Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sikorski o wycieku akt

09.06.2015

„Słyszy się o taśmach, którymi niektórzy próbuje handlować na mieście…” - ubolewał Radosław Sikorski podczas krótkiej konferencji prasowej w Sejmie, gdzie odniósł się do wycieku akt z afery taśmowej, które pojawiły się na profilu facebookowym Zbigniewa Stonogi.

Marszałek Sejmu nie krył rozczarowania bezradnością prokuratury, która pozwoliła na wyciek akt.

- Prokuratura bada działalność, w mojej ocenie, zorganizowanej grupy przestępczej, która próbowała na pewno wpłynąć na rząd, a może gorzej… Trudno mieć wiarę w to postępowanie, gdy same dane z tego postępowania wyciekają… Liczyłem na to, że prokuratura ukarze winnych nielegalnego nagrywania i nielegalnego publikowania danych uzyskanych w sposób przestępczy, a tymczasem mamy kolejne wycieki - mówił Sikorski.

Jak oceniał polityk Platformy, jest to „demolowanie instytucji państwa”.

- Mam nadzieję, że prokurator generalny - po rozmowie z koordynatorem ds. służb - podejmie energiczne działania w tej sprawie. Do państwa dziennikarzy miałbym prośbę. Ofiarami tej sytuacji w pierwszej kolejności byli politycy, ale są kolejne osoby, które z polityką mają coraz mniej wspólnego. (…) Prawo dotyczy wszystkich, a kodeks karny powinien być stosowany niezależnie od tego, kto jaki wykonuje zawód. Mam nadzieję, że prokuratura temu podoła - zaznaczył.

Sikorski przekonywał, że w jego ocenie sam jest poszkodowany w całej sprawie. Jak podkreślał, nie jest to zapewne ostatnia odsłona afery taśmowej.

- Słyszy się o taśmach, którymi niektórzy próbuje handlować na mieście. Przestrzegałem - gdy pierwsze wycieki miały miejsce - że zmierzamy do społeczeństwa inwigilacji totalnej i niszczenia instytucji państwa - zakończył.

svl

[Fot. sejm.gov.pl]
 


Słowa kluczowe:

afera taśmowa

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook