sejmie na co dzień.

Przepytujący Grupińskiego dziennikarz - Konrad Piasecki - dodaje, że z jego wiedzy wynika iż Sikorski po prostu wysłał standardową pocztą z MSZ-u do kancelarii premiera i prezydenta tekst swojego wystąpienia, który trafił gdzieś na odpowiednie półki, zarówno w jednym pałacu, jak i w drugim.  

Oceniając reakcję opozycji Grupiński mówi: - Ja wielokrotnie w swoich wypowiedziach zwracałem uwagę na to, że w sprawach polityki zagranicznej - nawet jeśli się nie zgadzamy z pomiędzy opozycją a obozem rządzącym, niezależnie kto jest w opozycji - powinien panować consensus.  

Można dodać: szkoda, że zasady konsensusu PO nie przestrzegała wówczas, gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość.

Jak
[fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk]

Czytaj także Głos Sikorskiego "cenny" ale nieoficjalny

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook