Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Siemoniak o Grabarczyku: Cenię jego pracę

30.04.2015

Wicepremier i minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak ocenił w czwartek, że dotychczasowy minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk, podając się do dymisji, "bardzo wysoko" ustanowił standard zachowania polityka. Dodał, że takie rozwiązanie jest dobre i dla Grabarczyka i dla funkcji, jaką pełnił.

Siemoniak był gościem TVN24. Pytany, czy wie, kto zastąpi Grabarczyka na stanowisku ministra sprawiedliwości, powiedział, że jest to "decyzja pani premier". "To jest ważny resort, więc nie spodziewam się, żeby tutaj możliwy był wakat, ale też obsada takiego stanowiska nie powinna być zbyt pospieszna, trzeba się zastanowić" - dodał.

W środę późnym wieczorem minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk podał się do dymisji, którą przyjęła premier Ewa Kopacz. W ubiegłym tygodniu media podały, że Grabarczyk został przesłuchany przez prokuraturę w Ostrowie Wielkopolskim w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi przy egzaminach i wydawaniu zezwoleń na broń palną. Policjanci z Łodzi mieli załatwiać VIP-om broń bez konieczności zdawania egzaminów.

Siemoniak odnosząc się do dymisji Grabarczyka zaznaczył, że żałuje, iż odchodzi on z rządu, ale szanuje jego decyzję.

"Jesteśmy bardzo dobrymi kolegami, bardzo cenię jego pracę jako ministra sprawiedliwości, ale też szanuję jego decyzję. W sytuacji, gdy pojawiły się wątpliwości w sprawie, w której jest jedynie świadkiem, postanowił, że dla dobra państwa, dla dobra rządu, po prostu podaje się do dymisji. Myślę, że tym samym bardzo wysoko ustanowił standard zachowania polityka w takiej sytuacji" - zaznaczył wicepremier.

Według niego Grabarczyk nigdy nie przekładał interesów własnej osoby "nad dobro rządu, czy nad dobro publiczne". "Sądzę, że jakby, w każdym momencie był gotowy podać się do dymisji. Jeśli liczba wątpliwości narosła, myślę, że lepiej dla niego i lepiej dla wyjaśnienia sprawy, że nie jest ministrem sprawiedliwości. Zwróćmy uwagę, że to minister sprawiedliwości opiniuje sprawozdanie prokuratora generalnego. Jakby to wyglądało, gdyby to minister sprawiedliwości, będący świadkiem w jednej ze spraw, otoczonej wątpliwościami, teraz miał opiniować to sprawozdanie. Ja myślę, że bardzo dobrze, że tak zrobił, bo minister sprawiedliwości to jest szczególna funkcja w naszym państwie" - podkreślił Siemoniak.

Ocenił, że ważne jest, by prokuratura wyjaśniła szybko wszystkie wątpliwości w tej sprawie. "Zwróćmy uwagę, to się toczy od roku 2012, minister Grabarczyk był kilka dni temu świadkiem i warto, żeby tutaj właśnie prokuratura była tą instytucją, która w taki dość przejrzysty sposób się zachowuje w takich sprawach" - powiedział.

Dopytywany, czy minister jako prawnik nie powinien wiedzieć, że do tego, by dostać pozwolenie na broń, trzeba zdać egzamin na strzelnicy; szef MON zaznaczył, że on sam "nie ma takiego przekonania, iż prawnicy znają całe kodeksy i w każdej sprawie, każde rozporządzenie".

Odpowiadając z kolei na pytanie, czy Grabarczyk zostanie zawieszony w prawach członka PO i przestanie być wiceprezesem partii, Siemoniak powiedział, że jest przyjętym zwyczajem czy zasadą, że takie zawieszenie powinno nastąpić w momencie postawienia zarzutów.

"Ja sądzę, że takiej potrzeby nie ma. Jeśli będą zarzuty, to mówię, ta zasada jest tutaj dość oczywista i obowiązuje w różnych przypadkach, natomiast dzisiaj, no nie dajmy się zwariować. Cezary Grabarczyk jest świadkiem w sprawie, więc myślę, że nie powinien być ministrem sprawiedliwości i dobrze zrobił, że podał się do dymisji" – powiedział.

AM/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]


Słowa kluczowe:

tvn24

,

minister

,

sprawiedliwość

,

decyzja

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook